Polska przystępuje do Artemis Accords. Porozumienie POLSA i NASA w Dubaju

26 października 2021, 10:11
Zrzut ekranu 2021-10-26 o 10.08.04
Ilustracja: Polska Agencja Kosmiczna [polsa.gov.pl]

We wtorek 26 października 2021 r. prezes Polskiej Agencji Kosmicznej Grzegorz Wrochna - w obecności zastępcy administratora NASA, Pameli A. Melroy - podpisał Artemis Accords. Porozumienie ma umożliwić Polsce szeroki i skoordynowany udział w wielostronnych programach NASA, ze szczególnym uwzględnieniem eksploracji Księżyca, Marsa i innych ciał niebieskich.

Do zawarcia porozumienia doszło podczas 72. Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego w Dubaju (International Astronautical Congress, IAC) w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Sygnowali je przedstawiciele Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA) oraz Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej Stanów Zjednoczonych (NASA) - w osobie prezesa PAK, profesora Grzegorza Wrochny, oraz występującej w roli zastępcy administratora NASA, Pameli A. Melroy. "Przystąpienie Polski do Artemis Accords to kolejny ważny krok w rozwijaniu potencjału polskiego sektora kosmicznego na arenie międzynarodowej" – skomentował podpisanie dokumentu szef POLSA.

Artemis Accords to międzynarodowe porozumienie określające ramy współpracy w cywilnej eksploracji i pokojowym wykorzystaniu Księżyca, Marsa i innych ciał niebieskich. Kooperacja na jego zasadach wpisuje się w założenia POLSA o budowaniu współpracy inżynieryjno-naukowej Polski ze Stanami Zjednoczonymi. "Artemis Accords otwiera polskim instytucjom i przedsiębiorstwom możliwość uczestniczenia w prowadzonym przez NASA Programie Artemis, dotyczącym powrotu ludzi na Księżyc i rozszerzenia eksploracji kosmosu" - wskazuje komunikat Polskiej Agencji Kosmicznej.

Polska dołączyła tym samym do kilkunastu innych państw, które wcześniej przystąpiły do współpracy na zasadach Artemis Accords. Te państwa to: Australia, Brazylia, Kanada, Włochy, Japonia, Korea Południowa, Luksemburg, Nowa Zelandia, Ukraina, ZEA i Wielka Brytania (wszystkie są sygnatariuszami Artemis Accords).

image
Fot. Polska Agencja Kosmiczna [polsa.gov.pl]

Zapisy Artemis Accords odwołują się do Traktatu ONZ o przestrzeni kosmicznej z 1967 r. i głównych konwencji ONZ, które stanowią podstawę międzynarodowego prawa kosmicznego.

Prezes Polskiej Agencji Kosmicznej zaznaczył, że polskie firmy i instytucje z sukcesami od lat współpracują m.in. z NASA, ESA, DLR  JAXA  i CNSA. "Tylko w ciągu ostatnich 40 lat ponad 80 instrumentów zaprojektowanych i skonstruowanych przez polskich naukowców i inżynierów było wykorzystywanych w różnych międzynarodowych misjach kosmicznych" - podkreślił prezes Wrochna. "Natomiast dekada uczestnictwa w Europejskiej Agencji Kosmicznej zaowocowała dynamicznym rozwojem polskiego sektora kosmicznego, w którym działa już ponad 350 polskich przedsiębiorstw" - przypomniał. 

Kolejnym krokiem w budowaniu polsko-amerykańskich relacji ma być Umowa Ramowa o Współpracy Kosmicznej między Rzeczpospolitą Polską a USA. Jak wskazano obecnie trwają nad nią prace.

Źródło: Polska Agencja Kosmiczna

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 43
Lenka
poniedziałek, 1 listopada 2021, 16:53

Kilka moich komentarzy po prostu zostało ocenzurowanych przez space24.pl i to nie pierwszy raz!

Eytu
sobota, 30 października 2021, 18:21

Do obsługi księżycowych misji powinniśmy zbudować wielką stację kosmiczną będącą magazynem materiałów niezbędnych - tlen, paliwo. Jeden magazyn - orbita wokół Ziemi prawie do punktu Ziemia-Księżyc L1, a kilka statków kosmicznych kursujących po orbicie Księżycowej też prawie do punktu L1. W przypadku jakiejś tragedii, kursujące statki wokół Księżyca będą mogły "przeczekać" wokół punktu L1, na przylecenie magazynu w celu pobrania niezbędnych materiałów. Problem, trzeba wyliczyć okres obiegu orbity wokół Księżyca, aby efektywnie zaplanować ilość "kosmicznych taksówek", aby okres "czekania" na przeładunek był minimalny.

Yeasu
sobota, 30 października 2021, 21:39

Jeśli my oznacza PL - to wątpię, nie dlatego ze to nie ma sensu ale dlatego ze inni to już robią :)

Dinka
piątek, 29 października 2021, 14:48

Dla mnie liczy się jeden parametr do oceny zarówno Prezesa jak i rady POLSA - Ile kasy na jakie projekty i z jakim wynikiem wydali?! Jak na razie Agencja wydaje na „wesołe podróże małe i duże” i bardzo mocno się w tym doskonali. Jeśli organizacja zajmuje się sama sobą to po co w ogóle taka organizacja czy nie lepiej wydać pieniądze na coś materialnego a nie stołki dla urzędasów? Ktoś tu kiedys pisał ile kosztuje etap pracownika POLSA ale jeśli się doda do tego bezefektywne wyjazdy to trzeba to jeszcze przemnożyć. Z tej perspektywy im Agencja mniejsza a z większym budżetem tym lepsza.

Eytu
czwartek, 28 października 2021, 20:28

Powinniśmy na Księżycu po stronie niewidocznej z Ziemi stworzyć olbrzymie radiowe stacje nasłuchowe. Pozwoli to nam na wykrycie satelitów lub statków kosmicznych obcych cywilizacji, które ewentualnie przemierzają Drogę Mleczną po wypaleniu się ich macierzystej gwiazdy w poszukiwaniu miejsce nowej kolonizacji. Ta strona jest dość dobrze osłonięta od zakłóceń ze strony ziemskich nadajników i satelitów krążących na orbitach okołoziemskich. Do tego lepiej na miejscu utworzyć kopalnie żelaza i huty metali ( wyjdzie taniej niż osobny transport z Ziemi elementów anten).

MAC
piątek, 29 października 2021, 09:50

Astronomia księżycowa jest jednym z głównych punktów eksploracji księżyca, zarówno w amerykańskim Artemis jak i a nawet bardziej w chińsko-rosyjskim ILRS. Czy to wiązać bezpośrednio z poszukiwaniem obcych cywilizacji to nie jestem pewien - chyba wystarczy tłumaczyć to zwykła astronomia ;)

gnago
środa, 27 października 2021, 07:15

Hm , a żadne państwo z ESA się na to poza Polską nie pisało?

Polak
środa, 27 października 2021, 14:53

Żadne.

Miki
środa, 27 października 2021, 14:53

Nawet bardziej. ESA bierze udział BEZPOŚREDNIO w Programie Artemis. Budują moduł dla Oriona.

Witki
środa, 27 października 2021, 12:56

Nie do końca - Włochy, UK i Kanada przystąpiły do AA będąc jednocześnie w ESA. Niemniej jednak to pewna decyzja kierunkowa czy lunar robimy przez ESA czy przez AA a ponieważ nie jesteśmy UK to na dwie drogi nas nie stać. Idę o zakład ze nikt w polskim rządzie nie przeanalizował co i gdzie warto robić, kolejne ruchu na czuja i na fali. Te porozumienie to niestety w warunkach polskich typowy zabieg propagandy sukcesu. Idę o zakład, ze Francja z Niemcami zrobią Lunar rozsądniej o czym się dowiemy we właściwym momencie :) Jak dla mnie sama Agencja ma tylko jedna specjalizacje, odznakę zuchów - papierową, umie pisać. Każdym ruchem udowadnia, ze jedyne co robi to czysty chaos i nic z nikim nie konsultuje, tutaj AA ani z przemysłem ani z nauka - po prostu super!

Klapaucjusz
środa, 27 października 2021, 15:47

Mam nadzieję, że ci ulżyło. Przystąpienie do AA to przełomowy krok w dobrym kierunku. Głównie lobbowały za tym polskie firmy sektora kosmicznego.

Misiu kolorowy
czwartek, 28 października 2021, 13:08

Może napisz jakie firmy i w jakim zakresie technologicznym i czy było to jakoś konsultowane z innymi firmami? Czy nie jest tak ze niektóre firmy przepychają swoje interesy kosztem innych? Co to w ogóle za mechanizm jakby tego nie odbierać poziomu RZĄDOWEGO oparty o „lobbowanie”? O czym to świadczy i ile jeszcze podobnych wyników lobbowania wyjdzie? Proces na poziome trzeciego świata :(

EOfun
czwartek, 28 października 2021, 13:04

To może wskaż mi gdzie są na to polski rząd-nierząd zabezpieczył srodki? Czy zdajecie sobie sprawę ze publiczne pieniądze maja zawsze swojego płatnika? Polskie firmy pokroju SatRevo być może i lobbują (nawiązuje bezpośrednio do tonu Twojej wypowiedzi tj. ulżyło”, tak charakterystycznego wśród kierownictwa tej firmy) to i fakt ale czy wiedza za czym lobbują to mam poważne wątpliwości. Co więcej jest to im na rękę gdyż polskie środki publiczne mogą trafić do nich z pominięciem nadzoru (dotychczas dużo środków na satelity które nie przedstawiły ani jednego zobrazowania). Powstaje zatem podstawowe pytanie czy to nie są przypadkiem firmy, które nie dają rady w kontraktach z ESA bo są po prostu słabe na istniejącym rynku? I drugie pytanie - Ile jeszcze wymyślimy mechanizmów finansowani polskiego kosmosu - ESA, AA, NCBIR KPK i umowy z połową świata? Polska administracja już teraz nie ogarnia ilości i komplikacji tym mechanizmów, a Artemis Accord to jednak zobowiązanie rządowe i trzeba będzie pracować. Na 100% wszyscy na świecie zobaczą jak bardzo nagi jest polski „krol” ;)

CO2
środa, 27 października 2021, 19:12

Naiwny punkt widzenia ("przełomowy krok"). Artemis Accords to m.in. narzędzie polityki zagranicznej USA mające na celu zbudowanie koalicji międzynarodowej wokół amerykańskich interesów narodowych na Księżycu i przestrzeni okołoksiężycowej. USA nie będzie wydawać swoich środków na zamówienia w Polsce. Albo udział w AA sfinansujemy sami albo umowa będzie kolejnym papierkiem koprodukcji POLSA. Warto zbadać ile razy w nowym projekcie KPK pojawia się Księżyc, NASA, Artemis.

Tweets Space24