Wywiad USA: Chiny i Rosja głównym zagrożeniem w kosmosie

19 lutego 2019, 10:31
DIA2-D-YQ689-002-879x485
Siedziba główna DIA w Waszyngtonie. Fot. DIA/dia.mil

W swoim najnowszym raporcie, datowanym na styczeń 2019 roku, Agencja Wywiadowcza Departamentu Obrony USA (DIA) przedstawiła aktualną ocenę skali zagrożeń dla realizacji amerykańskich interesów w przestrzeni kosmicznej. Wątkiem przewodnim opracowania uczyniono niebezpieczeństwa łączone z doskonaleniem narodowych potencjałów kosmicznych Chin i Rosji. Zwrócono m.in. uwagę na nowe obszary występowania ryzyka, kojarzone z rozwojem kierowanej broni energetycznej oraz metod walki radioelektronicznej.

Raport sporządzony przez Agencję Wywiadowczą Departamentu Obrony USA (Defense Intelligence Agency, DIA) i wydany w styczniu 2019 roku pt. „Challenges to Security in Space” zwraca uwagę na Chiny i Rosję jako główne osie nagromadzenia zagrożeń związanych z działalnością w przestrzeni kosmicznej. W opracowaniu ujęto szeroki, zbiorczy katalog podmiotów narażonych na związane z tym ryzyko, zarówno w wymiarze militarno-obronnym, jak i bezpieczeństwa publicznego – wliczając w to ochronę infrastruktury krytycznej o charakterze cywilnym i prywatnym. Podkreślono przy tym, że nawarstwianie się rozpatrywanych negatywnych zjawisk ma związek z rozpoznawanym gwałtownie rosnącym uzależnieniem USA od coraz większej liczby technologii kosmicznych.

W zbiorze kluczowych spostrzeżeń raportu ujęto cztery wnioski podsumowujące – wszystkie dotyczące domniemanych chińskich i rosyjskich planów „rzucenia wyzwania” Stanom Zjednoczonym w zakresie rozwoju narodowego potencjału kosmicznego. W pierwszej kolejności odwołano się do doktryn militarnych obu konkurencyjnych państw, wskazując na traktowanie przestrzeni kosmicznej jako ważnego wymiaru prowadzenia współczesnych działań wojennych. Istotną ich częścią ma być przeciwdziałanie i stosowanie środków (naziemnych, powietrznych i pozaatmosferycznych) niwelujących operacyjny potencjał kosmiczny USA.

Drugi z punktów poświęcono obserwowanym kierunkom i tempu postępu technologicznego, jaki ma towarzyszyć rozwojowi narodowych możliwości kosmicznych Chin i Rosji. „Obydwa [państwa – przyp. red.] opracowały solidne i efektywne metody działalności kosmicznej, obejmujące wywiad, śledzenie i rozpoznanie kosmiczne; co więcej, ulepszają one istniejące systemy, w tym systemy nośne i konstelacje nawigacji satelitarnej” – czytamy we wprowadzeniu do raportu DIA. „Zdolności te umożliwiają sprawowanie kontroli i dowodzenia swoimi siłami na całym świecie, przy zwiększonej świadomości sytuacyjnej, umożliwiając im namierzanie oraz śledzenie amerykańskich i sojuszniczych sił” – zauważają autorzy.

W kolejnym osobnym zastrzeżeniu zwrócono uwagę na skalę i zaawansowanie chińskich i rosyjskich sieci monitorowania przestrzeni kosmicznej, zdolnych do precyzyjnego wykrywania, śledzenia i identyfikowania satelitów na wszystkich typach orbit nad Ziemią. Ta zdolność ma znacząco poprawiać skuteczność zarówno własnych działań zaczepnych w kosmosie, jak i systemów reagowania oraz przeciwważenia obcej aktywności.

Ostatni punkt dotyczy z kolei gwałtownie rosnących możliwości zakłócania i obezwładniania elektronicznego systemów kosmicznych wraz z powiązanymi nimi zasobami naziemnymi. W katalogu tym uwzględniono m.in. nowe chińskie i rosyjskie arsenały kierowanej broni energetycznej i elektromagnetycznej, zdolności orbitalne oraz doskonalone naziemne rakiety antisatelitarne, które „mogą umożliwiać szereg odwracalnych i nieodwracalnych efektów”.

Raport na dalszym planie stawia natomiast zagadnienia związane z programami kosmicznymi Iranu i Korei Północnej. Dwie zasadnicze części analizy stanowią osobne rozdziały poświęcone odpowiednio technologiom kosmicznym Chin i Rosji. W pierwszy przypadku punkt ciężkości oceny skupia się głównie wokół systemu nawigacji satelitarnej Beidou oraz wielozakresowych metodach niwelowania obcego potencjału kosmicznego. Dużo miejsca poświęcono szczególnie tym drugim, wskazując na osiągnięcia Państwa Środka w zakresie rozwijania systemów świadomości sytuacyjnej oraz technik zakłócania, w tym ukierunkowanych na blokowanie satelitów obserwacji radarowej czy nawigacji GPS.

W odniesieniu do Rosji położono akcent na najnowsze możliwości związane z zakłócaniem systemów nawigacji i komunikacji satelitarnej oraz antysatelitarnym wykorzystaniem kierowanej broni energetycznej (tak jest odczytywane przeznaczenie m.in. laseru Pierieswiet). Z innych zakresów, zwrócono również uwagę na doskonalenie przez Rosję orbitalnych instrumentów serwisowo-inspekcyjnych podwójnego zastosowania, zdolnych zarówno do naprawy, jak i niszczenia wyznaczonych satelitów.

Treść raportu DIA zdążyła już wywołać negatywną reakcję Chin, których resort spraw zagranicznych upomniał Stany Zjednoczone, że traktują przestrzeń kosmiczną jak swoją wyłączną własność. Chińskie ministerstwo zarzuciło też autorom opracowania, że nie przedstawili w analizie dowodów na poparcie swoich stwierdzeń. W kontekście Rosji natomiast, doniesienia dotyczące analizy DIA opatrzono przypomnieniem niedawnych (styczeń 2019 roku) rosyjskich zastrzeżeń do amerykańskich planów militaryzacji kosmosu – rozmieszczenia orbitalnych systemów bojowych oraz przechwytujących.  

Pełną treść raportu można znaleźć na stronie internetowej Agencji Wywiadowczej Departamentu Obrony USA.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
rokobarroco
wtorek, 19 lutego 2019, 13:37

Nie wiedziałem ,że USA wykupiła sobie prymat na wykorzystywanie jako jedyny kraj na świecie przestrzeni kosmicznej , ziem i obszarów wodnych... Chyba należy to do wszystkich... Bo inaczej to już trzeba mówić o zniewoleniu...