Dron Ingenuity wzleciał i wylądował. Historyczny test na Marsie [WIDEO]

19 kwietnia 2021, 04:23
Mweb
Fot. NASA/JPL-Caltech [mars.nasa.gov]

Po uporaniu się z napotkanymi trudnościami technicznymi i konieczną aktualizacją oprogramowania sterującego, lekki marsjański wiropłat Ingenuity z przeszło tygodniowym opóźnieniem podszedł do inauguracyjnej próby krótkiego samodzielnego wzlotu. Historyczny moment oderwania się miniaturowego drona od powierzchni Marsa nastąpił ok. godz. 09.30 rano czasu polskiego (CEST) w poniedziałek 19 kwietnia br. - NASA odebrała dane telemetryczne i obrazy potwierdzające sukces próby po godz. 12.45 naszego czasu.

Cały oczekiwany sprawdzian - pierwszy w historii atmosferyczny wzlot napędzanej konstrukcji aerodynamicznej na innej planecie - trwał jedynie 30 sekund. W tym czasie dron wzniósł się pionowo na wysokość 3 m, po czym wrócił bezpośrednio do punktu startu. Cały manewr był bacznie śledzony i nagrywany z użyciem zintegrowanych kamer/aparatów misji Perseverance oraz samego wiropłatu - na tej bazie wyemitowano przekaz w centrum kontroli lotów NASA (upubliczniony za pośrednictwem oficjalnych kanałów internetowych agencji).

W ciągu kilku wcześniejszych dni konstrukcja była poddawana statycznym próbom ostrożnego obracania dwupłatowym układem przeciwskrętnych wirników. Warto przypomnieć, że wcześniej, podczas wysokoobrotowego testu kolumny napędu, ujawniły się trudności z wykonaniem sekwencji komend inicjujących tryb lotny. W obliczu tego problemu stwierdzono konieczności przeprowadzenia znaczącej aktualizacji oprogramowania sterującego.

Domyślnie pierwszy lot drona zapowiadano na termin nie wcześniejszy niż 8 kwietnia br. W miarę zbliżania się próby, NASA zakomunikowała jako konkretny dzień pierwszego testu datę 11 kwietnia. Niebawem jednak start odłożono do co najmniej 14 kwietnia, wspominając o pewnych anomaliach, które poskutkowały potrzebą dodatkowego sprawdzenia systemu. Z kolei w poniedziałek 12 kwietnia ogłoszono, że opóźnienie będzie jeszcze poważniejsze z powodu koniecznej rekonfiguracji.

Ingenuity został przewieziony na Czerwoną Planetę we wnętrzu łazika Perseverance - trafił tam razem z pojazdem macierzystym w wyniku pomyślnego lądowania z 18 lutego 2021 r. Lekki wiropłat jest demonstratorem technologii, co oznacza, że ma umożliwić potwierdzenie działania systemu lotnego w wymagających warunkach marsjańskich oraz możliwości rozwijania go pod kątem zastosowania na jeszcze innych światach.

image
Ingenuity wykonał w trakcie lotu zdjęcie swojego własnego cienia rzuconego na powierzchnię Marsa. Fot. NASA

Atmosfera Marsa składa się w znaczącej przewadze (ponad 95 proc.) z dwutlenku węgla, przy czym jest zdecydowanie mniej gęsta od ziemskiej (zaledwie 1 proc. gęstości naszej atmosfery). Ciśnieniowo odpowiada to warunkom atmosferycznym panującym ok. 35 km nad Ziemią.


image
Z oferty Sklepu Defence24.pl

 

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
kołtun
wtorek, 20 kwietnia 2021, 11:32

mysle, ze lepszy byłby sterowiec. rosjanie juz wysyłali balony i mniej wiecej wiemy jak to działa. przy okazji bylby test przed wenus. temat jest trudny, szczegolnie w czasie burz. tak maly sprzet moze po prostu nie przetrwac byle jakiej burzy na marsie. a brak zasilania pastylkami tylko powieksza problemy.

środa, 21 kwietnia 2021, 00:37

Myślę że NASA lepiej od ciebie wie co jest lepsze.

Paranoid
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 20:42

Gratulacje!

Eytu
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 17:15

Gratulacje dla zespołu NASA! Dobrze byłoby wgrać program do stabilizacji lotu podczas porywu wiatru. Do 30 do 45 stopni przechyłu - obrócenie łopat i powrót na ziemię metodą wiatrakowcową ( autożyro) - uwolnienie sprzęgła lub sztuczne symulowanie 'luzu' jeżeli wirniki są na sztywno do silników. Ponad 45 stopni przechyłu kontynuowanie lotu ze zwiększeniem mocy w celu stabilizacji do kąta mniejszego niż 45 stopni i powrót swobodnym opadaniem pod wiatr. Dobrze ćwiczenia zrobić na ziemi w hali z wentylatorami na podobnym sprzęcie (trzeba zmniejszyć powierzchnie łopat, aby ruch był podobny przy ziemskim ciśnieniu.)

Eytu
sobota, 24 kwietnia 2021, 13:45

P.S. Niestety ten dron nie ma "kółek". I podczas powrotu jako wiatrakowiec może "złapać" nierówność w terenie i zrobić kapotaż. Jeżeli do tego dojdzie następny dron "powinien" mieć cztery koła jak Piper Cub lądujący na Alasce na kamieniach ale ustawiane nie na sztywno lecz jak kółka w wózku sklepowym.

AA
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 16:33

Kolejny sukces USA! Rosja wznawia remont Kuzniecowa:))

MAZU
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 12:20

Mała korekta. Średnie ciśnienie atmosferyczne na Marsie to 600 Pa (1% ziemskiego) ale w nieckach (basenach) jest co najmniej dwukrotnie większe. Do tego Mars ma trzy razy niższa grawitację. W symulacji daje to zatem warunki podobne do wysokości ok.11000 m (11 km). Niemniej, i tak to kilkanaście tysięcy obrotów wirników na minutę. Zatem nie będzie łatwo, ale trzymam kciuki. P.S. Szkoda, że nie polata w rejonie Cydonii, no ale tam mamy zakaz lotów. PS2. Ciekawe czy NASA przesunie transmisję? (jest 10.20). M

KOALA
środa, 21 kwietnia 2021, 16:08

Prędkość obrotowa łopat to zaledwie ok. 2400 obr/min. (https:// mars.nasa.gov/files/mars2020/MarsHelicopterIngenuity_FactSheet.pdf)

Tweets Space24