Dron do wynoszenia rakiet kosmicznych. Ravn X pokazany światu

11 grudnia 2020, 18:35
Screenshot_2020-12-11 Aevum
Fot. Aevum

Ravn X to duży bezzałogowy statek powietrzny prywatnej firmy Aevum, który ma zawojować wkrótce rynek lekkich startów orbitalnych. Konstrukcja została zaprezentowana światu przez jej producenta na początku grudnia br. - podczas uroczystego rollout'u, transmitowanego na cały świat za pośrednictwem Internetu. Pomysłem Aevum zainteresowały się już wcześniej Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych.

Dotychczas znany szerzej jedynie z grafik koncepcyjnych, dron systemu Ravn X został pokazany publicznie przy okazji transmisji na żywo prowadzonej 3 grudnia 2020 roku. Futurystycznie wyglądający płatowiec ma posłużyć jako podstawowy stopień systemu wynoszenia obiektów satelitarnych, którego integralną częścią będzie również lekka, dwustopniowa rakieta kosmiczna (w roli drugiego i trzeciego segmentu całego układu nośnego).

Zamysł firmy Aevum, jaki przyświeca projektowi Ravn X, sam w sobie nie jest jednak niczym nowym. Podobne koncepcje realizowane były już wcześniej przy rozwoju projektów takich jak Pegasus firmy Orbital ATK (obecnie Northrop Grumman) czy jeszcze nie całkiem sprawdzony LauncherOne spółki Virgin Orbit (wykonał dotąd tylko jeden, nieudany zresztą lot testowy - kolejny ma nastąpić jednak już 19 grudnia 2020 roku).

Największą nowością w przypadku Aevum jest natomiast użycie systemu w pełni autonomicznego - bazującego na dużej platformie bezzałogowej. Płatowiec pełniący rolę segmentu głównego ma blisko 24 m długości i niemal 20 m rozpiętości skrzydeł, przy maksymalnej masie całkowitej blisko 25 ton (łącznie z ładunkiem). Maszyna jest napędzana dwoma silnikami turboodrzutowymi, dzięki którym ma osiągać prędkość przelotową do 925 km/h i wysokość do 18.288 m.

Jak zapewnia szef firmy, Jay Skylus - celem projektu było opracowanie platformy nośnej możliwej do ponownego wykorzystania w minimum siedemdziesięciu procentach. Co więcej, w dalszej perspektywie planuje się zwiększenie tej proporcji do poziomu, na jakim 95% systemu startowego będzie nadawało się do ponownego użycia. W zakres ten wejdzie zatem sam płatowiec, jak i przytwierdzana do niego lekka rakieta kosmiczna, której dolny segment też ma być niebawem odzyskiwany.

System Ravn X został zaprojektowany z myślą o szybkiej reakcji na zapotrzebowanie i ma być w stanie wynosić lekkie rakiety z satelitami praktycznie co 180 minut - wliczając w to czas potrzebny na ponowne przygotowanie i ustawienie do lotu. Dron wykorzystuje tradycyjne paliwo silników odrzutowych (nafta lotnicza), a według Skylusa może startować i lądować przy „praktycznie każdej pogodzie”. Zgodnie ze specyfikacją, startuje również i ląduje na odcinku o długości 1 mili (1,61 km) tradycyjnego pasa startowego, co z zasady oznacza, że może wykorzystywać prawie każde aktywne lotnisko na świecie jako miejsce startu i lądowania.

W odróżnieniu od licznych innych startupów tego rodzaju w USA i na świecie, Aevum ma już klientów płacących za przyszłą obsługę z wykorzystaniem Ravn X - wśród nich, rząd i siły zbrojne USA. Pierwsza misja - zapisana w wartej 4,9 mln USD umowie programu ASLON-45 - figuruje już w harmonogramie startów amerykańskich sił kosmicznych (US Space Force) z terminem realizacji na koniec 2021 roku.

W dalszej kolejności mają przypaść loty związane z wykonaniem umowy na rzecz Centrum Systemów Kosmicznych i Rakietowych Sił Powietrznych USA (U.S. Air Force Space and Missile Systems Center). Chodzi o zamówienie OSP-4 (Orbital Services Program-4) przekazane w październiku 2019 roku do realizacji z udziałem 8 wytypowanych spółek - obok Aevum, znalazły się tam także Firefly Aerospace, Northrop Grumman, Rocket Lab, SpaceX, United Launch Alliance, VOX Space (spółka zależna Virgin Orbit) oraz X-bow Launch Systems. Łączna wartość tego programu to 986 mln USD - dotyczy ona wykonania 20 startów kosmicznych w perspektywie 9 lat; do ich przeprowadzenia będą wybierani wykonawcy ze wskazanej grupy konkurentów.

image
Ilustracja: Aevum

Pierwsze jednostkowe zlecenie w ramach Orbital Services Program-4 (OSP-4) otrzymała w kwietniu 2020 roku firma VOX Space - na przeprowadzenie za cenę 35 mln USD trzech misji z wykorzystaniem rakiety LauncherOne, w celu dostarczenia 44 lekkich satelitów na niską orbitę okołoziemską. Pierwszy z tych startów może nastąpić już w październiku 2021 roku - to misja zarejestrowana jako STP-S28.

Nie wiadomo przy tym jeszcze, ile ze wskazanych 986 mln USD będzie mogło przypaść Aevum (rywalizacja dotyczy nadal 7 innych uczestników programu, wśród których są największe sektorowe marki). Nie należy się jednak spodziewać, by był to udział przekraczający ostatecznie więcej niż kilkadziesiąt milionów USD.

Jak zapewnia Jay Skylus, produkcja na rzecz wykonania nadchodzących zamówień w każdym razie już trwa. Planowane miejsce wzlotów systemu Ravn X to lotnisko Cecil Field w pobliżu Jacksonville na Florydzie.

Departament Obrony Stanów Zjednoczonych od dłuższego czasu aktywnie poszukuje opcji rozmieszczania swoich satelitów z wykorzystaniem wysoce responsywnych i lekkich systemów nośnych. System Aevum ma dla sił zbrojnych tę dodatkową zaletę, że jest zasadniczo w pełni kompatybilny z istniejącą infrastrukturą lotniskową - a także nie wymaga, aby piloci byli zaangażowani lub narażeni na ryzyko, jak to może mieć miejsce w przypadku podobnego modelu startowego, który na bieżąco rozwija np. Virgin Orbit.

image
Reklama - z oferty Sklepu Defence24.pl

 

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
MAZU
wtorek, 15 grudnia 2020, 09:49

Z powyższego wynika, że za ok. 100 mln usd możemy mieć konstalację polskich małych satelitów na niskiej orbicie. M

MSZ
wtorek, 22 grudnia 2020, 14:19

Tak, tyle to teraz może kosztować :-)

Extern
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 11:52

Główna zaleta to chyba właśnie ta elastyczność lotniskowa. A tak apropo, to z tego systemu była by całkiem niezła broń. Parę modyfikacji oprogramowania i co za różnica będzie temu trzeciemu stopniowi czy ma dostarczyć coś na orbitę, czy może w coś na orbicie uderzyć, albo nawet przywalić w coś na ziemi.

Tweets Space24