Prezes POLSA w Space24 TV - o programie kosmicznym, współpracy i koncepcjach polskich misji

24 września 2021, 18:34

"Kiedy wejdzie już w życie Krajowy Program Kosmiczny, na jego realizację będziemy mieli 5 lat - nie chcemy pierwszego roku zmarnować na zastanawianie się, od czego by tu zacząć, co by tu robić; chcemy, żeby wszyscy już byli do tego przygotowani, w blokach startowych" - zapowiedział prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA), prof. Grzegorz Wrochna w trakcie rozmowy z redaktorem naczelnym Space24.pl, toczącej się bezpośrednio po panelu dyskusyjnym zorganizowanym w ramach XXX. Forum Ekonomicznego (w Karpaczu).

Rozmowę otworzyły wątki związane z możliwościami i perspektywami rozwijania polsko-zagranicznej współpracy agencyjnej w sektorze kosmicznym. "Będziemy rozszerzać naszą działalność o współpracę w programach międzynarodowych, także innych agencji: będziemy szerzej współpracować z NASA, z państwami Grupy Wyszehradzkiej" - podkreślił prezes POLSA. Dodał, że chodzi w szczególności o zaangażowanie w programie księżycowym Artemis, a także konkretne przypadki planowanych porozumień z Węgrami czy Katarem. "W Dubaju, na Kongresie Astronautycznym planujemy spotkanie, które zaprezentuje połączony potencjał naszych sektorów kosmicznych" - zapowiedział prof. Grzegorz Wrochna.

Do tej pory polski sektor kosmiczny był zaangażowany głównie w prace Europejskiej Agencji Kosmicznej - bo to w końcu nasza agencja: wnosimy tam swoją składkę i tę składkę staramy się odzyskać w postaci zamówień dla polskich firm.

Prof. Grzegorz Wrochna, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA)

Dalsze wątki konwersacji dotyczyły już przede wszystkim zakresu działalności krajowej - ze szczególnym uwzględnieniem prac nad ostatecznym kształtem długo oczekiwanego Krajowego Programu Kosmicznego i trwających zmian organizacyjnych w POLSA. Oprócz tego, poruszono również temat dalszego przebiegu realizowanych już programów rozwojowych pod koordynacją agencji.

Dużo mocniej w Polskiej Agencji Kosmicznej będziemy się angażować w zagadnienia związane z obserwacją Ziemi, będzie dedykowany departament do tego, jak również telekomunikacji i nawigacji - wchodzimy w unijny program GovSatCom, który ma dostarczać bezpieczną łączność dla rządów europejskich, a już w tej chwili - przygotowując się do wdrożenia Krajowego Programu Kosmicznego, zamawiamy różne produkty, różne usługi pilotażowe, które w przyszłości będą stanowiły części narodowego systemu informacji satelitarnej.

Prof. Grzegorz Wrochna, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA)

Wkrótce ogłosimy też nabór na koncepcje różnych misji, przez co rozumiemy misje o charakterze naukowym, związane z obserwacją Ziemi (optyczną i radarową), także telekomunikację, nawigację czy misje technologiczne - w tych obszarach będzie można zgłaszać swoje koncepcje.

Prof. Grzegorz Wrochna, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA)

Zarówno przedstawiciele Polskiej Agencji Kosmicznej, jak i redakcji Space24.pl, byli aktywnymi uczestnikami XXX. Forum Ekonomicznego w Karpaczu, podczas którego przeprowadzono pierwszy w całości poświęcony europejskiemu sektorowi kosmicznemu panel dyskusyjny, pt. "Perspektywy rozwoju przemysłu kosmicznego w Europie". Spotkanie odbyło się 8 września br. z udziałem ekspertów z Polski i zagranicy. W składzie znaleźli się: Christian Hauglie-Hanssen - Dyrektor Generalny Norweskiego Centrum Kosmicznego (Norsk Romsenter, pełniącego rolę narodowej agencji kosmicznej Norwegii), Rafał Magryś - Wiceprezes EXATEL, Grzegorz Wrochna - Prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA) oraz Jacek Kubrak - Prezes Zarządu w Podkarpackim Centrum Innowacji. Swoje bezpośrednie zaangażowanie w sesję miała również reprezentacja serwisu Space24, zapewniając moderację dyskusji panelowej.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Virtual progress
niedziela, 26 września 2021, 00:18

Niezły żarcik z 6 tygodniami na studium wykonalności - to jak to jest może, ktoś bimbał cały rok, a teraz trzeba rozliczyć dotację i robimy byle jak i byle co aby tylko rozpisać :) Swoją drogą jeśli studia trwają 6 tygodni, to można zamówienie na satelitę powinno być realizowane maks. 4 razy dłużej, wychodzi 6 miesięcy :))) Dla tych co pasjonują się historią POLSA - w 2016 roku studia zamawiane przez POLSA trwały ok. 4 miesiące (i wszyscy narzekali, że były za krótkie) i po 5 latach doskonalenia się organizacji okazało się, że można jeszcze szybciej 1,5 miesiąca, można tylko pogratulować postępu ;) ... nie mówiąc już o porównaniu treści ogłoszeń z 2021 z tymi z 2016 oraz ich wyceny ... ;)

Czeski film
sobota, 25 września 2021, 23:57

No tak, warto przeczytać co "mistrzowie z POLSA" przygotowali w ogłoszeniu projekty wspomnienie w artykule Prezesa. Zaproponował realizację studiów w terminie krótszym niż 6 tygodni - jakby nie brać w dziedzinie długości trwania studium wykonalności na 100% będziemy mistrzami świata :) Zaproponowane studia (dostęp poprzez link z BIP POLSA) oceniane są trzema parametrami: 1. cena (30%) - bez uwag. 2. doświadczenie kadry realizującej projekt (30%), no i tutaj jest problem można dać warunki minimalne ale na jakieś podstawie można przyznać więcej punktów za bardziej doświadczoną kadrę, przecież nie ma gwarancji, że to wypłynie na jakość produktu. Innymi słowy ktoś kto "naklepał" projekcików do szuflady (taki wymiar ma zazwyczaj 90% studiów wykonalności), ale ktoś kto zrobił ich mniej ale zaawansowane technicznie lub bardziej prestiżowe (H2020) jest gorszy? Przecież w zamówieniu powinno oceniać się cechy produktu a nie oceniać cechy osób wykonujących produkt. 3. analiza założeń do koncepcji (40%) - przecież to już jest kompletnie bez sensu, kryterium kompletnie subiektywne i jeszcze oceniane przez pracowników POLSA którzy, niestety, nie mają pojęcia o technologiach kosmicznych (nawet Prezes POLSA nie ma doświadczenia w projektach kosmicznych). Normalnie trzeba by powoływać niezależną!, metryoryczną! komisję, która gwarantuje jakość takiej oceny. Jeśli zaś komisja to przedłużenie długości procesu - składanie ofert 10.10, rozstrzygnięcie, odwołania, podpisanie umowy i mamy połowę listopada lub maks 6 tygodni na realizację ... Całe te ogłoszenie jest dość "oryginalne" i w treści i w formie, i jest "specyficzną autopromocją Prezesa". Trudno to obierać inaczej jak "całkowite autozaoranie aktualnej administracji kosmicznej", a przecież wydatkowanie środków publicznych chyba powinno mieć takie cechy jak: przejrzystość, celowość, racjonalność, zapewnienia równych szans czy być realizowane w sposób zapewniający jego terminowe wykonanie (6 tygodni ?!), a przecież rok ma ciut więcej tygodni ;)

Levi
piątek, 24 września 2021, 21:08

Mam pomysl na misje. Zrobie dzialajacego satelite do niego nosnik i wstawcie na geo. Jak to zrobicie to mozecie knuc o misjach

Eytu
piątek, 24 września 2021, 22:18

Ambitnie. Tylko, które geo, stacjonarna czy synchroniczna? Na dzień dobry chyba lepiej zacząć od łatwiejszej heliosynchronicznej. Geo mają "pułap" znacznie ponad 30 000 km. Helio zaledwie 600 - 800 km. Chcesz nadawać GPS czy programy telewizyjne?

Tweets Space24