MON: francuska wizyta i porozumienie na rzecz polskiego systemu obserwacji Ziemi

29 lipca 2021, 19:31
E7dmSbDWEAU2Q1s
Fot. DGA - Direction générale de l'armement via Twitter

W toku przeprowadzonej 28 lipca br. roboczej wizyty w Paryżu, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, wiceminister Marcin Ociepa spotkał się z przedstawicielami francuskich resortów: sił zbrojnych oraz spraw zagranicznych, a także agencji podlegających tym podmiotom. Jedną z głównych podanych w tym kontekście informacji było podpisanie przez obie rządowe strony "listu o współpracy w pozyskaniu przez Polskę zdolności w zakresie narodowego systemu obserwacji Ziemi".

Skrócona relacja z wizyty sekretarza stanu w MON, wiceministra Marcina Ociepy we Francji pojawiła się 28 lipca br. na jednej z internetowych platform społecznościowych. Jak wskazał w niej sam zainteresowany, przedmiotem rozmów były perspektywy polsko-francuskiej współpracy polityczno-wojskowej. Toczyły się one m.in. w Ministerstwie Sił Zbrojnych oraz resorcie spraw zagranicznych Republiki Francuskiej (z jego Sekretarzem Generalnym, François Delattre).

W osobnym punkcie wiceminister Ociepa podkreślił natomiast, że w imieniu polskiego MON podpisał "list o współpracy w pozyskaniu przez Polskę zdolności w zakresie narodowego systemu obserwacji Ziemi". Wydarzenie miało miejsce podczas spotkania z dyrektorem Agencji Innowacji Obronnych (Agence de l’innovation de défense), Emmanuelem Chivą, a także reprezentującym Dyrekcję Generalną ds. Uzbrojenia (DGA - Direction générale de l'armement), gen. Gaëlem Diaz De Tuestą.

W szeroko wybrzmiewającej deklaracji nie określono, czy porozumienie dotyczy wprost umożliwienia Polsce pozyskania własnych satelitów obserwacji Ziemi czy jednak możliwości korzystania z już istniejących francuskich zdolności teledetekcyjnych (przykładowo, w postaci dostępu do poszerzonych funkcjonalności działającej optoelektronicznej konstelacji Pléiades). Tę drugą ewentualność może sugerować kontekst zaangażowania kompetencyjnego wskazanych francuskich instytucji (DGA nadzoruje militarne wykorzystanie wspomnianego satelitarnego systemu teledetekcyjnego) - jednak do tej pory nie ma w tym przedmiocie żadnych oficjalnych uściśleń.

W komunikacie samego francuskiego DGA jest mowa z kolei o "liście intencyjnym formalizującym francusko-polskie relacje dwustronne w domenie kosmicznej". Na tle trwających prac i niedawnego zaproponowania priorytetów Krajowego Programu Kosmicznego na lata 2021-2026, porozumienie potencjalnie wpisuje się w przygotowania do budowania polskich zdolności obserwacji Ziemi, opartej docelowo na kombinacji własnej konstelacji obiektów mikrosatelitarnych oraz pojedynczych (własnych lub sojuszniczych) dużych satelitów zapewniających bardzo wysoką rozdzielczość obrazowania.

Warto przypomnieć, że na przestrzeni bieżącego roku MON zamówił co najmniej dwukrotnie komercyjne usługi wykonania serii optoelektronicznych danych obrazowych. Pierwsza umowa (z Astri Polska - na dystrybucję danych z satelitów firmy Airbus Defence & Space) dotyczyła pozyskania co najmniej 19 kompletów zobrazowań (z opcją na kolejne 19). Drugie, większe zamówienie - udzielone w czerwcu br. firmie Airbus Poland S.A. - dotyczyło dostarczenia 133 kompletów danych obrazowych.


image
Reklama - z oferty Sklepu Defence24

 

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 88
MP
piątek, 30 lipca 2021, 16:20

Od francuzów brać Scorpèny...

wifi
piątek, 30 lipca 2021, 18:44

i białe flagi, mają najlepsze

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 30 lipca 2021, 21:58

..że o skrzyniach biegów z przewagą tych wstecznych nie wspomnę..;)

321
sobota, 31 lipca 2021, 09:58

A teraz pochwal się chociaż jednym współczesnym okretem podwodnym produkcji polskiej.... :) I co ?? tylko zbijanie palet zostało :)

Ciekawy
sobota, 31 lipca 2021, 18:11

Nigdy ich nie produkowaliśmy, więc o czym p...

Eter
sobota, 31 lipca 2021, 15:10

To pochwal się jednym współczesnym post ZSRR produkcji rosyjskiej. Zostali tylko pocie płynu do spryskiwaczy? :)

321
sobota, 31 lipca 2021, 16:39

A co mnie ruscy obchodzą ?? Polska flota podwodna całkowicie przestała istnieć i tylko wodowanie holowników zostało haha :) Ale Błaszczak mówi że jesteśmy potęgą w tej części Europy haha

Autor
niedziela, 1 sierpnia 2021, 13:10

Polska nie potrzebuje łodzi podwodnych, lepiej wydać pieniądze na coś potrzebniejszego. Flota jest najdroższa w budowie.

wert
sobota, 31 lipca 2021, 22:06

bo w tej części EU najważniejsze są WL w którym to rodzaju szybko nadrabiamy dziesiątki lat likwidacji i rozbrajania. Gdyby nie ojropska polityka klimatyczna zmuszająca nas do inwestycji w w farmy wiatrowe na Bałtyku czy nowy pakt merkel-putin MW spokojnie mogłaby poczekać na swój czas. Doszedł nam kolejny front

Logiczny
piątek, 30 lipca 2021, 21:56

Nikt za nas umierał nie będzie ani Francuzi ani Amerykanie czy też inni .Ci pierwsi mają wysokiej klasy sprzęt i bez wyłączników. Sentymenty i przesądy na polu walki nie są skuteczne.

sdfghjk
niedziela, 1 sierpnia 2021, 13:55

Bo będzie tak samo jak 80 lat temu. Nikt za nas umierał nie będzie ale później będą umierali żeby bronić siebie.

Wojciech
piątek, 30 lipca 2021, 13:58

Na 100 tyś % chodziło o dostęp do francuskich danych a nie o polskiego satelitę. Obecne władze wszystko robią na wczoraj a nic na pojutrze. Zupełnie jakby pojutrze miało nie być.

Łysy
sobota, 31 lipca 2021, 12:07

Wbrew pozorom korzystanie z obcych satelitów ma swoje plusy. Żeby pozbawić nas danych agresor musi strącić francuskiego satelitę. A na wypadek "wyłącznika" nie musimy ograniczać się do jednego dostawcy. Są np. Włosi z którymi już współpracujemy. Oczywiście nie powinno to zamykać drogi do pozyskania własnych urządzeń.

Wojciech
niedziela, 1 sierpnia 2021, 13:56

Żeby pozbawić nas danych wystarczy jeden dobrze umotywowany telefon. Nie trzeba strącać satelity.

piątek, 30 lipca 2021, 20:10

Wojciech poprzednie robiły na przedwczoraj więc jest mały regres doceń to.

ktoś tam
niedziela, 1 sierpnia 2021, 02:06

Chyba progres?

Wojciech
sobota, 31 lipca 2021, 01:11

W tej chwili w ogóle nie interesuje mnie co robiły a czego nie zrobiły poprzednie władze. Tym powinien się zająć prokurator ale skoro po 6 latach się nie zajął to znaczy że albo wszystko było w porządku (a nie było) albo to jedna wielka ustawka dla - delikatnie mówiąc - naiwnych.

Hrum
sobota, 31 lipca 2021, 09:45

Bardzo mądrze!!!!!!!!

Falcon
sobota, 31 lipca 2021, 03:17

Prokurator nie rozlicza za nic nie robienie. Mogą to zrobić wyborcy i zrobili, nawet dwukrotnie.

Wojciech
niedziela, 1 sierpnia 2021, 13:58

Oczywiście, że rozlicza. Nawet jest artykuł w kodeksie karnym. Nazywa się to ZANIECHANIE i jest karalne w zależności od kontekstu.

wiarus
piątek, 30 lipca 2021, 15:05

Jest to znacznie lepsza opcja, niż niezauważanie tematu przez poprzedników. Sedno problemu jest adekwatne do zakupu Abramsów : można było wcześniej, ale "jakoś nie wyszło". Swoją drogą, w tym temacie Francja jest chyba dobrym kierunkiem: nie pomogą więcej niż muszą, ale może przynajmniej "nie wyłączą".

Wojciech
sobota, 31 lipca 2021, 01:13

Wy macie jakąś fobię na punkcie "poprzedników". Nie mówimy teraz o poprzednikach tylko o tym co robi rząd. Przestańcie sie w końcu tłumaczyć "poprzednikami"

Eter
sobota, 31 lipca 2021, 15:20

W polskim wojsku brakuje wszystkiego na już. Polskie wojsko uzbraja jedna dywizję w najnowocześniejszej i pewnie najlepsze czołgi na świecie. W mediach słychać że to zła decyzja bo tak. Poprzednicy kupili czołgi które od razu nadawały sie do remontu i nie były w niczym najlepsze. O polityce należy rozmawiać na zasadzie porównań. Porównywać można to co jest znane. Porównanie z poprzednikami jest jedynym możliwym logicznie rozwiązaniem.

Wojciech
niedziela, 1 sierpnia 2021, 14:02

O polityce należy rozmawiać na zasadzie skuteczności a nie żadnych porównań. Skutecznym efektem zakupu Abramsów będzie upadek polskiego przemysłu pancernego nad czym Niemcy z Rosjanami pracują od 30 lat a do czaego włąśnie dołożył się "patriotyczny" rząd Kaczyńsko-Morawiecki. Wojny wygrywa nie armia a przemysł. Bez przemysłu można być tylko żebrakiem u stołu tych co przemysł mają.

tia
sobota, 31 lipca 2021, 22:30

Abramsy tez nie beda nowe i tez beda remontowane, a potem upgradowane do SEPv3 z bazowych M1A1. Tyle ze wypadku Leo2 robimy remonty i pozyskalismy do pewnego stopnia jkies mozliwosci technologiczne plus wszystko jest w systemie metrycznym. Od jankesow jedynie zawyzony rachunek dostaniemy, a jak cos padnie powazniejszego niz "lusterka boczne" to do naprawy USA bedziemy wysylac za ciezka forse. A ze bedzie padac to pewne bo nie ma niezniszczalnych i wiecznych urzadzen. Czyli zero korzysci ekonomicznych i wrecz negatywny wydzwiek geopolityczny(jestesmy w koncu panstwem UE). Plus watpliwy, szczegolnie w kontekscie braku opl i wieku tej konstrukcji oraz mozliwosci dalszej modernizacji(Abramsa), przyrost mozliwosci obronnych. Lepiej rzeczywiscie by bylo z niemcami scislej czy jak w wypadku systemow satelitarnych z francuzami wspolpracowac. Mieje haczykow, blizej, porownywalne jakosciowo i cenowo, a zdecydowanie lepsze z perspektywy przyszlosci polskich SZ i jak w wypadku tego artykulu systemow satelitarnych.

wert
sobota, 31 lipca 2021, 22:08

tu nie chodzi o uczciwe oceny. Brejzolenie i stymulowanie wojny polsko-polskiej. Możemy to tylko przeciąć przy urnie wyborczej

321
piątek, 30 lipca 2021, 19:11

Możesz kupić i 10 tysięcy Abramsów i co to zmieni gdy polska nie posiada obrony przeciwlotniczej ??? Nowoczesne Pioruny o najniższym zasięgu i trochę postradzieckiego szrotu nic tutaj nie zmienia,nie zmienią również zakup 2 defiladowych baterii Patriot.Przy braku OPL i bardzo małym lotnictwie te twoje Abramsy zostaną rozstrzelane z powietrza :)

Nie inż.
piątek, 30 lipca 2021, 23:27

A czym zostaną rozstrzelane z powietrza?

321
sobota, 31 lipca 2021, 15:32

Ruskie lotnictwo je zmiecie :) i tu żadne 48 F-16 za wiele nie zmieni a OPL w Polsce brak :)

ryba
sobota, 31 lipca 2021, 20:41

ruskie lotnictwo to nieloty a opl to właśnie nasze 48 F 16 tak na dziś !!!

Eyer
sobota, 31 lipca 2021, 19:52

Ruskie lotnictwo to obecnie żart. Propaganda nic tinnoe zmieni.

tia
sobota, 31 lipca 2021, 22:31

Zartem jest twoja "wiedza" na temat mozliwosci ruskich. Ale tak to bywa jak sie jest rusofobia zaslepionym.

Prawda
piątek, 30 lipca 2021, 17:33

Abramsów nie kupiliśmy. Dopiero spytaliśmy się czy nam sprzedadzą. Kongres jeszcze tematem się nie zajął

pragmatik
sobota, 31 lipca 2021, 14:08

I wtedy należy z naszej strony przeciągać rozmowy o nabyciu abra., wynajdując kolejne przeszkody by wuj za oceanem widział oddalającą się marchewkę z miliardami dolarów, a jednocześnie prowadzić rozmowy z Koreą o kosztach pozyskania licencji/technologii w broni pancernej lub całego projektu K2 z wdrożeniem produkcji w Polsce, a trzecia noga to inwestowanie w modernizację obecnie posiadanej broni pancernej siłami własnymi i posiłkowanie elementami pozyskanymi licencyjnie i głośne publiczne zastanawianie się na którym kierunku bardziej się skoncentrować.

rydwan
sobota, 31 lipca 2021, 20:47

jeśli byś troszke poszperał to byś wiedział że K 2 to słabiutki czołg który miał szanse zaistnieć gdyby Koreańczycy przedstawili nam dobrą ofertę jak za tak słaba konstrukcje ,niestety potraktowali nas jak leszczy a po ogłoszeniu zakupów Abramsów ,który jest najlepsza na dziś konstrukcją na świecie , szybciutko przedstawili już konkretna ale niestety dalej na ten sam słaby czołg !!!! Przy Abramsie oferta Koreańczyków ma sie zupełnie nijak .

JSM
sobota, 31 lipca 2021, 01:16

Zajmie się. Ameryka to nie Polska tam się szanuje pieniądze. Szczególnie takie łatwo zarobione.

Mnemic
piątek, 30 lipca 2021, 14:44

A może zamiast pisać głupoty to poczytać inne artykuły chociażby na S24 w tym temacie?

321
piątek, 30 lipca 2021, 13:22

To Francuzi mają satelity a Polska nie a ponoć uczyliśmy ich jeść widelcem bo tacy oni zacofani :)

anakonda
sobota, 31 lipca 2021, 20:49

zapamięaj jedno ,oni nas intrygami rozklepywali i robia to naal bo maja z nas wiekszy zysk ,niestety czasy sie zmieniły i robienie z siebie przydupasa zostawmy tuskowi i jego klakierom np Marczułajtis .

Box123
piątek, 30 lipca 2021, 19:09

A nie było tak? Więc co ma jedno do drugiego? Chyba, że nie zauważyłeś , że na ostatnie 250 lat prawie 200 nie mieliśmy niepodległości, a okres od 89 do 2015 też jest dość dyskusyjny. Zresztą postawa wobec nas instytucji europejskich czy przedstawicieli usa albo to jakie środowiska nadal okupują, bez jakiegokolwiek rozliczenia podstawowe instucje państwa jak sądy, uniwersytety czy media, które kształtują opinie publiczną, więc też decydują o tym kto wygrywa albo kto liczy się w walce o władze w państwie, pozwala powątpiewać w to czy można już mówić o pełnej niepodległości Polski. Powiedział bym, że walka o tą niepodległość nadal trwa, a po blisko 30 latach likwidowania i wyprzedawania co się tylko dalo przez środowiska byłych kolaborantów z okupantem oraz tych którzy się z nimi zasymilowali bo ci pierwsi mimo oficjalnej utraty władzy nadal mieli wpływy (kontrolowanie środowisk prawiniczych, sądy, media, służby, a więc władze) oraz pieniądze (miliardowe przekrety, wybrzedaz tysięcy firm, tzw pożyczka moskiewska itd) to ciężko żebyśmy nagle z dnia na dzień byli na jakimś mega poziomie. Teraz kwestia jest czy pójdziemy na przód budując swoją siłę i niezależność czy upadniemy pod naporem tej samej siły, która doprowadziła do upadku pierwszej Rzeczpospolitej

Fakt
sobota, 31 lipca 2021, 11:17

100/100 prawda

Darek
piątek, 30 lipca 2021, 17:34

Francja od swojego powstania miała z kilku letnim wyjątkiem ciągłość państwowości a Polska nie.

hermanaryk
piątek, 30 lipca 2021, 22:17

Francja miała niemal przez cały ten czas tylko jednego naprawdę groźnego sąsiada naraz. My przed zaborami mieliśmy trzech.

anakonda
sobota, 31 lipca 2021, 20:51

i czwartego wewnetrznego który okazał sie prawdziwym katem dla polski.

321
piątek, 30 lipca 2021, 19:05

I czyja to wina że poszliśmy pod zabory ? Widać Francją rządzili ludzie z głową na karku a Polskę sprzedali dla carycy Katarzyny polscy księża

rydwan
sobota, 31 lipca 2021, 20:53

kolaboracja i prywata ( jak teraz Tusk czy tam Jachiry ) nas zjała ,ręke też przyłożył KK właśnie zapraszajac Kaśke ze wschodu !

Nie inż.
piątek, 30 lipca 2021, 23:29

A to w Rosji piszą nam nową historię o Katarzynie i księżach? O coś nowego.

rydwan
sobota, 31 lipca 2021, 20:54

ale on ma racje , kościół maczał palce w pierwszym zaborze !!!!

Gniewko
sobota, 31 lipca 2021, 17:01

Jemu książę i ksiądz to za jedno.

ehh
sobota, 31 lipca 2021, 22:36

Akurat ma racje bo to klechy glownie sprzedaly Polske, za co zreszta co poniektorych powieszono. Dzis to tez by sie przydalo bo namnozylo nam sie tej czarnej stonki 42 czy 43 tysiace. Tak ze z 43tys +460+100 sznurow szybienicznych powinismy najpierw zamowic i wykorzstac, a jak juz sie zdrajcow i holoty udajacej elite pozbedziemy to sami sie zdziwicie jak pieknie sie kraj bez pijawek rozwija...

Darek
piątek, 30 lipca 2021, 20:37

Nie tylko księża to raz a dwa, że już nawet nie o zabory tu chodzi a czasy nam bardzie współczesne. Gdzie sprzedali nas ,,rabini”?

ryba
sobota, 31 lipca 2021, 20:59

Poza tym my zawsze błędnie odczytujemy fakty , np Turcja jak przyjmowała obce delegacje to wystawiała miejsce dla polaków których wtedy nie było na mapie i to nie dla tego że nast tak lubili ( bo my sie z nimi tłukliśmy ) ale tylko po to żeby tym delegacjom pokazać co znaczą sojusze z nimi , co skutecznie wytrącało wszelakie argumenty !!!!!

ryba
sobota, 31 lipca 2021, 20:55

jak wiec sie to dzieje ze stwarzamy sobie sytuacje w których ktoś nas może sprzedać ?

K
piątek, 30 lipca 2021, 20:30

To wymień chociaż jednego księdza

321
sobota, 31 lipca 2021, 14:05

Panie Kolego poczytaj pan jak Kościuszko wieszał kościelną targowicę która sprzedała Polskę i tam są nazwiska

LeoGeo
piątek, 30 lipca 2021, 12:02

Francja jest naszym antagonistą geopolitycznym, ze względu na to, jak widzi rolę Rosji w Europie. Ale nie powinno to nam przeszkadzać w pokonywaniu barier i osiąganiu konkretnych zdolności. Współpracujmy z Francją rozglądając się na boki i za siebie.

ACAN
piątek, 30 lipca 2021, 18:18

Francja i każde inne państwo świata ma swoje interesy. Jedna są zbieżne z naszymi inne wprost przeciwnie. Dlatego tam gdzie nam po drodze powinniśmy się dogadywać z każdym nie wykluczając Rosji Niemiec czy Chin. Jakoś mam wrażenie że obecna ekipa tego nie rozumie.

Bob
sobota, 31 lipca 2021, 01:51

Tusk za to rozumiał, dlatego przymilał się do Putina i wykonywał rozkazy Merkelowej. Za takie podejście to raczej podziękujmy

Anatomopatolog
piątek, 30 lipca 2021, 16:50

Cytuję LeoGep: "Współpracujmy z Francją rozglądając się na boki i za siebie." Mój komentarz: zwłaszcza _za_siebie_.

Marcyk
piątek, 30 lipca 2021, 15:40

Bardzo rozsądny komentarz !

Arturro
piątek, 30 lipca 2021, 11:20

Uważam, że to krok w dobrym kierunku. My nie mamy technologi i zapewne długo nie będziemy mieć aby samemu skonstruować satelitę wojskowego, a tym bardziej wynieść go na orbitę. Francja w tej dziedzinie to potęga i ma dużo do zaoferowania. Rozpoznanie satelitarne to absolutna podstawa dla nowoczesnej armii patrz. użycie JASSM czy Homara. Dobrze, że wreszcie coś w tej sprawie drgnęło. Kiedyś mieliśmy telekomunikacyjną naziemną stację satelitarną w Psarach. Na tamte czasy to był ponoć światowy poziom, ale anteny poszły na złom i została zlikwidowana. Szkoda, można ją było przerobić na cele wojskowe, zmarnowany potencjał i pieniądze. Można zarzucać aktualnie rządzącej ekipie, to i owo, ale w końcu coś pozytywnego zaczęli robić w kwestii obronności. Trochę chaotycznie - patrz zakup Abramsów zamiast budowy w kraju K2PL razem z Koreańczykami i konkretnym ofsetem, ale tylko ten nie popełnia błędów kto nic nie robi.

Wojciech
piątek, 30 lipca 2021, 13:59

Oczywiście, że mamy technologię. Może nie byłby to satelita na miarę amerykańskich ale do wypatrzenia czołgu wystarczający. A wynosić nie musimy sami. Są firmy specjalizujące się w tym i to niemało.

Ghhvfhfff
piątek, 30 lipca 2021, 12:56

Abramsy to nie błąd, to presja czasu.

odma
piątek, 30 lipca 2021, 19:31

NAPAD-2021?

Victor
piątek, 30 lipca 2021, 18:30

Tak to presją czasu. Ponieważ w przypadku zmian w prawie narażamy się na konflikt z USA więc w ten sposób próbujemy kupić ich akceptację.

Tweets Space24