Chiny: udany debiut rakiety kosmicznej Długi Marsz-8

23 grudnia 2020, 13:40
6785764
Fot. CNSA [cnsa.gov.cn]

Pomyślnie zakończył się pierwszy start najnowszego systemu nośnego Państwa Środka - rakiety średniego udźwigu Chang Zheng-8 (pol. Długi Marsz-8). Wystrzelenie nastąpiło we wtorek 22 grudnia tego roku. Co ważne, system opracowano w ramach programu, który w niedalekiej przyszłości ma doprowadzić Chiny do pozyskania rakiet nośnych wielokrotnego użytku - celem obniżenia kosztów misji kosmicznych i poprawienia konkurencyjności na rynku lotów komercyjnych.

Mierzącą ponad 50 metrów długości rakietę Długi Marsz 8 Y-1, przewożącą ładunek złożony z pięciu satelitów, wystrzelono z kosmodromu Wenchang na wyspie-prowincji Hajnan na południu ChRL o godzinie 12:37 czasu miejscowego (godz. 05:37 rano w Polsce - CET). Po około 15 minutach lotu rakieta osiągnęła niską orbitę okołoziemską na wysokości 512 kilometrów, a następnie rozmieściła eksperymentalnego satelitę New Technology Demonstrator 7 i cztery "lekkie prywatne satelity". Komunikat potwierdzający udany wzlot podała państwowa agencja informacyjna Xinhua. 

System Chang Zheng-8 charakteryzuje się średnią wielkością i udźwigiem - może przenosić ładunek o masie co najmniej 4,5 tony na orbitę heliosynchroniczną do wysokości 700 km. Chińskie media wskazują, że pojazd o takiej charakterystyce zapełnia istniejącą dotychczas lukę w rodzimych zasobach środków wynoszenia.

Chińskie władze planują w najbliższych latach rozwinąć wariant Długi Marsz 8 do rakiety wielokrotnego użytku - czyli z możliwością odzyskiwania segmentu głównego do ponownych lotów. Zamysł budzi nieuchronnie skojarzenia ze ścieżką rozwojową wytyczoną przez firmę SpaceX i jej rakietę Falcon 9R (Reusable), wykonującą spektakularne lądowania użytych stopni głównych już od grudnia 2015 roku. Niemniej jednak, planowany chiński odpowiednik pozostaje póki co rakietą o znacznie mniejszych osiągach i możliwościach załadunkowych, przy czym na kolejnych etapach ma się to zmieniać.

Podobnie jak amerykański pierwowzór, przyszłe wersje chińskiej CZ-8 mają umożliwiać sprowadzanie wykorzystanych segmentów silnikowych do kontrolowanego pionowego lądowania, co pozwoliłoby na wielokrotne ich użycie. Oprócz tego, odzyskiwaniu mają podlegać też ewentualne dodatkowe rakiety boczne (strap-on boosters), które mają być sprowadzane bezpiecznie na Ziemię dzięki wykorzystaniu spadochronów. Chiny planują opracowanie i wprowadzenie kompletu tych zdolności wielokrotnego użytku do 2025 roku – co zapowiedział w listopadzie br. państwowy koncern technologiczny China Aerospace Science and Technology Corp.

Agencja Reutera podkreśla, że start rakiety Długi Marsz 8 Y-1 wieńczy pełen ważnych wydarzeń rok w chińskim programie kosmicznym. W środę 16 grudnia chińska sonda Chang’e 5 przywiozła na Ziemię próbki gruntu z Księżyca, a pod koniec lipca z kosmodromu Wenchang wyruszyła pierwsza chińska bezzałogowa ekspedycja na Marsa. W planach są już kolejne kamienie milowe, jak misje księżycowe Chang'e 6 oraz 7, a także budowa samodzielnej chińskiej stacji kosmicznej.

Opracowanie: PAP/S24


image
Reklama - z oferty Sklepu Defence24.pl

 

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
mzs
poniedziałek, 28 grudnia 2020, 14:08

No niemożliwe. Przecież podobno SpaceX i rakiety wielokrotnego użytku to ślepa uliczka ? Angara to przyszłość i Chińczycy się mylą.

esa
czwartek, 31 grudnia 2020, 10:53

zapomniałeś o Arianne

Davien
czwartek, 31 grudnia 2020, 15:51

Ariane-6 nie będzie odzyskiwalna ale jej nastepczyni ma juz byc.

Tweets Space24