Sarmata niegotowy. Dalsze opóźnienie programu rosyjskiego ICBM

7 listopada 2018, 16:04
Sarmat
Źródło zdjęcia: structure.mil.ru

Jak podają rosyjskie agencje informacyjne, powołując się na źródła w przemyśle zbrojeniowym, nowy międzykontynentalny pocisk balistyczny Sarmata trafi do służby dopiero w 2021 roku. Jeszcze w maju sam prezydent Władimir Putin zapowiadał, że nowoczesna rakieta trafi do wojska w 2020 roku. Tak przewidywał pierwotny harmonogram. Tymczasem nie wiadomo, czy dotrzymana zostanie także data 2021 r. Sarmata nie przechodził bowiem jeszcze testowych lotów.

Źródła w rosyjskim przemyśle zbrojeniowym, cytowane przez oficjalne agencje prasowe, twierdzą, że program rozwoju pocisku rakietowego Sarmata realizowany jest bez problemów i dwa pierwsze pociski trafią do służby rosyjskiej armii w 2021 roku. Wtedy też ma ruszyć seryjna produkcja pocisku. Broń ma najpierw trafić na uzbrojenie pułku rakietowego stacjonującego w mieście Użur w Kraju Krasnojarskim (wschodnia Rosja). Później do tej samej jednostki mają trafić kolejne cztery pociski Sarmata.

Przecieki do mediów i twierdzenia, że program jest realizowany zgodnie z harmonogramem to rodzaj propagandy sukcesu. Oryginalny plan przewidywał bowiem, że testowe loty Sarmaty zaczną się w 2017 roku, zaś broń trafi do wojska w roku 2020. Wprowadzenie Sarmaty do służby w 2020 roku zapowiadał jeszcze 18 maja Władimir Putin podczas spotkania z czołowymi urzędnikami przemysłu wojskowego i obronnego w Soczi. Program natrafił jednak na problemy – co prawda testy zaczęły się w 2017 roku, ale nie były to testowe loty, a tylko testowe wystrzelenia. Po trzech takich próbach wydaje się, że Sarmata jest gotów do pierwszego testowego lotu – co zapewne odbędzie się na początku 2019 roku.

RS-2 Sarmata to ciężki międzykontynentalny balistyczny pocisk rakietowy (ICBM). Zasięg pocisku jest praktycznie globalny – wynosi 10 900 km. Sarmata może przenosić ładunek o równowartości nawet 8 megaton. Ma zamienić wykorzystywany obecne pocisk R-36M2 Wojewoda (w nomenklaturze NATO: SS-18 Satan). Dowództwo Sił Rakietowych zapowiada, że rozmieści siedem pułków Sarmatów (z 46 pociskami) w silosach należących do dwóch dywizji: w jednostce w Użur i w jednostce w Dombarowskij (obwód orenburski). Ta druga jednostka ma być też wyposażona w system Awangard.

Rosja modernizuje swój arsenał atomowy zasięgu międzykontynentalnego, jednocześnie redukując go zgodnie z układem New START. Problem w tym, że traktat wygasa w 2021 roku i obecnie jest prawdopodobne, że administracja Trumpa nie będzie chciała go przedłużyć. Zgodnie z oficjalnymi danymi, we wrześniu 2018 roku Rosja zadeklarowała posiadanie 1420 rozmieszczonych głowic bojowych, 517 rozmieszczonych wyrzutni (wszystkich wyrzutni w sumie 775). W lutym 2018 roku liczby te, odpowiednio, prezentowały się w następujący sposób: 1444, 527, 779.

KomentarzeLiczba komentarzy: 53
KrzysiekS
środa, 7 listopada 2018, 19:32

Problem z Rosyjskim uzbrojeniem jest taki że oni sami nie wiedzą jak się zachowa w warunkach bojowych albo super albo beznadziejnie. Mimo wszystko nie należy go lekceważyć ale też nie przeceniać.

Buba
środa, 7 listopada 2018, 18:21

Opóżnienia w takim kraju jak roSSja. Przecież to najlepsze państwo na świecie. Stopa życiowa powala,zarobki,służba zdrowia i drogi nie mają analogów. A ty takie jakieś małe problemy. Fun funów możesz to wyjaśnić jak do tego doszło może Baca będzie w temacie. Chłopaki proszę o pilną odpowiedź bo nie wiem czy zasnę.

Davien
środa, 7 listopada 2018, 18:06

No to niejaki voodoo i spółka dostana zbiorowwej apopleksji:)) Tyle wypisywali i kłamali jak to RS-28 jest juz w słuzbie i seryjnie produkowany, a tu tak ich sami Rosjanie skompromitowali:)

Tweets Space24