Creotech: pracujemy nad polskim naukowym mikrosatelitą UVSat

15 września 2021, 17:26
picture_creotech
Satelita UVSat - wizualizacja. Ilustracja: Creotech Instruments

Polska spółka Creotech Instruments zapowiedziała stworzenie astronomicznego mikrosatelity działającego w paśmie ultrafioletowym – o masie własnej na poziomie ok. 40 kilogramów. UVSat miałby być gotowy do wystrzelenia w ciągu najbliższych 3 lat. „To kolejny krok we wdrożeniu autorskiej platformy mikrosatelitarnej HyperSat” – deklarują przedstawiciele spółki.

Zakomunikowany w połowie września br. projekt bazuje na umowie konsorcjum, podpisanej 29 sierpnia 2021 roku między Creotech Instruments S.A., Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz Centrum Astronomicznym Mikołaja Kopernika. Jej celem jest współpraca przy opracowaniu dokumentacji projektowej, budowa, wystrzeleniu i eksploatacja polskiego systemu satelitarnego przeznaczonego do obserwacji naukowych w paśmie nadfioletu (UV). Misja satelity UVSat nawiązuje do planów sygnalizowanych już 5 lat temu, kiedy to przeprowadzono pierwsze prace studyjne nad koncepcją misji kosmicznej.

Nowy polski mikrosatelita ma zapewnić unikatową możliwość realizacji niezależnej, krajowej misji kosmicznej o dużym potencjale badawczym. Celem jest obserwacja obszaru Drogi Mlecznej w widmie nadfioletowym. Zdolności mikrosatelity mają pozwolić na dokładne zbadanie gwiazd zmiennych i innych obiektów takich jak egzoplanety, czy zjawiska towarzyszące aktywności czarnych dziur.

Pod względem swojej użytkowej specyfiki, UVSat ma być zatem kolejnym poziomem zaawansowania na ścieżce tworzenia polskich naukowych instrumentów orbitalnych - zapoczątkowanej startami nanosatelitarnych konstrukcji LEM oraz HEWELIUSZ (program BRITE). W porównaniu do nich, UVSat ma być konstrukcją pięciokrotnie bardziej masywną.

Nowy polski satelita naukowy ma działać i dostarczać dane przez około 5 lat. Zakłada się, że będą z nich korzystać polscy i zagraniczni astronomowie. UVSat będzie w ten sposób miał szansę stać się najważniejszym narzędziem polskiej astronomii obserwacyjnej w latach 20-tych XXI wieku.

Koncepcja realizacji misji UVSat uzyskała na początku 2020 roku ważną pozytywną rekomendację zespołu doradczego powołanego zarządzeniem Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Tym samym została wpisana na Polską Mapę Infrastruktury Badawczej (znalazło się na niej 70 projektów z różnych dziedzin, a UVSat jest jedynym satelitą ujętym na mapie). W lipcu 2021 roku ruszyły natomiast prekonsultacje publiczne kolejnej propozycji Krajowego Programu Kosmicznego, który jest przygotowywany przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii oraz Polską Agencję Kosmiczną. Wśród wymienionych w programie działań znajduje się m.in. budowa mikrosatelity przeznaczonego do celów naukowych.

W perspektywie kolejnej dekady nastąpi gwałtowny wzrost liczby satelitów operujących na ziemskiej orbicie. Do roku 2025, w ramach kilkudziesięciu konstelacji satelitarnych, działać ma ich nawet przeszło 10 000. Większość z nich stanowić będą satelity klasy mikro, o masie nieprzekraczającej kilkudziesięciu kilogramów.

Grzegorz Brona, prezes Creotech Instruments S.A.

Celem zawiązanego konsorcjum jest stworzenie ram dla realizacji misji UVSat, która może być objęta finansowaniem pochodzącym z Krajowego Programu Kosmicznego. Wchodzące w skład porozumienia podmioty określiły też podział kompetencji w planowanym projekcie. Zgodnie z tym, Centrum Astronomiczne Mikołaja Kopernika odpowiedzialne jest za cześć naukową projektu, Centrum Badań Kosmicznych PAN odpowiada za opracowanie i wyprodukowanie ładunku użytecznego satelity (instrumentu obserwacyjnego), a Creotech Instruments S.A. dostarczyć ma platformę satelitarną dla tej misji. Jak zapowiada firma, będzie to konstrukcja zgodna ze standardem HyperSat, nad którym firma pracuje od 4 lat.


image
Reklama

 

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Levi
piątek, 17 września 2021, 01:27

No i super, detektor startów jak znalazl

Agent Orange
czwartek, 16 września 2021, 17:57

Może niech Creotech zacznie od zrobienia samego instrumentu zamiast od razu pchać się w platformę.

Mikołaj przychodzi we wrześniu
czwartek, 16 września 2021, 00:19

A to jednak wszystko już ustalone i podzielone :) Widać można stworzyć system w którym nie ma żadnej konkurencji a lecą same układy. Pytam się dlaczego właśnie UV?, czy był jakiś konkurs w środowisku astronomicznym i ktoś coś wygrał ? - nie przypominam sobie. A może jest tak, że Prezes POLSA (prof. B - CBK) i prof. S. (CAMK) ustalili w 2016 roku, ze najpierw zrobią studium a później będą pchali projekt? Niestety cały ten sektor kosmiczny to jeden wielki układ w którym ustała się kto i co pobiera się z państwowej kasy. Teraz wpisali to jeszcze do KPK satelitę naukowego, a ze od lat był ustawiany jeden ”optymalne” konsorcjum to w taki sposób wygra UVSat.

MAN
czwartek, 16 września 2021, 13:15

Nie marudź. UVSAT został wpisany na Mapę Drogową Polskiej Nauki w drodze konkursu. Był zresztą jedynym projektem satelitarnym zgłoszonym. Co dobitnie świadczy o realnej sile konkurencji. W KPK (o ile w ogóle będzie) jest działanie związane z satelitami, w czym jeden ma być naukowy. Trochę naturalne, że powstało konsorcjum, które nad projektem pracuje i chciałoby zgłosić UVSATA jako kandydata. Mam nadzieję, że również inne propozycje satelitów astronomicznych zostaną zgłoszone w takim konkursie. Nie wykluczam, że są takie koncepcje przygotowywane. Mam też nadzieję, że oceną zgłoszeń i realności ich wykonania nie zajmie się POLSA, ale międzynarodowi eksperci o ugruntowanej pozycji. Tak aby uniknąć posądzeń o układy.

Hej ho
sobota, 18 września 2021, 00:35

Metoda wyboru projektu dość egzotyczna, niespotykana w Europie. Wystarczy zobaczyć i powielać jak to robi ESA, a tutaj na nie chodzi o sam projekt ale metodę jego wyboru, dość dyskusyjną. Wieść miejska niesie, że zaraz pojawią się i inne propozycje wcześniej ustalone, Gamov?

MAN
niedziela, 19 września 2021, 20:29

Projekt znalazł się na Mapie Drogowej, a to znaczy, że powinien być traktowany priorytetowo, gdy fundusze się pojawią. Po to ministerstwo tworzyło kierunkową Mapę, aby zdefiniować najbardziej obiecujące projekty naukowe. To jest dokument dotyczący wszystkich dziedzin. Konkurs był zdaje się otwarty dla wszystkich. Trudno się jednak nie zgodzić, że powinno to tak wyglądać, że raz powiedzmy na 5 lat ministerstwo, POLSA, inne ciało, powinno organizować konkurs na misje klasy A (powiedzmy 50-100 mln PLN), a co 2,5 roku na misje klasy B (powiedzmy 20 mln PLN). Zabezpieczając środki, ogłaszając konkurs i jego zasady z odpowiednim wyprzedzeniem. Powołując komisję międzynarodowych ekspertów, może prosząc ESA o pomoc. Do tej pory nigdy coś takiego nie nastąpiło, bo nigdy nie było zabezpieczonych środków. Tym razem też mi się wydaje, że nie ma. Więc popychanie projektów do przodu przez grupy naukowców, którym zależy na tych projektach, pozostaje jedyną drogą. na marginesie bardzo podziwiam proponentów UVSATA. Przez 6 lat chce im się chodzić za projektem i go cyzelować, bez jakiejkolwiek gwarancji nie tylko na to, że kiedykolwiek projekt uzyska finansowanie, ale też bez gwarancji, że będzie jakakolwiek formalna ścieżka pozyskania takiego finansowania.

Tweets Space24