Czwarty start w tajemniczym programie satelitarnym Chin

28 października 2019, 08:28
201
Fot. Biuro informacyjne Rady Państwowej ChRL [scio.gov.cn]

W czwartek 17 października z Centrum Startowego Satelitów Xichang (XSLC) w Chinach wystartowała rakieta nośna Chang Zheng 3B. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez rządową agencję prasową Xinhua, głównym ładunkiem był eksperymentalny satelita komunikacyjny o nieujawnionej specyfikacji. Zachodnie centra analityczno-informacyjne szeroko spekulują na temat przyszłych zastosowań wystrzelonego statku. Część z nich wskazuje, że może on być w przyszłości wykorzystywany do zadań militarnych.

Najnowszy rządowy ładunek satelitarny Chin wzniósł się w przestrzeń kosmiczną 17 października o godzinie 17:21 czasu polskiego (CEST) na pokładzie rakiety Chang Zheng 3B (pol. Długi Marsz 3B). Start odbył się z kosmodromu Xichang (Xichang Satellite Launch Centre) - chińskiego ośrodka rakietowego (satelitarnego i balistycznego) przygotowanego do obsługi lotów na orbity geosynchroniczne, który położony jest w prowincji Syczuan w południowo-zachodnich Chinach.

Ładunek systemu nośnego stanowił eksperymentalny satelita komunikacyjny Tongxin Jishu Shiyan Weixing (TJSW-4). Jak podaje narodowa agencja informacyjna Państwa Środka, statek wykorzystywany będzie przede wszystkim do testowania technologii wielopasmowej komunikacji wysokiej przepustowości. Szersze założenia i parametry specyfikacji nie zostały jednak ujawnione.

TJSW-4 to czwarty satelita tej serii. Poprzednie trzy zostały wyniesione na orbitę w 2015, 2017 i 2018 roku. Podobnie jak w przypadku obecnego startu, każdorazowo wcześniej podawane do publicznej wiadomości informacje również pozostawały bardzo skromne.

Pierwszy ładunek z serii Tongxin Jishu Shiyan Weixing wyniesiony został na orbitę 12 września 2015 roku, a media ChRL podały wówczas, że satelita zostanie umieszczony na orbicie geostacjonarnej i będzie realizował testy komunikacji w paśmie Ka, wykorzystując częstotliwości między 27 a 40 GHz.

Już wtedy część zachodnich mediów podawała do wiadomości spekulacje, jakoby rodzina satelitów telekomunikacyjnych TJSW miała zastosowania z zakresu wczesnego ostrzegania i rozpoznania radioelektronicznego (SIGINT). W pierwszym wymienionym zakresie chińskie satelity mają znajdować zastosowanie w wykrywaniu i śledzeniu rakiet balistycznych wystrzelonych w kierunku Państwa Środka. Te same komentarze pojawiają się również teraz, w przypadku wystrzelonego niecałe dwa tygodnie temu satelity TJSW-4.

Czwartkowy start był 315. misją rakiety z serii Długi Marsz - jest to rozwijana od 1970 roku rozległa rodzina systemów nośnych projektowanych, tworzonych i wykorzystywanych w ChRL. Za przygotowywanie i obsługę pojazdów odpowiedzialna jest Chińska Akademia Technologii Kosmicznych (CAST). Łącznie w ramach prac powstało 10 serii i 18 wariantów maszyny, z czego 16 zostało przynajmniej raz wysłanych na orbitę.

KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Davien
środa, 30 października 2019, 13:26

Panie Andrettoni a niby jakich danych brak? O satelicie to norma jak to tajny ładunek ale rakieta CZ-3B jest doskonale znana i uzywana od dawna. Wiadomo np ze satelita nie mógł ważyc więcej niz 5 ton bo udzwig rakiety na GTO to 5100kg

Andrettoni
środa, 30 października 2019, 05:12

Ciężko się wypowiadać jak brak jest danych i wszystko to "gdybologia". Niby o co się spierać i z kim?

Zbig gniew
wtorek, 29 października 2019, 15:07

Jak to fifi nikt nie ma nic do powiedzenia? Wszyscy kibicujemy Chinom i popieramy ich program kosmiczny. Im więcej konkurencji tym szybszy rozwój naukowo - techniczny ludzkości. Chyba się zgodzisz.

fifi
poniedziałek, 28 października 2019, 18:16

Nikt nic nie ma do powiedzenia?No tak.Tu sami specjalisci od Rosji i rosyjskiego sprzetu.Wiedzą o nim wiecej niz Rosjanie.

Pl
wtorek, 29 października 2019, 20:00

I Zbigniew cię zagiął:)

rocketchina
poniedziałek, 28 października 2019, 17:35

Chiny się starają i dobrze .