Rogozin: SpaceX stosuje dumping, by wyprzeć Rosję z rynku

2 października 2018, 15:46
006
Fot. SpaceX

O skargach szefa Roskosmosu pisze prokremlowski portal Sputniknews. Rogozin twierdzi, że Elon Musk proponuje klientom komercyjnym wynoszenie ładunków po cenach dumpingowych. Tę grę mają rzekomo umożliwiać ekscentrycznemu miliarderowi zamówienia od Departamentu Obrony.

Wynoszenie satelitów na orbity po zaniżonych cenach ma zdaniem Dmitrija Rogozina jeden cel. Chodzi o wyrugowanie Rosji z komercyjnego rynku usług związanych z wystrzeliwaniem ładunków. Zdaniem szefa Roskosmosu kwota rzędu 40-60 mln USD, jaką płacą firmie Space Exploration Technologies (SpaceX) za usługę podmioty komercyjne, jest zaniżona.

Jako dowód na poparcie swojej tezy Rogozin wskazuje, że zamówienia dla Departamentu Obrony są już realizowane po znacznie wyższych cenach – na poziomie 150 mln USD za lot. Rosjanin twierdzi zatem, że usługi komercyjne SpaceX wykonuje po cenach dumpingowych. Rosja nie jest w stanie podjąć tej rywalizacji, ponieważ rosyjskie Ministerstwo Obrony nie może w podobny sposób, jak robi to Departament Obrony, dotować usług Roskosmosu.

Rogozin pochwalił Elona Muska jako doskonałego specjalistę od public relations. Wyraził jednocześnie nadzieję, że wejście do produkcji i regularne loty ciężkiej rakiety Angara pozwolą Rosji odzyskać pozycję lidera w liczbie startów rocznie. Seryjna produkcja ciężkiej Angary ma się rozpocząć w 2023 r.

Szef Roskosmosu nie wykluczył, że w przyszłości Rosja będzie w kosmosie mocno współpracować z Chinami, np. w kwestii eksploracji powierzchni Srebrnego Globu. W wywiadzie dla rosyjskiej telewizji Channel 1 Dmitrij Rogozin zapewnił ponadto, że Rosjanie nie mają w przestrzeni kosmicznej celów ofensywnych i nie zamierzają niszczyć satelitów innych państw, które to zachowanie mogłoby jego zdaniem wywołać na Ziemi wojnę.

Czytaj też: Atlas Zblazowany. O kryzysie legendy Elona Muska i coraz większych tarapatach Tesli

KomentarzeLiczba komentarzy: 28
Davien
czwartek, 4 października 2018, 18:42

Panie uowca stupików: ISS jest w wiekszości stacja zachodnia i bez amerykańskich wahadłowców i pieniedzy nigdy by nie powstała wiec pierwsza wpadka:) Kapsuły załogowe USA ma trzy na ukończeniu i w porównaniu z nimi Sojuz to anachronizm. Rosja nie jest w stanie poleciec poza LEO, jej najnowocześniejsza rakieta nośna ustepuje kilkudziesięcioletniej Delcie IVH a nic wiekszego nie będzie bo Angara po 25 latach konstruowania nie może wejść do produkcji. Roskosmos leży i kwiczy, sam Putin gonił ich ostatnio by wreszcie zaczęli coś zarabiać, a tu za kilka lat i skończy się płacenie taksówkarzowi za loty na ISS, i silników ULA kupować nie będzie i co wtedy??

Pim
czwartek, 4 października 2018, 15:54

Zupełnie niedawno pojawił się na Sputniku artykuł o tym jak to Angara może być powracającą z orbity (czyli SSTO). Kotlet jest trochę odgrzewany, ponieważ koncepcja Energii SSTO zwanej Energia II była już w latach 90-tych. Elementy miały rozkładane skrzydła i lądowały jak wahadłowce. Tylko przy tej szybkości działań to zanim powstanie prototyp, zostanie przetestowany, zacznie się produkcja to dojdziemy do roku 2030... A konkurencja ma już działający system.

uowca stupików
czwartek, 4 października 2018, 13:16

@Rozczochrany przeskoczyła we wszystkim ? Kapsuły załogowej: NIE, stacji kosmicznej NIE. Czyli co beka z jankesów zgadza się ...

Rozbawiony
czwartek, 4 października 2018, 10:44

Tu USA uważa że wszystko jest OK (dotowanie przez wojsko jest też zarzucane Boeingowi w przypadku samolotów cywilnych i miało to potwierdzenie w WTO) ale USA to samo zarzuca teraz Chinom: że dumpingiem zarzucają rynki chemikaliami produkowanymi przez amerykańską firmę będącą jedynym w USA producentem paliwa rakietowego i wg USA Chiny chcą tą firmę zniszczyć... :)

Rozczochrany
czwartek, 4 października 2018, 09:10

Beka z onuc na całego.Firma która działa kilkanaście lat przeskoczyła ich we wszystkim. Faktycznie Dmowski miał racje to kolos na glinianych nogach.

Tweets Space24