Wirtualne spotkanie Crew Dragona z ISS. Darmowy symulator od SpaceX

13 maja 2020, 21:43
Screenshot_2020-05-13 CREW TRAINING ISS Docking Simulator
Fot. SpaceX [spacex.com]

Wszystkich oczekujących na załogowy debiut statku Crew Dragon i jego wyprawę na Międzynarodową Stację Kosmiczną z pewnością zainteresuje mały "prezent", jaki przygotował dla nich SpaceX. Firma udostępniła ciekawy symulator, za którego sprawą można już teraz przekonać się, jak bardzo skomplikowanym (lub nie) zadaniem jest prawidłowe podejście i ręczne przycumowanie do ISS - wirtualnym statkiem kosmicznym spółki Elona Muska.

SpaceX oddał w ręce internetowych "astronautów" ciekawy, przeglądarkowy (co nie znaczy trywialny) symulator sterowania załogowym statkiem orbitalnym zmierzającym na spotkanie z Międzynarodową Stacją Kosmiczną. Po starcie aplikacji oczom użytkownika ukazuje się okazały kadłub ISS, widziany z perspektywy nadlatującego Crew Dragona. Zadaniem wirtualnego dowódcy misji jest oczywiście bezpieczne doprowadzenie do połączenia statku kosmicznego z ISS.

Odwzorowana sytuacja zakłada wariant, w którym automatyczny system dokowania jest wyłączony i załoga podejmuje próbę przybicia do pokładu stacji z wykorzystaniem sterowania ręcznego. To natomiast może stanowić już pewne wyzwanie, szczególnie dla niedoświadczonego pilota. W obsłudze systemu ma pomóc jednak wiernie odwzorowany interfejs - bardzo podobny do tego, jakim faktycznie dysponować będą astronauci NASA na pokładzie prawdziwego Crew Dragona.

W symulatorze do dyspozycji użytkowanika oddane są dwa zestawy przycisków kontrolnych, umożliwiające ustawienie maszyny pod odpowiednim kątem, jej rotację wokół własnej osi oraz kontrolę prędkości względem ISS. Niezmiernie ważna jest precyzja i cierpliwość, gdyż przesadne wychylenie któregokolwiek z kontrolerów niechybnie wprowadza kapsułę na kurs, z którego trudno ją w krótkim czasie wyprowadzić. Tym bardziej, że pomniejsze zlekceważone błędy na początkowym etapie procedury zwykle przeradzają się w poważne odchylenie od zamierzonego toru lotu, gdy stacja jest już "tuż-tuż".

Pilot ma tymczasem bardzo mały margines błędu - zarówno pod względem odchylenia w położeniu, jak i rotacji oraz dozwolonej prędkości zbliżania się. Nic dziwnego jednak - mowa tutaj o operacji o najwyższym stopniu ryzyka w wypadku niepowodzenia.

Prawdziwy załogowy lot Crew Dragona na ISS, do którego ma dojść już 27 maja (start nastąpi z Centrum Kosmicznego im. J. F. Kennedy'ego na przylądku Canaveral - o 22:32 czasu polskiego, CEST), z założenia ma skorzystać z automatycznego systemu cumowania. Niemniej jednak, astronauci będą odpowiednio przygotowani do tego, by w razie komplikacji przejść na sterowanie ręczne.

Swoich sił w symulatorze proponowanym przez SpaceX można spróbować tutaj.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
fan_club_Daviena
czwartek, 21 maja 2020, 09:47

W marcu 2019 roku po przybyciu na MSK bezzałogowego statku kosmicznego Crew Dragon opracowanego przez amerykańską firmę SpaceX Elona Muska, załoga stacji poczuła niezwykły zapach. Analizatory powietrza wykazały zwiększoną zawartość alkoholu izopropylowego w atmosferze MSK. Jego stężenie wynosiło około sześciu miligramów na metr sześcienny. Zgodnie z poleceniem z Ziemi załoga włączyła systemy oczyszczania powietrza, w wyniku czego stężenie spadło do około dwóch miligramów na metr sześcienny. Przed dokowaniem Crew Dragon wynosiło jedną dziesiątą miligrama na metr sześcienny. Po oddokowaniu statku koncentracja spadła.