Nagły test pocisku Minuteman. Wznowienie prób po dłuższej przerwie

30 kwietnia 2018, 13:23
minuteman-icbm-missile-launch-3672046-1170x610
Fot. US Air Force/Senior Airman Ian Dudley

Siły Powietrzne USA przeprowadziły w dniu 25 kwietnia br. kolejny test międzykontynentalnego pocisku balistycznego Minuteman III. Odpalenie miało miejsce w kalifornijskiej bazie lotniczej Vandenberg i było pierwszą tegoroczną próbą amerykańskiej bojowej rakiety bazowania lądowego. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, próba zakończyła się powodzeniem.

Dowództwo komponentu strategicznego Sił Powietrznych USA (US Air Force Global Strike Command) przeprowadziło próbne wystrzelenie nieuzbrojonego pocisku balistycznego Minuteman III w środę 25 kwietnia o godz. 5:26 czasu lokalnego. Odpalenie miało miejsce w kalifornijskiej bazie lotniczej Vandenberg i było pierwszą tegoroczną próbą tej międzykontynentalnej rakiety bazowania lądowego. Pocisk został posłany w kierunku uprzednio zidentyfikowanego celu ćwiczebnego, ulokowanego na Pacyfiku w odległości ok. 4.200 mil (6.750 km) na południowy zachód od miejsca startu. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, próba zakończyła się sukcesem.

W trakcie rutynowego rozruchu sprawdzono przede wszystkim zdolność pocisku do utrzymania ustalonego kursu (w wyznaczonym korytarzu bezpieczeństwa), sprawność jego systemu naprowadzania oraz odwzorowanie właściwego przebiegu faz lotu. Zebrane dane i porównane parametry uznano za zadowalające. Ich szczegółowe zestawienia nie są jednak udostępniane do wglądu opinii publicznej.

Zrealizowany test był pierwszym tegorocznym przypadkiem zaplanowanego odpalenia amerykańskiej rakiety międzykontynentalnej bazowania lądowego. Pierwotnie miał on dojść do skutku znacznie wcześniej (w lutym 2018 roku), jednak start odłożono na inny termin. Decyzję tę tłumaczono później zbyt dużym ryzykiem destabilizacji sytuacji międzynarodowej w obliczu rozpoczynających się wówczas na Półwyspie Koreańskim zimowych igrzysk olimpijskich.

Poprzednia zrealizowana próba rakietowa tego typu odbyła się w sierpniu 2017 roku. Przygotowania do bieżącej notyfikowano wyjątkowo późno, bo na mniej niż 12 godzin przed wyznaczonym terminem realizacji. W przygotowaniach udział wziął personel 90. Skrzydła Rakietowego (90th Missile Wing) z bazy lotniczej Francis E. Warren w stanie Wyoming oraz 576. Eskadry Doświadczalnej (576th Flight Test Squadron) przypisanej do bazy Vandenberg.

W planach Departamentu Obrony USA jest podtrzymanie dyspozycyjności wiekowych rakiet Minuteman III w perspektywie co najmniej do 2030 roku. Cały dostępny arsenał (blisko 430 egzemplarzy rakiet) skierowano niedawno do gruntownej konserwacji i kompleksowego przeglądu sprawności technicznej. W ciągu następnych 20 lat amerykańskie siły powietrzne planują wymieniać pociski Minuteman III na nieistniejące jeszcze rakiety nowej generacji, określane jako Ground Based Strategic Deterrent (GBSD). Pociski te z założenia będą stanowiły trzon amerykańskiego potencjału odstraszania nuklearnego przynajmniej do 2075 roku.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 70
Voodoo
środa, 2 maja 2018, 21:44

Artykuł powinien brzmieć AMERYKANIE NAGLE ODPALILI MITUMEMANA... WASHINGTON PNIE MUSKUŁY....vide artykuł o odpaleniu przez \"ruskich\" arachaicznych ( ale skutecznych) Bazaltów.....cale szczęście że choć poleciał w skazanym kierunku bo patrząc na Tridenty SAM6 72N6 NdCM....to wszędzie latają tylko nie tam gdzie trzeba........jankesi mogli by się przestali wyglupiac i wyprodukować coś lepszego jak JARS.....o Sarmacie nie wspominając

Davien
poniedziałek, 7 maja 2018, 13:11

voodoo takich bajek dawno nie czytałem:) Pomieszac w jednym poscie pociski USA i Rosji, do tego dodając całkowicie nieskuteczne obecnie bazalty to tylko taki ignorant jak ty potrafi:) A co do Jarsa, to pierwsza rosyjska rakieta, któej osiągi zblizyły sie do Minutemanów III. O RS-28 masz rację, nie ma sensu wspominac o nieistniejącym obecnie pocisku, który jak pokazuja losy Buławy zapewne będzie jeszcze bardziej grozny ale da Rosjan:)

Polak
środa, 2 maja 2018, 11:48

Po 45roku zamiast zesłnych 2mln Polaków na Sybir przysłano 2mln Ruskich i to są trole miejscowi

Nuke 27
środa, 2 maja 2018, 03:36

Mimo że te rakiety są już stare i wymagają pilnej wymiany to są jednak nadal dużym asem w rękawie amerykanów a minowicie dlatego że są to ICBM(y) przystosowane do przenoszenia trzech głowic a aktualnie przenoszą tylko jedną na każdej z rakiet co było jedno stronną decyzją Waszyngtonu pozbywając się tak jak by pocisku ICBM z wieloma głowicami ale gdyby sytuacja międzynarodowa uległa pogorszeniu a zwłaszcza stosunki z Rosją a traktat START został np. zerwany przez którąś ze stron to amerykanie w nie długim czasie mogą dozbroić swoje Minutemany w maksymalną iloś głowic co sprawi że te 430 rakiet zwiększy swój potencjał bojowy trzykrotnie szachując tym samym rosjan którzy nie mogli by przeprowadzić czegoś podobnego z racji że ich rakiety wielogłowicowe mają kopletne bloki bojowe a tym samym mają tych rakiet przez zobowiązania traktatowe mniej a doprodukowanie dodatkowych pocisków by wyrównać szanse zajeło im lata co przy obecnych możliwościach rosyjskiego przemysłu było by bardzo trudne i kosztowne co by z kolei mogło zrujnować budżet i gospodarkę jeśli by się tego podjeli. Zapewne nowy amerykański ICBM również będzie mógł przenosić kilka głowic podobnie do Minuteman III co w liczbie około 400 sztuk będzie nadal stanowiło potężny potencjał USAF mogący sobie dostosowywać według potrzeb i wyzwań w przysłości.

Voodoo
środa, 2 maja 2018, 23:43

Trident to rakieta klasy \"ruskiej\" RS3....jankesi jako typowi abgegaci zaniedbali rozwój broni manewrujacej klasy MIRV skupiając się na broni taktycznej ...i obronie...tylko antyrakiety SAM zaliczają same porażki...a \"ruscy\" mają Sarmatę...Buławę CM....i FlankerG który może wymanewrować każdego AIM.....nadzieja w Meteorze który na poligonach w Arizionie na testach polożył wszystko co mają jankesi....tylko brak zgody aby F22/35 to przenosil

Davien
czwartek, 3 maja 2018, 16:24

Dziecko, do poziomu Tridenta to Rosja nawet sie zblizyc nie potrafi. A teraz obalamy kolejne mity:) Co do antyrakiet, ponad 120 balistycznych w jemenie świadczy o czyms innym, a co to nieudanego testu prototypu SM-3Block IIa to twoja Rosja nawet pocisku klasy THAAD nie posiada, a co dopiero mówic o SM-3 bijącym na głowę nawet w zwykłej wersji wszystko co Rosja ma i planuje. Twoje Flankry tak wymanewrowuja pociski p-p że jednego na manewrach z działka w Malezji zestzrelili. RS-28 nie istnieje i patrząc na status Buławy to będzie bardziej grozny dla swoich niz dla wroga:) A co do meteora to jedynie testowała go US Navy jako pocisk do zwalczania rosyjskich rakiet przeciwokrętowych ale uznali że AIM-120D wystarczy,a F-35 będzie go przenosił wiec panie voodoo takiej kompromitacji dawno nie zaliczyłeś:)

Rafal
środa, 2 maja 2018, 19:21

Ta, Minutemanow jest okolo 430 a glowic okolo 480, czesc to nowsze W87 przeniesione z Peacekeeperow a czesc starsze W78, takze nic sobie amerykanie nie powieksza.

Rather
środa, 2 maja 2018, 01:58

Dobry sprzęt - przyda się na Ruskich.

J.I.Jack
wtorek, 1 maja 2018, 01:44

tam wymieniać... odpalić