Roskosmos, broń hipersoniczna i zarzut zdrady stanu. Zmarł jeden z oskarżonych

3 maja 2021, 16:23
omg
Zestaw hipersonicznego systemu bojowego Avangard. Fot. Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej [mil.ru]
Space24
Space24

Rosyjski naukowiec Wiktor Kudriawcew, który w 2018 roku został zatrzymany i oskarżony o zdradę stanu, zmarł w wieku 77 lat. Przez ostatnie kilka lat borykał się z poważnymi prokuratorskimi zarzutami, trudami pobytu w areszcie oraz pogarszającym się stanem zdrowia.

Do zatrzymania Kudriawcewa w sprawie domniemanego wycieku informacji o tajnych rosyjskich technologiach rakietowych doszło 20 lipca 2018 roku. W rezultacie dochodzenia badaczowi z Roskosmosu postawiono zarzut zdrady stanu i podjęto decyzję o jego aresztowaniu - naukowiec spędził blisko rok w więzieniu Lefortowo w Moskwie. Jak powiadomił później pełnomocnik oskarżonego, podczas pobytu w miejscu aresztowania stan zdrowia Kudriawcewa mocno się pogorszył. W czerwcu 2020 roku pojawiła się natomiast informacja, że oskarżony przebywa już wówczas w areszcie domowym.

O śmierci Kudriawcewa poinformował 29 kwietnia br. (w czwartek wieczorem) adwokat Iwan Pawłow. Jak donosi dalej Polska Agencja Prasowa, sam Pawłow został już nazajutrz (w piątek 30 kwietnia rano) zatrzymany w Moskwie przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB).

Aż do momentu swojego zatrzymania przez rosyjskie służby w 2018 roku, Kudriawcew był pracownikiem Centralnego Instytutu Naukowo-Badawczego Budowy Maszyn (CNIIMasz), podlegającego państwowemu koncernowi Roskosmos. Śledczy zarzucili Kudriawcewowi, że podczas współpracy z belgijskim Instytutem Dynamiki Płynów im. Von Karmana, która odbywała się w ramach unijnego programu naukowego FP7 Space, odpowiadał za wyciek tajnych danych na temat technologii hipersonicznych.

Kudriawcew został oskarżony o przekazywanie służbom NATO informacji na temat rosyjskich technologii naddźwiękowych, wykorzystywanych w najnowszych systemach rakietowych Kindżał i Awangard. Naukowiec nie przyznał się do winy i odrzucił ofertę ugody z ustaleniami śledztwa.

Po jego aresztowaniu obrońcy praw człowieka alarmowali, że stan zdrowia starszego człowieka, umieszczonego w areszcie mimo licznych schorzeń, pogarsza się. We wrześniu 2019 roku naukowiec został zwolniony z aresztu śledczego po podpisaniu zobowiązania do nieopuszczenia kraju. Z aresztu wypuszczono go z diagnozą raka płuc. Jak sygnalizowano, w Lefortowie Kudriawcew przeszedł zawał serca.

Śledztwo w jego sprawie zostało zawieszone latem 2020 roku.

PAP - mini

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Wasz Car
wtorek, 4 maja 2021, 12:08

Zawsze jak u Rosjan zaczynają się problemy gospodarcze to rozpoczyna się szpiegowania i szukanie kozłów ofiarnych.

Darek
wtorek, 4 maja 2021, 12:06

No i dochodzi do paradoksu, teraz zachód szpieguje, wykrada różnymi sposobami najnowsze informacje technologiczne z Rosji hehe, kiedyś nie do pomyślenia

Wawiak
środa, 5 maja 2021, 17:55

Wykraść? Chyba egzemplarze muzealne.

Davien
środa, 5 maja 2021, 11:51

A niby co ma wykradac jak w Rosji nei ma nic czego by Zachód nie miał od dziesięcioleci:))

Rot
wtorek, 4 maja 2021, 07:58

Na szczęście u nas naukowcy mogą spać spokojnie,gdyż nie ma tajemnic i naukowych wojskowych badań.

Usa
wtorek, 4 maja 2021, 01:38

A w rosji bez zmian...

Smiechow
poniedziałek, 3 maja 2021, 21:11

Za zdradę narodu ,pozbawienie go możliwości obrony przed unicestwieniem ..posiedział roczek i umarł w domu na raka płuc . Amerykanie wlepiliby mu 500 lat więzienia ,a gdyby miał szczęście ,to skończyłby jak małżeństwo Rosenbergów. Ciekawe czy ci obrońcy praw człowieka choć raz otworzyli usta w obronie Assange"a :)

piątek, 7 maja 2021, 00:05

Umarł więc bronić się nie może. Więc załatwione.

Davien
środa, 5 maja 2021, 11:52

Taak, taka zdrada narodu jak pokazowe procesy za Stalina:))

Tweets Space24