Stopień realizacji Polskiej Strategii Kosmicznej w ocenie fachowców z branży [RAPORT]

7 lipca 2021, 16:52
hr-tandem-l
Ilustracja: DLR (CC BY-NC-ND 3.0) [dlr.de]

Grupa zaangażowanych przedstawicieli Stowarzyszenia Polskich Profesjonalistów Sektora Kosmicznego (PSPA – Polish Space Professionals Association) przeprowadziła analizę dotychczasowego wykonania założonych wskaźników realizacji Polskiej Strategii Kosmicznej. Przyjęty w styczniu 2017 roku nadrzędny państwowy dokument w obszarze polityki kosmicznej i branżowej skupia kluczowe polskie cele wskazane do realizacji w perspektywie 2030 roku. Wyniki analizy PSPA (ujęte w formule zwięzłego raportu) nie przedstawiają pozytywnego obrazu realizacji celów Strategii.

Polska Strategia Kosmiczna (PSK) została zatwierdzona przez Radę Ministrów 26 stycznia 2017 r. PSK pozostaje najważniejszym dokumentem określającym przewodnie ramy koncepcyjne i cele dotyczące sektora kosmicznego w Polsce. Bezpośrednio za jego przyjęciem miało podążać zatwierdzenie aktu wykonawczego odnoszącego się do postanowień PSK – w postaci Krajowego Programu Kosmicznego (do dziś niespełniony warunek wejściowy).

W treści PSK określono przede wszystkim trzy główne cele strategiczne oraz pięć celów szczegółowych odnoszących się do kierunku rozwoju narodowej działalności kosmicznej. W powiązaniu z nimi podano każdorazowo zestaw narzędzi realizacji (kierunków wdrożenia), które uznano za konieczne do wypełnienia danego celu. Na potrzeby monitorowania wysiłków zakładających uzyskanie założonych efektów, w Polskiej Strategii Kosmicznej zadeklarowano 13 wejściowych wskaźników, których oczekiwane osiągnięcie zapisano w perspektywie 2020 roku.

Wobec upłynięcia już dość dawno temu tego zadanego terminu, Stowarzyszenie Polskich Profesjonalistów Sektora Kosmicznego (PSPA – Polish Space Professionals Association) postanowiło sporządzić niezależny raport podsumowujący realizację wszystkich wypisanych wskaźników Polskiej Strategii Kosmicznej (traktując to jako zadanie zgodne z celami statutowymi stowarzyszenia). Jak wskazano, opracowywanie powstało na bazie ogólnodostępnych materiałów źródłowych (publicznie dostępne dokumenty i informacje prasowe) oraz wiedzy członków PSPA zdobytej m.in. w trakcie konsultacji społecznych Krajowego Programu Kosmicznego. W treści pojawiają się m.in. odwołania do tematycznego raportu Najwyższej Izby Kontroli “Rozwój sektora kosmicznego”.

Na podstawie przeprowadzonej analizy stwierdzono, że na 13 wskaźników przewidzianych w PSK do realizacji w perspektywie 2020 roku, zrealizowano 4 wskaźniki. Status realizacji jednego wskaźnika uznano za „częściowy”, natomiast dalsze 8 wskaźników określono jako niezrealizowane. „Analiza wskaźników sugeruje, że osiągnięte zostały przede wszystkim te wskaźniki, które były stosunkowo łatwe do realizacji lub też zrealizowane zanim PSK została uchwalona. Mowa tu m.in. o programie staży w przemyśle kosmicznym” – podkreślono w treści opracowania PSPA.

image
Źródło: PSPA [pspa.pl]

Wśród wskaźników zrealizowanych ujęto:

  • utworzenie w Polsce stacji odbioru danych satelitarnych z systemu Copernicus: w ramach projektu Sat4Envi, w którym uczestniczą Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej-Państwowy Instytut Badawczy (dalej również “IMGW-PIB”), Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk, Akademickie Centrum Komputerowe Cyfronet Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Polska Agencja Kosmiczna,
  • utworzenie repozytorium danych satelitarnych obejmującego dane archiwalne oraz dane z najnowszych obserwacji dla obszaru kraju wraz z mechanizmami udostępniania danych: wskazano dwa utworzone w Polsce repozytoria – pierwsze, w ramach projektu UE/ESA CREODIAS (Data and Information Access Services) realizowanego przez konsorcjum z udziałem podmiotów sektorowych (CloudFerro, Creotech Instruments, Geomatys, Sinergisei Instytut Zastosowań Informacji Przestrzennej i Sztucznej Inteligencji); drugie, w ramach projektu Sat4Envi,
  • utworzenie nowych kierunków kształcenia wyższego o tematyce kosmicznej: spośród szeregu takich inicjatyw, PSPA wymienia w swoim raporcie „lotnictwo i kosmonautykę” na Politechnice Wrocławskiej, „Engineering and Management of Space Systems” - międzynarodowy kierunek studiów II stopnia realizowany wspólnie przez Politechnikę Gdańską oraz HSB Hochschule Bremen, a także studia podyplomowe „Przedsiębiorczość w sektorze kosmicznym” na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie,
  • rozwinięty program staży i praktyk w firmach kosmicznych: tutaj powołano się na działanie już od 5 lat konkursu „Rozwój kadr sektora kosmicznego”, organizowanego przez ARP S.A. oraz Związek Pracodawców Sektora Kosmicznego.

 

Za częściowo zrealizowany wskaźnik uznano warunek opracowania koncepcji architektury przyszłego systemu SSA/SST. „Do dnia opublikowania […] raportu nie zidentyfikowano dokumentu opisującego koncepcję architektury przyszłego systemu SSA/SST (Space Situational Awareness/Space Surveillance and Tracking), mógł on jednak być niedostępny dla autorów” – wskazali przedstawiciele PSPA w opracowaniu. Zwrócono jednocześnie uwagę na istnienie dokumentu analitycznego pt. „Understanding of Space Safety for the needs of future projects and activities of the National Space Program”, opracowanego dla Polskiej Agencji Kosmicznej przez firmę PwC (w grudniu 2020 r.).

Co do niespełnionych dotąd wskaźników, zauważono niedopełnienie tych, które z założenia miałyby krytyczny wpływ na sytuację w całej branży kosmicznej. Jako przykład wskazano niedopełnienie zapowiedzi podwyższenia krajowej składki uiszczanej do ESA na programy opcjonalne – zakładano 150-200% do 2020 roku, a tymczasem jest to wartość nieco tylko przewyższająca 50% składki podstawowej. PSPA sygnalizuje, że konsekwencją tego jest sytuacja, w której polska składka do ESA pozostaje na niskim poziomie i w przeliczeniu “per capita” jest jedną z najniższych w Agencji. „Jest to sprawa, która wpływa negatywnie na możliwości rozwoju polskiej branży kosmicznej” – stwierdzono w raporcie.

W treści opracowania zwraca się również uwagę na przewlekłość i dotychczasowy brak konkluzji w pracach nad ustaleniem obowiązującego brzmienia Krajowego Programu Kosmicznego (KPK), czyli aktu wykonawczego do postanowień PSK. Podkreślono także kilkukrotne ponawianie prac nad kolejno odrzucanymi wersjami KPK, przy których konsultowano się z przedstawicielami PSPA (opisano cztery takie przypadki, posługując się jednak miejscami nieprecyzyjnym określeniem proponowanych okresów obowiązywania – ostatnie dwie bowiem dotyczyły już odpowiednio lat 2019-2021 oraz 2021-2025).

W wymiarze całościowym opracowanie PSPA zwraca uwagę na niezadowalający rezultat dotychczasowych działań ukierunkowanych na realizację Polskiej Strategii Kosmicznej. „Z przedstawionych danych można wyciągnąć wniosek, że Polska Strategia Kosmiczna jest strategią realizowaną nieterminowo lub realizowaną wybiórczo” – wskazali w konkluzji swojego raportu autorzy ze stowarzyszenia Polskich Profesjonalistów Sektora Kosmicznego.

Pełna treść 19-stonicowego raportu PSPA została opublikowana na stronie internetowej stowarzyszenia.


image
Reklama - z oferty Sklepu Defence24.pl

 

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Eytu
czwartek, 8 lipca 2021, 18:29

Powinniśmy wybudować okręt o wielkości fregaty do startów rakiet kosmicznych. Dlaczego? Łatwiej będzie gdzieś na Oceanie spokojnym zacumować w atolu i wysyłać naprawdę duże rakiety niż wysyłać "pseudorakiety", aby tylko osiągnęły linię Karmana lotem parabolicznym i wróciły na Ziemię. Oczywiście to jako etap do testowania odporności powłok na spalanie jest konieczne. Ale bez osiągnięcia pierwszej prędkości kosmicznej, nasz program kosmiczny będzie przypominał program jakich było w ostatnich latach multum - czyli .. na wodę, fotomontaż, czyli mały modelarz:). Sklejałem jak byłem mały.

Smith
niedziela, 11 lipca 2021, 09:58

Czy my naprawdę musimy robić wszystko od rakiet po misje załogowe. Przecież na to stać tylko jedynie kilka państw na świecie. Inwestycja w rakiety to po prostu mrzonki. Oznaczałaby ze konkurujemy z 40 programami istniejącymi na świecie, z których większość się komercjalizuje. Czy stać nas na takie finansowanie? Niech ktoś z tych rakiet napisze wprost ile kosztuje od teraz do użytecznej rakiety średniej a później tego eksploatacja. Jeśli budujesz taka rakietę i fregatę :) to później czy masz klientów czy nie musisz strzelać bo za dużo włożyłeś, żeby się kalkulowało pewnie z kilka / kilkanaście startów rocznie. To z kolei oznacza kilkadziesiąt satelitów, które trzeba pobudować - co tez kosztuje. Jeśli poszlibyśmy w druga stronę i najpierw zaczęli na poważnie budować bardziej masowo satelity to by i rakiety przyszły w sposób naturalny. W mojej ocenie możemy inwestować w rakiety (lub inne srodki wynoszenia) ale musza to być rozwiązania które wyprzedzają istniejące co najmniej o 10 lat. Jeśli takich przełomowych technologii nie mamy to dajmy sobie spokój. Alternatywnie jeśli jest taka potrzeba to można kupić udział w jakiejś firmie na świecie, która jest obiecująca i na tym budować rozbudowywać - ale tutaj musiałyby być ogarnięte spółki państwowe. Ruszanie od zera to trochę jak budowanie samolotów - np. Rosjanie spróbowali konkurować z Boeingami i Airbusami i im nie wyszło. Nie oznacza to ze techniki napędów nie powinny być badane, jest tyle nisz rynkowych - silniki jonowe, chemiczne manewrujące, silniki do lądowników, napędy planetarne (smiglowce na Marsie, sterowce na Wenus), silniki jądrowe, windy kosmiczne jest tego od groma ale w Polsce chyba nikt się nad tym nie zastanawia - na pewno nie w Polskiej Agencji Komicznej

Ass
czwartek, 8 lipca 2021, 13:20

Ile to kasy trzeba wydać, aby z raportu sporządzonego przez kosmicznych specjalistów z państwa nie posiadającego kosmicznych specjalistów dowiedzieć się, że Ci sami kosmiczni specjaliści posuneli się jedynie do przodu w wynagrodzeniach między innymi za raport.

Not so dirty Harry
czwartek, 8 lipca 2021, 11:22

A to nie jest tak, że ludzie z PSPA są zatrudnieni np. w POLSA i innych podmiotach sektora kosmicznego realizujących PSK? Czyli po godzinach (a może nawet w pracy) oceniają sami siebie :) Trzeba bardzo docenić inwencję PSPA. Zdecydowanie godne uwagi.

Kos
czwartek, 8 lipca 2021, 13:05

Hmm, w raporcie napisani są autorzy. Po prostej kwerendzie w google nie znajduję informacji, że pracują w POLSA.

Harry
piątek, 9 lipca 2021, 11:02

Kos, a może warto sprawdzić aktualny skład zarządu PSPA i na tej podstawie wyciągać wnioski? Wygląda też, że należałoby dokształcić się w przeprowadzaniu kwerendy ;) Bo "prosta kwerenda w google" to nie jest kwerenda. Ale fajnie jest używać słów, których znaczenia nie rozumiemy. To modne :)

komandor prix
piątek, 9 lipca 2021, 12:16

ale o co chodzi z tym rozumieniem, kwerenda · 1. «poszukiwanie potrzebnej informacji w aktach, archiwach, bibliotekach itp.» · 2. daw. «poszukiwanie kogoś lub czegoś». Czyżbyś się zdawał mądrzejszy niż jesteś?

TN
czwartek, 8 lipca 2021, 12:51

PSK raczej realizuje administracja rządowa. W PSPA są profesjonaliści z sektora przedsiębiorstw czy firm prywatnych, również zagranicznych - ale tak, z POLSA też ;)

MB
środa, 7 lipca 2021, 22:00

No kto by się spodziewał :D

ELON
środa, 7 lipca 2021, 19:30

No i czego się dziwić, jak prezesem Agencji Kosmicznej był przez półtorej roku człowiek bez wykształcenia magisterskiego. Prawdziwi eksperci na właściwych miejscach... przykre.

Heweliusz
czwartek, 8 lipca 2021, 11:37

To nie ma nic do rzeczy - za kadencji wspomnianego przez Eltona Prezesa POLSA wygrała projekt na SSA na kilka mln Euro - co sprawiło, że znalazła się w gronie największych beneficjentów programu kosmicznego H2020 (dane wg. NCBiR) . A co za obecnego? Udało się zwolnić wszystkie osoby zatrudnione przez poprzedniego do tego projektu? To samo ma miejsce w wypadku KPK - wydaje się, że zaczęto prace od nowa. W ten sposób i za 20 lat nie będziemy mieli efektów, jeśli nowy Prezes zaczyna od zaorania pracy poprzedniego. To na prawdę nie istotne, czy ma tytuł profesora, czy inżyniera. Brak ciągłości to wybór strategiczny. Ale przecież wiemy, że w mętnej wodzie więcej można uskubać, no i rozliczać z jakiś starych pomysłów się nie trzeba...

Kerry
środa, 7 lipca 2021, 22:17

Nie papierki a kompetencje się liczą. Nie potrzeba mieć tytuł naukowy aby być ekspertem w danej dziedzinie. W Polsce kult papierków niezmiennie mnie zaskakuje i bawi. Żeby nie było jest to luźny komentarz bez związku z jakąś osobą.

MAN
czwartek, 8 lipca 2021, 07:04

Na prawdę uważasz, że prezesem agencji zajmującej się bardzo specjalistyczną działalnością powinien zostawać licencjusz z politologii? Z kursami na szybko dorobionymi dwu tygodniowymi w sektorze kosmicznym? Który w papierach konkursowych wpisuje, że ma wykształcenie magisterskie, bo mu się kursy ze studiowaniem pomyliły? I tak przypadkiem związany jest z jedyną słuszną opcją polityczną. Niech sobie będzie gość bez papierów, ale w takim razie z 20 letnim doświadczeniem w NASA.

Rumburak
czwartek, 8 lipca 2021, 11:55

PAK politologią stoi. Za obecnego prezesa grantami i zespołem SSA kieruje politolog, który potrzebował 8 lat by takie studia skończyć. Można? Można!

Tweets Space24