Wiceminister rozwoju: potrzebny nam cywilno-wojskowy satelita teledetekcyjny

3 stycznia 2020, 13:05
FLEX_concept_pillars
Ilustracja: ESA [esa.int]

W radiowym wywiadzie, udzielonym w piątek 3 stycznia Polskiemu Radiu 24, podsekretarz stanu w resorcie rozwoju, Krzysztof Mazur odpowiadał m.in. na pytania o realizację polskich interesów w kosmosie. Wskazał m.in., że jednym z celów programu kosmicznego powinno być stworzenie cywilno-wojskowego satelity, który zapewniłby własne zdolności pozyskiwania danych do analizy obrazowej. Zaznaczył przy tym, że miałyby one szerokie zastosowanie, np. w transporcie, meteorologii, rolnictwie i na użytek wojskowy.

Występujący w randze wiceministra rozwoju podsekretarz stanu, Krzysztof Mazur zapewnił w radiowym wywiadzie, że widzi dla Polski przede wszystkim interes związany z satelitami. "To potężna część tego biznesu kosmicznego... to jest analiza obrazowa - ona ma szerokie zastosowania, od tematów biznesowych po tematy właśnie interesujące państwo" - zaznaczył.

Wskazał przy tym przykłady zastosowań, jakie są dla Polski motywatorem do wdrożenia własnych rozwiązań tego typu. "Jeżeli dzisiaj ministerstwo rolnictwa ma sprawdzić, czy dana działka jest obsiana żytem czy kukurydzą - w związku z dopłatami unijnymi - no to robi to ręcznie i wysyła kogoś [...], by to sprawdził; można jednak to zrobić w sposób zautomatyzowany poprzez geolokalizację i analizę obrazu satelitarnego" - wyjaśnił wiceminister Mazur. Wskazał też dalsze zbieżne obszary: badań klimatycznych, monitorowania pogody, transportu, a także zastosowań militarnych. "To na czym przede wszystkim powinniśmy się skupić w kosmosie to kwestie związane z satelitami, z obrazem" - podsumował.

Przedstawiciel MR przyznał przy tym, że rodzimy przemysł kosmiczny jeszcze "raczkuje", choć bariery technologiczne w rozwoju działalności stopniowo się obniżają. Podkreślił tutaj, że instrumenty i usługi kosmiczne tanieją, w tym wynoszenie satelitów na orbitę, co daje większe pole manewru. "Kiedyś takie satelity były ogromnie drogie - dzisiaj są one dużo, dużo tańsze; są firmy, które są w stanie takie satelity przygotować nawet za 4 mln dolarów, co nie jest dużą kwotą" - podkreślił wiceminister Mazur.

W obszarze głównych celów przyświecających realizacji Krajowego Programu Kosmicznego wiceminister ujął przede wszystkim pozyskanie własnego potencjału obrazowania satelitarnego. Przyznał, że podstawowym zadaniem do bieżącej realizacji powinno być stworzenie cywilno-wojskowego satelity, "który dawałby zarówno źródłowe dane na potrzeby cywilne, jak i dla polskich firm". Zaznaczył, że istotne jest rozwijanie analizy obrazowej o użyteczności w wielu obszarach - zarówno cywilnych, jak i militarnych.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Gall Anonim
sobota, 4 stycznia 2020, 13:37

Szanuję stwierdzenie potrzeby zdolności obserwacji satelitarnych przez Pana Wiceministra, lecz nie zmienia faktu, że na gadaniu polityków się kończy, zaś projekty w tym kierunku na etapie studium wykonalności. Kiedy zostanie uruchomiony program program budowy takiego satelity w Polsce Panie Ministrze? Bo patrząc po likwidacji ośrodka decyzyjnego ws. państwowej polityki kosmicznej i degradacji PAK do grona eksperckiego widzę, że nieprędko to się stanie.

kibicujemy
sobota, 4 stycznia 2020, 00:10

Rozumiemy, ze pan minister idzie do szkoły studiować inżynierię kosmiczną. Również namawia kolegów. A wszystko po to żeby wnieść wkład do tak potrzebnych nam zobrazowań, oraz w celu podniesienia świadomości w każdym tego słowa znaczeniu.

Anty
piątek, 3 stycznia 2020, 20:48

50 lat temu na satelite faktycznie stac bylo tylko mocarstwa, ale teraz to sa zarty, powinnismy juz dawno miec kilka wlasnych wojskowych, w przypadku zbrojen to sa zadne pieniadze.

MAZUR
piątek, 3 stycznia 2020, 19:10

Szanowny Panie Ministrze mogę zrobić taki napęd co wyniesie Panu satelitę na orbitę, terminowałem u Wuja Wernhera von Brauna. Tematy z 1969 roku, i z 1977, to historia, ale musi się to umieć, a nie tylko dyplomy trzymać w rękach. Robiłem to własnymi kękami, to potrafię po 43 latach również.

MAZU
niedziela, 5 stycznia 2020, 14:57

Kolego, pisz jak Polak, jeśli nim jesteś. P.S. Mazurów jest w Polsce ok. 250.000, a to coś znaczy. Jeśli podpisujesz się tym starożytnym, Polskim nazwiskiem, to pisz na temat i nie trolluj. M

Żenada
piątek, 3 stycznia 2020, 18:24

Cyt. : wiceminister zapewnił.... że widzi...!!! Cóż to za bełkot?? Jakie to budujące i wzniosłe że "zapewnił" czy że "widzi"?? Czy to wystarczy dla Polski, że on "zapewnia że widzi" !!???? Czy coś to zmienia, że on "zapewnia" o czymkolwiek?? Ile jest warte takie "zapewnienie"?? Moim zdaniem absolutnie, kompletnie N I C!! Przypomnę tylko, że były już obietnice zakupów z liczbami i datami różnych ministrów, z których kompletnie nic nie wynikło!!! A teraz mamy nawet nie obietnicę zakupu, tylko żenująco śmieszne "zapewnienie" że ten wiceminister "widzi"!!