Amerykanie budują załogowy statek kosmiczny

19 września 2014, 14:38

NASA wybrała dla swoich potrzeb projekt załogowego statku kosmicznego CST-100 i podpisała z opracowującym go koncernem Boeing umowę za 4,2 miliarda dolarów.

Amerykanie chcą uniezależnić się od Rosji i zbudować własny, załogowy statek kosmiczny. Podpisany obecnie z koncernem Boeing kontrakt za 4,2 miliarda dolarów przewiduje budowę takiego statku do 2017 r.

Pojazd CST-100 (Crew Space Transportation) ma być zdolny do transportu maksymalnie 7 osób lub ładunku potrzebnego np. do utrzymania międzynarodowej stacji kosmicznej. Według koncernu Boeing jest to na dzień dzisiejszy najbardziej ekonomiczne rozwiązanie tego rodzaju.

Statek kosmiczny będzie budowany w zakładach znajdujących się Centrum Kosmicznym im. Kennedy’ego na Florydzie. Harmonogram prac jest bardzo napięty. Pojazd ma być gotowy do badań już w 2016 r. Pierwszy lot tylko z ładunkiem ma się odbyć na początku 2017 r., natomiast lot załogowy jest przewidziany w połowie tego samego roku.

Specjaliści podkreślają, że wprowadzenie załogowego statku przez USA może stanowić bardzo poważny problem dla rosyjskiego programu kosmicznego, który utrzymywał się głównie ze środków otrzymywanych od państw zachodnich. Jednakże, obecnie pieniądze za transport satelitów i personelu na orbitę zaczynają powoli płynąć do ChRL i Francji, a od 2017 roku również Stany Zjednoczone nie będą płacić Rosjanom.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Tomasz
piątek, 19 września 2014, 15:35

W finalnej fazie programu CCP (Commercial Crew Program) NASA wyłoniła dwie firmy Boeing i SpaceX, wpierając je stosowanie 4.2 i 2.6 miliardami dolarów. Zastrzyk gotówki ma pozwolić na dokończenie prac nad pojazdami i otrzymanie certyfikacji na załogowe loty kosmiczne . Po zakończeniu programu, NASA zamierza wynajmować te pojazdy do lotów załogowych na ISS. Natomiast sam wybór Boeinga jest lekko kontrowersyjny... Boeing by nie zbiedniał gdyby nie dostał tych groszy, a pieniądze mogły by być przeznaczone na Dream Chaser'a. BTW, NASA do realizacji swoich celów pracuje nad pojazdem Orion, który ma służyć do lotów poza ziemską orbitę.

Tomasz
piątek, 19 września 2014, 15:34

W finalnej fazie programu CCP (Commercial Crew Program) NASA wyłoniła dwie firmy Boeing i SpaceX, wpierając je stosowanie 4.2 i 2.6 miliardami dolarów. Zastrzyk gotówki ma pozwolić na dokończenie prac nad pojazdami i otrzymanie certyfikacji na załogowe loty kosmiczne . Po zakończeniu programu, NASA zamierza wynajmować te pojazdy do lotów załogowych na ISS. Natomiast sam wybór Boeinga jest lekko kontrowersyjny... Boeing by nie zbiedniał gdyby nie dostał tych groszy, a pieniądze mogły by być przeznaczone na Dream Chaser'a. BTW, NASA do realizacji swoich celów pracuje nad pojazdem Orion, który ma służyć do lotów poza ziemską orbitę.

Tomasz
piątek, 19 września 2014, 15:33

W finalnej fazie programu CCP (Commercial Crew Program) NASA wyłoniła dwie firmy Boeing i SpaceX, wpierając je stosowanie 4.2 i 2.6 miliardami dolarów. Zastrzyk gotówki ma pozwolić na dokończenie prac nad pojazdami i otrzymanie certyfikacji na załogowe loty kosmiczne . Po zakończeniu programu, NASA zamierza wynajmować te pojazdy do lotów załogowych na ISS. Natomiast sam wybór Boeinga jest lekko kontrowersyjny... Boeing by nie zbiedniał gdyby nie dostał tych groszy, a pieniądze mogły by być przeznaczone na Dream Chaser'a. BTW, NASA do realizacji swoich celów pracuje nad pojazdem Orion, który ma służyć do lotów poza ziemską orbitę.

bałwany
czwartek, 21 kwietnia 2016, 15:54

Trzeba być pierdolniętym psychicznie by trwonić ponad 4 miliardy dolarów na takie gówno. Za tę kwotę można byłoby zasilić głód w wielu krajach, zlikwidować biedę w upadających strukturach (nie licząc publicznego długu) - Chwały, dobroci i serca, wdzięczności wypłynęłoby 4 miliardy więcej za pomoc ludziom niż budowanie statkó załogowych co prawie wielkie gówno ludzkości da - bo tak naprawdę nic to nie da.