Reklama

Strona główna

Bombowce, myśliwce i satelity wzmocniły rosyjską operację w Syrii

  • Fot. mil.ru

Moskwa informuje o zmianie orbit i korekcie pola widzenia dziesięciu satelitów cywilnych i wojskowych w celu zwiększenia skuteczności rozpoznania w rejonie Bliskiego Wschodu. Kontyngent powietrzny w Syrii został wzmocniony o kolejnych 12 samolotów bojowych, które trafiły do bazy Chmejmim oraz 25 bombowców strategicznych operujących z terytorium Rosji.

Decyzja o skierowaniu dodatkowych środków do walki z Państwem Islamskim i innymi formacjami antyrządowymi w Syrii zapadła pod pretekstem odwetu za zamach na rosyjski samolot A321 i ataki w Paryżu. Sam prezydent Władimir Putin ogłosił ścisłą współpracę z Paryżem w zakresie operacji na Bliskim Wschodzie, jednak jest to przede wszystkim działanie propagandowe. Główny nacisk położono na zwiększenie możliwości operacyjnych rosyjskiego lotnictwa.

Czytaj więcej: Francja: Akcja antyterrorystyczna. Celem organizator zamachów w Paryżu

17 listopada rosyjskie samoloty bombowe Tu-22M3, Tu-160 i Tu-95 przeprowadziły ataki na cele w Syrii z użyciem konwencjonalnych bomb, ale też najnowszych pocisków manewrujących. Rosyjskie ministerstwo obrony zadeklarowało stałe wzmocnienie sił operujących w tym rejonie 25 bombowcami strategicznymi, startującymi z baz lotniczych Engels w obwodzie saratowskim i Mozdok w Północnej Osetii. Jednak bardziej prawdopodobny jest ich epizodyczny udział. Dotyczy to szczególnie użycia bardzo kosztownych, nowoczesnych pocisków manewrujących Ch-101, których wykorzystanie jest nieuzasadnione taktycznie. Użycie po raz pierwszy tak zaawansowanego uzbrojenia przez rosyjskie siły nad Syrią miało głównie znaczenie propagandowe.

O wiele bardziej istotne będzie z pewnością użycie dodatkowych 12 samolotów bojowych przebazowanych do bazy Chmejmin w Syrii. Jest to osiem bombowców Su-34 i cztery samoloty myśliwskie Su-27SM, które dotarły na miejsce 17 listopada.

W ramach wsparcia operacji nad Syrią Rosjanie zaangażowali też satelitarne systemy rozpoznawcze i obserwacyjne. Jak informuje Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej, poza użytymi dotąd satelitami w rejonie zostanie użytych dodatkowych dziesięć „obiektów kosmicznych”, zarówno cywilnych, jak i wojskowych. W przypadku części z tych satelitów chodzi jedynie o odwrócenie ich systemów obserwacyjnych, zarówno elektrooptycznych, jak i radiolokacyjnych, w stronę Syrii. Inne obiekty muszą zmienić orbity na zapewniające dłuższy czas operacji w strefie. Rosjanie zapowiadają też wykorzystanie satelitów należących do rezerwy operacyjnej, jak również wystrzelenie w przestrzeń nowych obiektów satelitarnych.

Dla rosyjskich sił powietrzno-kosmicznych Syria stanowi cenny poligon, na którym testowana jest szeroka gama uzbrojenia i systemów operacyjno-bojowych. Epizodyczne użycie najnowocześniejszych środków bojowych, takich jak pociski manewrujące i bomby kierowane, pozwala na weryfikację ich skuteczności w warunkach bojowych. Po raz pierwszy też możliwe jest zastosowanie w realnej operacji bojowej systemów satelitarnej obserwacji i nawigacji w połączeniu z atakami realizowanymi przez lotnictwo strategiczne. 

 

 

Reklama

Komentarze

    Reklama