Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

DARPA pracuje nad samolotami-bazami dla dronów

  • Fot. Biuro Mera Moskwy / A.Savin
    Grafika ilustracyjna / Fot. DARPA

Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności (DARPA) poinformowała o wejściu w kolejną fazę rozwoju programu Gremlins, czyli budowy „latających lotniskowców” dla bezzałogowców.

Reklama

Koncepcja opracowana przez DARPA zakłada wykorzystanie istniejących już samolotów, np. bombowców czy samolotów transportowych, odpowiednio przystosowanych do nowej roli – lotniskowca dla bezzałogowców. Na pokładzie samolotów znajdowałaby się grupa niewielkich, uzbrojonych dronów, które mogłyby być uwolnione w powietrzu nad terytorium wroga.

Operator sterowałby nimi z ziemi lub z towarzyszącego myśliwca. Po wykonaniu zadania byłyby one zabierane ponownie na pokład samolotu (duże prawdopodobieństwo, że byłby nim samolot transportowy C-130), który wracałby do bazy, gdzie załogi naziemne przygotowywałyby bezzałogowce do następnego użycia w ciągu 24 godzin.

Czytaj także: LightningStrike - potencjalny następca Ospreya. Nowa faza programu XPlane

Pierwsza faza programu zakładała opracowanie technik uwalniania bezzałogowych maszyn, systemów ich nawigacji i sterowania oraz odzyskiwania, a także metody jak najtańszego przystosowania samolotu-lotniskowca do nowych zadań. W badaniach biorą udział cztery koncerny: Lockheed Martin, Dynetics, Composite Engineering oraz General Atomics Aeronautical Systems.

Zobacz również
Reklama