Kontrakt NASA na moduł mieszkalny stacji Lunar Gateway

10 czerwca 2020, 09:59
gateway_orion_approaching
Ilustracja: NASA [nasa.gov]

Koncern Northrop Grumman zbuduje na zamówienie amerykańskiej agencji kosmicznej NASA załogowy trzon stacji kosmicznej Lunar Orbital Platform-Gateway, której zadaniem będzie wsparcie eksploracji Księżyca na dalszym etapie programu Artemis. Firma otrzymała na ten cel 187 mln USD - umowa obejmuje przy tym jedynie wstępny zakres niezbędnych działań, więc w przyszłości spodziewane są kolejne jej rozszerzenia. Bieżący tok działania pozwoli na wykonanie projektu konstrukcji i rozpoczęcie przeglądu gotowości rozwojowej jeszcze przed końcem 2020 roku.

Zawarcie kontraktu na rozpoczęcie budowy modułu mieszkalnego stacji Lunar Gateway ogłoszono 5 czerwca - prawie rok po tym, jak NASA zasygnalizowała zamiar udostępnienia tego zamówienia firmie Northrop Grumman. Amerykańska agencja kosmiczna przydzieliła koncernowi na ten cel środki o wartości 187 mln USD. Pozwolą one rozpocząć prace projektowe nad HALO, czyli modułem Habitation and Logistics Outpost, który będzie miejscem przebywania załóg odwiedzających przyszłą stację. Wydzielona w nim przestrzeń ma mieć rozmiar małego apartamentu i będzie w stanie obsługiwać krótkie pobyty astronautów przybywających statkiem kosmicznym Orion, dzięki zintegrowanemu systemowi podtrzymywania życia.

Bazowa umowa z natury rzeczy obejmuje jedynie wstępny zakres prac niezbędnych do powstania HALO. Bieżące postanowienia zakładają przegląd projektu pod koniec tego roku. Kontrakt umożliwia także spółce Northrop Grumman zawieranie umów podwykonawstwa na sprzęt o długim terminie pozyskania. Na dalszym etapie realizacji nastąpi modyfikacja umowy w celu sfinansowania pełnego rozwoju i testowania segmentu HALO.

Sekcja mieszkalna jest drugim modułem stacji Lunar Gateway wyznaczonym do wyprodukowania w najbliższych latach. Pierwszym jest PPE (Power and Propulsion Element), który ma zostać dostarczony przez firmę Maxar Technologies. Będzie to moduł serwisowo-techniczny, zapewniający stacji zasilanie elektryczne, komunikację i wykonywanie manewrów na orbicie. Oba segmenty stacji Lunar Gateway - mieszkalny HALO i moduł elektryczno-napędowy PPE – mają zostać umieszczone na orbicie Księżyca jeszcze w 2023 roku.

Moduł zaoferowany przez Northrop Grumman jest oparty na statku kosmicznym Cygnus, używanym do transportu ładunku na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Przewidywane są jednak znaczące modyfikacje, takie jak zainstalowanie kilku portów dokowania w celu możliwości przyłączenia statku kosmicznego Orion i samych elementów stacji. Będzie także miał nowe systemy dowodzenia i kontroli oraz zaawansowany system podtrzymywania życia.

Northrop Grumman jest w tym przypadku niejako spadkobiercą dorobku wchłoniętej w 2018 roku firmy Orbital ATK - jednej z sześciu, które otrzymały granty w ramach programu NASA Next Space Technologies for Exploration Partnerships (NextSTEP) w 2016 roku na badanie modułów mieszkalnych. NASA później potwierdziła, że ​​posłuży się wynikami tego programu do wyboru wykonawcy HALO.

image
Rozkład planowanych modułów Lunar Gateway. Ilustracja: NASA [nasa.gov]

 

Od chwili ogłoszenia w ubiegłym roku oczekiwanego wykonawcy, NASA zmieniła jednak podejście do kwestii budowy Lunar Gateway, a co za tym idzie również samego pozyskania HALO. Początkowo planowano, by system posiadał własny napęd, aby móc samodzielnie dostać się na orbitę księżycową, gdzie zacumowałby automatycznie do najpierw wystrzelonego segmentu Power and Propulsion Element firmy Maxar. Niemniej jednak na spotkaniu Rady Eksploracji i Operacji NASA w terminie 13 maja br. urzędnicy oświadczyli, że teraz uruchomią oba moduły razem. Dzięki temu wyeliminują potrzebę wykonania dwóch odrębnych startów rakietowych i koniecznego dokowania.

Oznacza to też, że HALO ma zostać szybciej i łatwiej zbudowany, gdyż nie będzie wymagał własnego pełnoprawnego modułu serwisowego. Połączenie z PPE na Ziemi oznacza ujednolicenie systemów, takich jak komunikacja i zasilanie, a także uproszczenie architektury między nimi.

NASA planuje zamówienie startu dla połączonych modułów w listopadzie tego roku, przy czym lot ten ma się odbyć dokładnie trzy lata później. Moduły wykorzystają elektryczny układ napędowy PPE do spiralnego wejścia na orbitę wokół Księżyca.

Choć nastąpi to jeszcze przed planowanym terminem przeprowadzenia pierwszego załogowego lądowania w ramach aktualnego programu NASA (misja Artemis-3 w 2024 roku), obecnie agencja nie przewiduje, by stacja znalazła wówczas zastosowanie. Pierwotnie zakładano, że Lunar Gateway posłuży jako „rusztowanie” do skompletowania pierwszego lądownika księżycowego dla misji pasażerskiej na Srebrny Glob. Statek kosmiczny Orion miał w tym scenariuszu jedynie przybić do stacji, by umożliwić tam astronautom obsadzenie lądownika, zejście na powierzchnię, a następnie powrót na orbitę.

Zamiast tego jednak statek kosmiczny Orion misji Artemis-3 zadokuje bezpośrednio do modułu księżycowego, który następnie samodzielnie przeprowadzi lądowanie.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
PW
środa, 10 czerwca 2020, 13:55

NIE MA NAJMNIEJSZYCH SZANS NA POWROT NA KSIEZYC DO 2024- US cieszy sie ze wylala kosmonautow na orbite. - 9 lat przerwy zostalo jeszcze 4.5 roku do grudnia 2024. Az dziwne ze Nasa i Trump to obiecuja. Przeciez NA PEWNO nie zdaza. Obstawiam 2030 o ile rakieta SLS poleci i US nie zbankrutuje przed 2030

Davien
piątek, 12 czerwca 2020, 02:39

Widac że szok po locie Crew Dragona jeszcze nei minał w Olgino:) Ty sie módl by Roskosmos miał za co chociaz na LEO latac bo dalej juz nie jestescie w stanie:))

AB
czwartek, 11 czerwca 2020, 14:14

No to wrócą w 2025. Jeśli nie poleci SLS, tak nawiasem mówiąc pomału go kończą, to poleci Starship. Nie poleci Starship, to sklecą coś za pomocą Falcona Hevy. Do 2030 to _może_ się wyrobią Chiny ze swoim Długim Marszem 9 (właśnie go ichnie politbiuro przyklepało). Rosja ze swoją gipsową makieta Federacji/Orła/JakToTamULichaSięBędzieWKońcuNazywać i Jenisejem wyrysowanym na serwetce, pewnie się będzie z tym palować jeszcze dłużej. O ile rzecz jasna nie po drodze zbankrutuje.

Ukulele
sobota, 13 czerwca 2020, 15:39

Bzdura. Nie będzie żadnego Orła, Jeniseja ani innego Burana. Odpuścili ten temat a szumne zapowiedzi są po to by podtrzymać iluzję, że mogą jeszcze w czymś zadziwić. Kasę ładować będą w armię wyścig kosmiczny zostawili już dawno.

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 12:21

Orion juz jest prawie gotowy a Falcon Heavy ma zdaje sie wystarczajacy udżwig by go zabrać na Księzyc.

AB
sobota, 13 czerwca 2020, 13:56

Udźwig być może, ale Orion jako budowany pod SLSa jest za szeroki na komorę ładunkową FH.

Davien
niedziela, 14 czerwca 2020, 03:03

Ok moja pomyłka, Orion jest za cięzki dla Falcona Heavy. Wiec zostaje albo SLS albo Starship.

Ukulele
sobota, 13 czerwca 2020, 19:51

W sumie dlaczego nie zamontować go jak starlinera? Chyba kłopot wynika z les. W CST100 jest pusher, a w Orionie wieża jak w Apollo. Ale obie kapsuły są aerodynamicze.

Davien
niedziela, 14 czerwca 2020, 03:04

Raczej z masy Orion jest za cięzki dla FH, wazy ponad 33 tony

dyf
sobota, 13 czerwca 2020, 18:27

A po co Orion miałby być pod owiewką Falcona?Zobacz jak wyglądał Starliner na Atlasie V

Ukulele
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 08:11

Chyba nie chodzi tu o samego Oriona tylko raczej o lądownikk , który musi być schowany pod owiewką. A poza tym faktycznie cały zestaw jest za ciężki by FH wyniósł go w stronę księżyca.