"Poślizg" programu Artemis. Powodem skafandry kosmiczne

15 sierpnia 2021, 12:31
MNLzHCxdC9LH8w75RNGrGU
Fot. NASA/Joel Kowsky [nasa.gov]

Powtórne lądowanie na Księżycu może zostać odwleczone. W wyniku przeprowadzonego audytu wewnętrznego w NASA możliwe jest, że nastąpi to nie wcześniej niż w kwietniu 2025 roku, czyli w pół roku po planowanym, pierwotnym terminie. Do problemów związanych z kompletowaniem rakiety nośnej dochodzi inny, również poważny problem skafandrów kosmicznych.

Problem dotyczy zbyt drogich specjalnych skafandrów kosmicznych (Exploration Extravehicular Mobility Unit), którego jednostkowa cena może wynieść prawdopodobnie ćwierć miliarda USD. Jak czytamy w raporcie przygotowanym przez Biuro Inspektora Generalnego, jedną z istotnych przeszkód do planowego powtórnego lądowania człowieka na księżycu nie jest już tylko sama rakieta nośna SLS, lecz właśnie skafandry xEMU. Według opracowania wewnątrz rządowej instytucji najwcześniej takowy lot mógłby się odbyć w kwietniu 2025 roku.

Jako powód potencjalnego opóźnienia biuro podaje zaistniałe już problemy techniczne, skutki globalnej pandemii COVID-19 oraz stwierdzone poważne niedobory w finansowaniu programu. Do tej pory, wliczając anulowany przez administrację Baracka Obamy w 2010 roku program Constellation NASA, na rozwój xEMU wydała sumarycznie nieco ponad miliard USD. Dalszym, coraz to bardziej rosnącym wydatkom nie pomaga fakt, że w roku rozliczeniowym 2021, wraz ze zmniejszeniem finansowania dla programu Artemis, zredukowano również finansowanie rozwoju skafandrów xEMU.

Problemy finansowe NASA nie pozostały długo bez odpowiedzi. Już następnego dnia założyciel i prezes SpaceX Elon Musk na swoim koncie w mediach społecznościowych ogłosił, że jego firma jest gotowa do „uszycia” skafandrów gdy tylko amerykańska agencja kosmiczna o to poprosi.

NASA do tej pory nie zareagowała na powyższego tweeta. Muskowi zależy na pozytywnym rozwoju całej sytuacji, gdyż jego firma mogłaby w większym stopniu zdominować program Artemis. Już w tym momencie SpaceX zabezpiecza monopol na rozwój lądownika księżycowego, a będzie nim zmodernizowany drugi człon rakiety Starship. Pozbawiony on będzie bezużytecznych w przestrzeni kosmicznej lotek, płytek termicznych (wspomniany Ship po opuszczeniu przy starcie ziemskiej atmosfery nigdy do niej nie powróci), natomiast prawdopodobnie zostanie wzbogacony o udogodnienia dla "selenonautów" m.in. windę, która w wygodny sposób transportowałaby członków lunarnej misji z części załogowej wysokiego na 50 metrów statku na powierzchnię Srebrnego Globu.

Reklama
Reklama

Zostając przy kwestii lądownika Human Landing System, niedawna decyzja federalnego organu kontrolnego GAO (Government Accountability Office) o pojedynczym zamówieniu na lądownik jest ostateczna, pomimo wniesionych przez Blue Origin i Dynetics skarg oraz protestu powołującego się na niekorzystne dla SpaceX wyliczenia, firmowane w dużej mierze przez Jeffa Bezosa. Pisał on o tym, że wyniesienie na orbitę wokółksiężycową lądownika w wariancie starshipowym, będzie wymagać aż 16 startów, wliczając loty statków-tankowców. Wariant z kolei przygotowany przez zespół złożony z Blue Origin i National Team miałby potrzebować tylko 3 startów.

Do powyższych zarzutów odniósł się SpaceX. Firma odparła, że aby dostarczyć swój lądownik HLS, musiałaby wykonać o połowę mniej startów, dzięki zwiększonej ładowności księżycowego Starshipa, która wynosiłaby nawet 150 ton. Dodatkowo zaznaczyła, że ilość lotów podana przez Bezosa nie stanowi dla Muska żadnego problemu – do tej pory tylko w 2021 roku wykonano około 20 misji orbitalnych zakończonych sukcesem.

KomentarzeLiczba komentarzy: 32
ROTFL
piątek, 27 sierpnia 2021, 01:25

Najzabawniejsze bedzie jak wyladują w koncu i powitaja ich chinczycy i poprosza albo o wize na chinski ksiezyc albo do wiezienia za nielegalne przekroczenie granicy

gosc
wtorek, 17 sierpnia 2021, 10:45

odtworzyc stare,juz sprawdzone w studio telewizyjnym.

miśCoralgol
środa, 18 sierpnia 2021, 12:58

ale podobno, sory nie podobno tylko realnie CAŁA dokumentacja im zaginęła.

Konrad
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 17:29

Nasa nic nie potrafi zrobić sama, wciąż przepuszcza pieniądze podatników... wydali na badania i projekty nad skafandrami 1 MLD USD.... Podobnie latami odkładana misja teleskopu Jamesa Webba pochłoneła miliardy USD i nic.... NASA robi się takim narodowym scamem/ fraudem. Dzięki Bogu i kosmitom jest ELON wybawca!

Zaciekawiony
wtorek, 17 sierpnia 2021, 07:18

Elon Wybawca. Dlaczego nie Zbawca?

IJK
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 22:53

Teleskop Webba jest gotowy, teraz trwają ostatnie przygotowujące do wyniesienia, które planowane jest jeszcze na ten rok. Nie szalałbym z tymi pieniędzmi podatników - NASA nie dostaje nawet 1% budżetu, dla porównania w czasach Apollo dostawali 4-5%. Tam jest wszystko robione na styk, pewnie właśnie dlatego, że wola polityczna zapewnia minimalne środki.

Fanklub Daviena i GB
wtorek, 17 sierpnia 2021, 10:23

W programie Apollo pracowali cudzoziemcy (Elon Musk też nim jest!). Jak idzie samodzielnie narodowi, który bardziej ceni nauczyciela WF (zwanego tam trenerem i będącego najważniejszą po dyrerektorze/rektorze osobę w szkole/uczelni) niż profesora fizyki, to widać po F-35, LCS, KC-46, 737MAX czy Starlinerze... :D

Davien
sobota, 21 sierpnia 2021, 15:34

Funku, a jak tam wasza jedyna jako aka rakieta nosna czyli Sojuz, ktory nigdy by nie powstał zebi nei niejaki H. Grottrup, bliski współpracownik von Brauna. Bo jak się sami Rosjanie wzieli za rakiety to widzielismy przy N-1:))

IJK
środa, 18 sierpnia 2021, 03:25

Proszę mnie poprawić, ale wydaje mi się, że p. Musk jest co prawda wizjonerem, ale chyba nie inżynierem. Osobiście nie konstruuje pojazdów jego firmy. Swoją drogą w NASA obecnie również nie brakuje cudzoziemców. Oglądając ich transmisję widziałem sporo np. Hindusów. Takim polskim akcentem jest też p. Artur Chmielewski, który chyba względnie wysoko tam zaszedł. Umiędzynarodowienie to jeden ze standardów współczesnych instytucji naukowych.

AB
środa, 18 sierpnia 2021, 19:02

Właśnie chodzi o to, że Musc jest również inżynierem osobiście zaangażowanym w każdy etap konstrukcji jego rakiet oraz zdolnym to podejmowania krytycznych dla programu Space X, decyzji konstrukcyjnych. Prawdopobnie jest to jedna z "tajemnic" jego spektakularnego sukcesu.

...
piątek, 27 sierpnia 2021, 01:22

On ma specjalnosc świdry i sprzet do wierceń. Boring company to taks jego krowa dojna na zabawki...

Davien
wtorek, 17 sierpnia 2021, 20:07

Jak widać w USA ciagle powstaja nowe i supernowoczesne pojazdy, a jedyne co Rosja potrafi to ciagle eksploatowac to co jej zostało po czasach ZSRS. Aha jak tam Angara, skończyliscie ją po 30 latach czy ciagle to Yeti??

AB
wtorek, 17 sierpnia 2021, 14:56

Jak widać Stany Zjednoczone, wciąż potrafią przyciągać właściwych ludzi, czego najwyraźniej nie potrafią ich konkurenci.

Viktor
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 16:38

Bezos kupił 2 senatorow z waszyngtonu I obaj teraz lobbują

PW1
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 14:52

LADOWANIA NIE BEDZIE PRZED 2030. SLS jeszcze nie polecial a robia go juz 10 lat nie potrafiac zlozyc czesci z STS. Ergo NASA pozoruje place. Ladownik Starship jest za ciezki i bedzie wymagal wielu lotow Super Heavy do tankowania. Wniosek 2030 to bardzo optymistyczny wariant.

AB
środa, 18 sierpnia 2021, 19:03

Prężcież SLSa już kończą montować. Leci w przyszłym roku.

Tweets Space24