Świat

ESA zrywa współpracę z Rosją

Fot. ESA [esa.int]

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) poinformowała w ostatnich dniach o zerwaniu współpracy z Rosyjską Agencją Kosmiczna (Roskosmos). Początkowo było to tylko zawieszenie wspólnej działalności w zakresie programu ExoMars, lecz tym razem została ona ostatecznie zakończona.

O decyzji poinformował dnia 12 lipca br. dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher. Oznajmił on, że zarząd europejskiej agencji upoważnił go zakończenia zawieszonej dotychczas współpracy z Roskosmosem w zakresie misji ExoMars Rover i Surface Platform. Dodał on także, że 20 lipca ujawni szczegóły współpracy z innymi partnerami w przestrzeni kosmicznej. Biorąc pod uwagę sytuację na Ukrainie, powyższa decyzja ESA nie powinna nikogo dziwić.

Wspólna misja Roskosmosu i ESA - ExoMars - miała na celu zbadanie Marsa i poszukiwanie tam śladów życia. W 2016 r. w kierunku Czerwonej Planety wystrzelono marsjański pojazd orbitalny i demonstracyjny moduł lądowania Schiaparelli. Lądownik rozbił się wtedy o powierzchnię Marsa, co nastąpiło w wyniku usterki systemu nawigacyjnego oraz błędnego odczytu wysokości. Kolejna misja dotycząca łazika ExoMars na powierzchni Czerwonej Marsa miała odbyć się w tym roku. Jednak w marcu ESA odmówiła dalszej współpracy z korporacją rosyjską. Powodem tego była inwazja SZ FR na Ukrainę.

ESA potwierdziła w lutym br. przyjęcie do wiadomości decyzji podjętej przez Roskosmos o zawieszeniu lotów rakiet Sojuz i wycofaniu całego swojego personelu inżynieryjnego z kosmodromu Kourou, znajdującego się w Gujanie Francuskiej. Zasygnalizowała przy tym także podtrzymanie oczekiwań co do spodziewanego jeszcze na ten rok debiutu nowych europejskich rakiet kosmicznych. Dla przykładu nowa europejska rakieta Vega-C zaliczy dzisiejszego dnia (13 lipca) swój pierwszy lot orbitalny. Kluczowym założeniem przewidzianym do realizacji przed końcem 2022 roku jest test lotny ciężkiej rakiety Ariane 6.

Czytaj też

Decyzja Europejskiej Agencji Kosmicznej odnośnie oficjalnego zakończenia współpracy z rosyjską agencją była tak naprawdę tylko kwestią czasu. W dobie prowadzonej wojny, na której tracą życia niewinni ludzie, ciężko jest prowadzić wspólne misje kosmiczne z agresorem. W związku z tym doszło do znaczących zmian w relacjach Roskosmosu z zachodnimi instytucjami. W tym momencie możemy być już pewni co do tego, że drugi etap misji ExoMars nie zostanie zrealizowany, przynajmniej nie w ramach kooperacji z Rosją.

Źródło:
PAP
/ Space24

Komentarze