SATELITY

Rekordowa misja Sojuza. 73 nowe satelity na orbicie [WIDEO]

Fot. Roskosmos
Fot. Roskosmos

Rosyjska rakieta nośna z powodzeniem wystartowała z Kazachstanu. Umieściła na orbicie dużego rosyjskiego satelitę obserwacji Ziemi oraz szereg pomniejszych urządzeń, w tym CubeSatów. Celem rozmieszczenia ich na właściwych trajektoriach górny stopień rakiety – Fregat – musiał wykonać skomplikowaną sekwencję manewrów w ciągu kilku godzin.

Rakieta Sojuz 2.1a wystartowała z kosmodromu Bajkonur w piątek 14 lipca o godzinie 8:36 naszego czasu. Na początkowym etapie lotu wysoką na 46,3 m rakietę wspomagały aż 4 dodatkowe silniki boczne (strap-on boosters) na paliwo ciekłe. Razem z silnikiem dolnego członu Sojuza wygenerowały one na początku ciąg na poziomie 4 150 kN.

W dziewiątej minucie lotu funkcje napędowe przejął górny stopień rakiety nośnej, znany jako Fregat. Po godzinie od startu jako pierwszy oddzielił się od Fregata stanowiący główny ładunek rosyjski satelita Kanopus-V-IK. Ważące blisko pół tony urządzenie przeznaczone jest na heliosynchroniczną orbitę o wysokości 512 km. Jest to przystosowany do spoglądania m. in. w podczerwieni satelita obserwacji Ziemi. Będzie wykorzystywany podczas pożarów i innych klęsk żywiołowych, a także w monitorowaniu rolnictwa i do celów naukowych.

Sojuz wyniósł także 48 nanosatelitów Dove, służących do obserwacji Ziemi. Ich operatorem jest amerykańska firma Planet, która dąży do zapewnienia możliwości codziennego pozyskiwania zobrazowań dla dowolnego miejsca na Ziemi. W Polsce wyłącznym dystrybutorem zobrazowań Planet jest krakowska firma geoinformatyczna ProGea 4D.

Przy okazji piątkowej misji w przestrzeń kosmiczną trafiło też 8 kolejnych satelitów Lemur, na rzecz firmy Spire z San Francisco. Urządzenia zasiliły konstelację satelitarną, dedykowaną mapowaniu rozkładu temperatur i wilgotności w ziemskiej atmosferze.

Ogółem, obok wspomnianego Kanopusa-V-IK Sojuz 2-1a umieścił tym razem w kosmosie 72 mniejsze satelity z sześciu krajów – Rosji, USA, Kanady, Niemiec, Norwegii i Japonii. Była to rekordowa liczba urządzeń jednorazowo wyniesionych przez rosyjską rakietę. Celem umieszczenia wszystkich satelitów na odpowiednich orbitach Fregat manewrował w kosmosie przez 8,5 godziny, kilkukrotnie załączając silnik. Później moduł dokonał deorbitacji, spalając się w atmosferze nad Oceanem Indyjskim.

Czytaj też: Rekord świata. Indie wystrzeliły 104 satelity podczas jednej misji

Komentarze