- WIADOMOŚCI
Widziane z orbity: rosyjski skład paliw po ataku dronów
Nowe zdjęcia satelitarne ukazały skutki ukraińskiego uderzenia w rosyjski skład paliw w miejscowości Penza. Jest to jeden z największych tego typu obiektów w regionie.
Autor. Tim Reckmann/ccnull.de/CC-BY 2.0
W ostatnich dniach Siły Zbrojne Ukrainy poinformowały o przeprowadzeniu ataku wycelowanego w skład ropy naftowej PenzaNefteProdukt w obwodzie penzeńskim w Rosji. Do uderzenia zostały wykorzystane drony, natomiast nie podano ich dokładnej liczby. Na terenie obiektu wybuchł pożar, który trwał ponad dwa dni. Zdjęcia satelitarne pokazują zniszczenia obiektu, powstałe w wyniku tej operacji ukraińskiego wojska.
Obiekt został zaatakowany w nocy z 22 na 23 stycznia. Materiały dostarczone przez firmę Planet Labs i opublikowane przez Radio Swoboda pokazują co najmniej jeden całkowicie zniszczony zbiornik paliwowy oraz wyraźne ślady oddziaływania wysokiej temperatury na kilka sąsiednich instalacji, co istotnie ogranicza, a być może wręcz uniemożliwia dalsze funkcjonowanie obiektu w dotychczasowym zakresie.
Penza znajduje się ponad 500 kilometrów od granicy z Ukrainą, co podkreśla rosnący zasięg ataków prowadzonych na zaplecze logistyczne Rosji. Skład paliw PenzaNefteProdukt należy do struktury koncernu Rosnieft i odgrywa istotną rolę w zaopatrywaniu zarówno sektora cywilnego, jak i jednostek wojskowych zaangażowanych w działania zbrojne przeciwko Ukrainie.
Warto zauważyć, że dzień przed atakiem na skład ropy w miejscowości Penza ukraińskie bezzałogowce zaatakowały rafinerię w mieście Sławiańsk nad Kubaniem w Kraju Krasnodarskim na południu Rosji. „Ta rafineria stanowi część zaplecza energetycznego Rosji i jest zaangażowana w zabezpieczenie działań sił zbrojnych agresora” – napisano w komunikacie ukraińskiego Sztabu Generalnego.
W tym samym tygodniu atakowane były też magazyny wojsk rosyjskich na okupowanych terenach obwodów donieckiego i zaporoskiego. Głównodowodzący ukraińskiej armii generał Ołeksandr Syrski poinformował w wywiadzie dla portalu LB.ua, że w 2025 r. przeprowadzono 719 ataków na rosyjskie zaplecze i infrastrukturę, co uszczupliło rosyjski budżet o sumę około 15 mld dolarów.
Opisywane informacje to kolejny przykład przydatności danych pozyskiwanych z orbity. Zdjęcia satelitarne to w dzisiejszych czasach nieodłączny element operacji wojskowych i prowadzenia działań wywiadowczych. Najlepiej widzimy to na przykładzie wojny na Ukrainie, a także poprzez wydarzenia na Bliskim Wschodzie.
Warto jednak pamiętać, że wykorzystanie satelitów podczas konfliktów zbrojnych nie jest niczym nowym. Już w przeszłości mogliśmy się spotkać z wykorzystaniem tej technologii w konfliktach w Zatoce Perskiej w 1991 r. czy w Afganistanie. Obecnie ich skala użycia jest niespotykana. Głównie poprzez dostępność komercyjnych usług obrazujących, z których korzystać mogą nawet cywilne podmioty.