Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Sonda JUICE na ostatnim przystanku montażowym

Fot. Airbus [airbus.com]
Fot. Airbus [airbus.com]

Europejska Agencja Kosmiczna wiąże z nią wielkie nadzieje na przełom w odkrywaniu tajemnic odległych lodowych księżyców Jowisza – sonda JUICE, której jednym z zadań będzie poszukiwanie śladów życia na Ganimedesie, Europie i Kallisto, dotarła właśnie do finalnego etapu swojej ścieżki montażowej. W ciągu następnych miesięcy w centrum satelitarnym Airbusa we Friedrichshafen zakończy się jej budowa, po czym nastąpi jeszcze seria prób wytrzymałościowych oraz samo przygotowanie misji do startu w kosmos.

Reklama

Główne podzespoły statku kosmicznego misji JUICE (JUpiter ICy Moons Explorer) kontynuowały jeszcze do niedawna swoje "tournée" między europejskimi fabrykami, przechodząc kolejne etapy swojej integracji. Faza ta aktualnie dobiegła już końca, a wstępnie skomponowana sonda trafiła ostatnio do centrum integracji satelitów firmy Airbus we Friedrichshafen (Niemcy), gdzie przejdzie swój ostateczny montaż.

Do końca 2020 roku sonda zostanie tam wyposażona w brakujące jeszcze elementy, w tym: wiązki przewodów, elektronikę sterującą zasilaniem, komputer pokładowy, systemy komunikacyjne, sensory nawigacyjne, osłony termiczne i instrumenty naukowe. Następnym przystankiem sondy będzie holenderskie miasto Noordwijk, gdzie znajduje się siedziba centrum testów kosmicznych Europejskiej Agencji Kosmicznej, ESTEC. Sonda przejdzie tam serię prób sprawdzających jej działanie w próżni i temperaturach, jakie napotka w komosie. Maja one potwierdzić, że pojazd jest gotowy do podróży przez okolice Wenus i Marsa w kierunku Jowisza, by wykonać zadania w systemie księżycowym tej największej planety Układu Słonecznego.

Statek kosmiczny JUICE o masie 5,2 tony wystartuje w kosmos w maju 2022 roku. W podróży do celu pokona blisko 600 mln kilometrów. Według planu sonda powinna dolecieć do Jowisza w październiku 2029 roku. Na jej pokładzie znajdzie się 10 najnowocześniejszych instrumentów naukowych do badania układu tej planety, w tym: kamery, spektrometry, stacja radiolokacyjna „widząca” przez lód, wysokościomierz, urządzenie do eksperymentów radiowych oraz czujniki monitorujące pola magnetyczne i naładowane cząstki. Sprzęt ten pozwoli szczegółowo zbadać trzy z 79 znanych księżyców Jowisza: Ganimedesa, Europę i Kallisto, pod lodową powierzchnią których mogą znajdować się uwięzione wodne oceany.

image
Fot. Airbus [airbus.com]

 

W ostatnich kilku miesiącach platforma sondy JUICE, zbudowana i zmontowana przez inżynierów Airbusa w Madrycie, została w ośrodku ArianeGroup w Lampoldshausen (Niemcy) połączona z systemem napędowym wykorzystującym paliwo chemiczne, dzięki czemu powstał kadłub statku kosmicznego. Na system napędowy, opracowany, wyprodukowany i zintegrowany przez zespoły inżynierskie Orbital Propulsion ArianeGroup, składają się: dwa tytanowe zbiorniki paliwowe; silnik główny, który będzie wykorzystany do wejścia na orbitę Jowisza i dodatkowych 20 małych, korekcyjnych silników odrzutowych.

Do centrum integracyjnego w Friedrichshafen kadłub sondy został dostarczony nocą, pojazdem do bezpiecznego przewozu ładunków ponadgabarytowych. W związku z pandemią koronowirusa Airbus ustanowił tam dwuzmianowy układ pracy dla 60 inżynierów montujących wyposażenie pokładowe, co ma zapewnić terminowość przekazania JUICE do testów weryfikujących gotowość sondy.

Równolegle w należącym do Airbusa centrum integracji satelitów w Tuluzie powstał pełnowymiarowy model JUICE. Posłuży on do pełnego przetestowania funkcjonalności oprogramowania, przed zainstalowaniem go w sondzie, która poleci w kosmos (a znajdującej się obecnie we Friedrichshafen).

JUICE spędzi ponad trzy lata orbitując wokół Jowisza i zbierając dane, które pomogą udzielić odpowiedzi na pytania dotyczące warunków formowania się planet i powstawania życia. Sonda spędzi dziewięć miesięcy krążąc wokół lodowego księżyca – Ganimedesa, analizując jego naturę i ewolucję oraz potencjalne warunki do zamieszkania. Airbus, jako główny wykonawca sondy, przewodzi konsorcjum przemysłowemu złożonego z ponad 80 firm z całej Europy.

Reklama