Warszawa-Kijów: Polsko-ukraiński satelita i współpraca w kwestii rakiet suborbitalnych

15 października 2018, 14:21
PAKUKR
Fot. PAK

Podpisanie przez Polską Agencję Kosmiczną porozumienia o współpracy z Narodowym Centrum Kontroli i Testowania Urządzeń Kosmicznych Narodowej Agencji Kosmicznej Ukrainy (SSAU), zawarcie przez Polską Grupę Zbrojeniową umowy ze spółką Kiev Radio Plant nadzorowaną przez SSAU oraz rozmowy z przedstawicielami ukraińskiej administracji i przemysłu kosmicznego – to efekty zorganizowanej przez PAK misji gospodarczej polskiego sektora kosmicznego na Ukrainę, która miała miejsce w dniach 8-12 października 2018 r. W wyjeździe udział wzięli: prezes i delegacja Polskiej Agencji Kosmicznej oraz reprezentanci krajowych podmiotów przemysłowych i naukowych, takich jak: Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (PGZ), Mazowiecki Klaster ICT, Thales Alenia Space Polska, Fibrain, Instytut Lotnictwa i Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych.

Celem wizyty było podpisanie umów, odbycie spotkań bilateralnych poświęconych zacieśnieniu współpracy pomiędzy podmiotami sektora kosmicznego obu krajów oraz nawiązanie bezpośrednich kontaktów biznesowych i naukowych przez polskie i ukraińskie podmioty przemysłu kosmicznego.

Podpisanie przez PAK Porozumienia o Współpracy z ukraińskim NSFCTC

W środę, 10 października 2018 r., w Kijowie prezes Polskiej Agencji Kosmicznej, dr hab. Grzegorz Brona, i szef Narodowego Centrum Kontroli i Testowania Urządzeń Kosmicznych Narodowej Agencji Kosmicznej Ukrainy, Volodymyr Prysiazhnyy, podpisali porozumienie dotyczące ustanowienia stałej współpracy obu organizacji dotyczącej m.in. przedsięwzięć związanych ze świadomością sytuacyjną w kosmosie. Kooperacja ma objąć wymianę informacji i doświadczeń, realizację wspólnych projektów naukowych i technicznych, prowadzenie programów szkoleniowych i wymianę ekspertów oraz organizację wspólnych wydarzeń naukowych i konferencji.

Zawarcie umowy przez PGZ z Kiev Radio Plant

Jednym z głównych punktów wizyty było podpisanie przez nadzorowaną przez Ukraińską Agencję Kosmiczną spółkę Kiev Radio Plant, wartej kilka milionów złotych umowy z Polską Grupą Zbrojeniową S.A. Podpisany kontrakt jest już drugim elementem projektu wartego ponad 70 mln złotych, który dotyczy rozwoju technologii układów wykonawczych sterowania rakiet. Wykorzystanie ukraińskiej wiedzy i doświadczeń może przyczynić się do wzrostu potencjału polskiego przemysłu związanego z konstrukcjami rakietowymi, w tym m.in. niewielkich rakiet sondujących. Kierunek ten wpisuje się w szereg działań PAK zmierzających do budowy polskiego potencjału rakiet suborbitalnych, w tym prac dotyczących zmian legislacyjnych w tym obszarze.

Rozmowy bilateralne na temat współpracy

Przedstawiciele polskiej delegacji odbyli w ramach misji szereg spotkań z reprezentantami ukraińskiej administracji i sektora kosmicznego. Do najważniejszych należały rozmowy z Mykhailo Titarchuk’em – wiceministrem rozwoju i handlu Ukrainy dotyczące możliwości zacieśnienia kooperacji polskich i ukraińskich firm działających w przemyśle kosmicznym oraz spotkanie z Pavlo Degtiarenko - prezesem Narodowej Agencji Kosmicznej Ukrainy, który zwracał szczególną uwagę na współpracę w obszarze technologii rakietowych.

Program misji gospodarczej objął również odwiedzenie przez polską grupę targów zbrojeniowych Aviasvit XXI w Kijowie.

Polski program wsparcia polsko-ukraińskich start-up'ów kosmicznych

Wizyta była okazją do przedstawienia stronie ukraińskiej działalności Mazowieckiego Klastra ICT, Krajowego Klastra Kluczowego, który jest platformą współpracy dla blisko 300 firm, 6 instytutów badawczo-rozwojowych i funduszy inwestycyjnych. Z inicjatywy klastra powstał fundusz inwestycyjny Space Bridge Fund współfinansowany ze środków prywatnych i publicznych w ramach rządowego projektu NCBR - BRIdge Alfa. Celem funduszu jest m. in. inwestowanie w polsko-ukraińskie start-upy powstające na bazie wiedzy i doświadczenia ukraińskiego sektora kosmicznego, których gotowość technologiczna znajduję się na poziomie TRL 4 i wyżej. Mazowiecki Klaster ICT, Krajowy Klaster Kluczowy oraz Space Bridge Fund realizują w ramach konsorcjów z udziałem m. in. Ukrainy projekty w obszarze przemysłu kosmicznego, takie jak: Mobilny Kosmodrom, Orbitalny system przeciwpożarowy, MINI-REIS - systemy dronów osiągających prędkość dźwięku czy MaxiMAPA - przetwarzanie danych satelitarnych w hydrologii, szczególnie przy pomiarach głębokości cieków i zbiorników wodnych (batymetria).

Polsko-ukraiński satelita

W ramach misji odbyło się również spotkanie w Narodowym Uniwersytecie Technicznym Ukrainy Politechnice Kijowskiej. Jego celem było omówienie kooperacji Politechniki Kijowskiej i Politechniki Poznańskiej przy budowie nanosatelity studenckiego przeznaczonego do misji obserwacji Ziemi. Współpraca przy tym projekcie jest obecnie rozważana przez obie politechniki, a wspólny satelita mógłby znaleźć się na orbicie już w 2021 lub 2022 roku. Byłaby to kolejna misja studencka, która przyczyniałaby się do rozwoju kadr sektora kosmicznego.

Do współpracy z Ukrainą postanowiliśmy podejść w sposób kompleksowy. Jednocześnie chcemy mierzyć siły na zamiary. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób liczy na budowę wspólnej polsko-ukraińskiej rakiety kosmicznej. Jednak na początku należy skupić się na celach podstawowych, zawiązaniu kooperacji pomiędzy partnerami z Polski i Ukrainy na różnych polach, takich jak badanie pogody kosmicznej, budowa systemów rakietowych, łączenia start-up’ów czy współpraca akademicka.

dr hab. Grzegorz Brona, prezes PAK

Źródło: PAK

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
qi
wtorek, 16 października 2018, 03:32

ja bym w to szedł. czegoś możemy się nauczyć. a z pewnością w moskwie zadowoleni nie będą. co jest wartością dodaną dla obu stron. może to nawet doprowadzić do sukcesu.

Bret
wtorek, 16 października 2018, 03:19

I bardzo dobrze. Tylko współpraca rodzi poczucie więzi.

Arkansa
wtorek, 16 października 2018, 00:47

Racja Panie KrzysiekS, możemy na nich zarobic, ale co do J.Pilsudskiego raczej w swoim planie "Ukrainy" nie uwzględniał. A z amerykanami to rzecz jasna, że im w NICZYM nie można ufać, prędzej bym się z Chińczykami sprzymierzył...i to w sumie też by była najlepsza opcja dla Polski. Ni rusek, ni jankes, ani naziol by nam straszny nie był.

podporucznik rezerwy kwatermistrzostwa (logistyki)
wtorek, 16 października 2018, 00:34

W UE możemy włączać się w programy rakiet Ariane oraz Europejskiej Agencji Kosmicznej, których zaletą jest, że istnieją w otoczeniu supernowoczesnych gospodarek i środowisk naukowych - tu powinniśmy integrować się w miarę polskich możliwości w coraz większym stopniu i rozwijać się. Natomiast Ukraina jest na poziomie technologicznym odziedziczonym po ZSRR, który istnieje w otoczeniu zacofanej ukraińskiej gospodarki i nauki, a zatem jakiś szybki, porównywalny z zach. UE rozwój jest z góry wykluczony. Technologia ukraińskich rakiet jest prosta i niezawodna, dlatego zainteresowanie USA, które mają jednak własne, stosunkowo liczne firmy o wiele lepsze od tego, co oferują Ukraińcy. USA kupiły nawet od Polski samolot Bryza, który jest tu dobrą analogią do rakiet Ukrainy, a potem odstawiły te polskie Bryzy na śmietnisko sprzętu lotniczego. _______ Polsce się zatem ta współpraca kosmiczna z Ukrainą zupełnie nie opłaca i nie ma nawet sensu. Dla Polski super ważnym jest posiadanie satelitów takich jak niemieckie SAR-Lupe RFN jest wstanie rozpoznawać (przede wszystkim wojskowo) przy pomocy 5 satelitów każdy punkt Ziemi, kosztowały one w 2007r. RFN ok. 370 mln. euro, co jest kwotą, na którą stać także Polskę. Te statelity widzą w noc i w dzień, także przez chmury z rozdzielczością mniejszą niż 1 metr i pozwoliłyby Polsce np. rozpoznać z olbrzymim wyprzedzeniem przygotowania wojenne przeciwko nam, obserwowć manewry wojskowe, rozpoznawać sytuację dla polskich odziałów w służbie ONZ, służyć także celom cywilnym. Zamiast jednak wydać na zakup takich satelitów, może nieco więcej z uwagi na rozwój technologiczny i większe możliwości dziś niż 10 lat temu, wyrzucamy pieniądze w błoto na jakieś bzdury. _________ PGZ nie była niedawno wstanie w ciągu 10 lat skonstruować głupiego podwozia do haubicy Krab i musimy je importowwć na licencję, ale teraz nagle PGZ stroi się w piórka kosmicznego potentata to już nawet nie jest śmieszne, lecz żałosne. Przy okazji Polska przekazuje pomoc od UE dla Polski Ukrainie oraz USA.

chcę się mylić
poniedziałek, 15 października 2018, 21:31

Wymiana praktykantów i wspólne konferencje bankowo się udadzą. Jeśli chodzi o konkretne działania - ichnia korupcja oraz niechęć do Polaków w połączeniu z naszymi miglancami i pływakami, sprawią że będziemy się bujać bez końca.

Tweets Space24