Identyfikacja dzięki SI i satelitom. Komercyjny system na użytek operacyjny

13 października 2020, 13:22
Defence-Site-Monitoring
Fot. Airbus/Earthcube [airbus.com]

Zaawansowane algorytmy komputerowe oferują już szerokie możliwości automatycznego wykrywania, identyfikowania i klasyfikowania pojazdów, samolotów i jednostek pływających - zarówno tych cywilnych, jak i wojskowych. To obszar usług, w którym koncern Airbus połączył ostatnio siły z Earthcube, francuską firmą specjalizującą się w analizie danych geoprzestrzennych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji (SI) - aby opracować i wprowadzić na rynek specjalną usługę Defence Site Monitoring.

Defence Site Monitoring to narzędzie online do monitorowania strategicznych lokalizacji, z przeznaczeniem na potrzeby operacyjne instytucji rządowych i sił zbrojnych, łączące potencjał zaawansowanych zobrazowań satelitarnych i sztucznej inteligencji (SI). W projekcie wykorzystywane są doświadczenia spółki Earthcube w zakresie automatycznej identyfikacji obiektów oraz obrazy o wysokiej rozdzielczości uzyskane z satelitów Airbus Pléiades 50 cm - do których od 2021 roku dołączą nowe o jeszcze wyższej rozdzielczości przestrzennej, osiągającej 30 cm (z konstelacji Pléiades Neo).

„Dzięki Defence Site Monitoring, setki interesujących siły zbrojne obiektów będą codziennie monitorowane i analizowane dzięki szybkości reakcji i innym możliwościom naszych satelitów oraz algorytmów sztucznej inteligencji Earthcube, zdolnych do przetwarzania gigabajtów danych” - zadeklarował François Lombard, dyrektor działu zdolności rozpoznawczych w Airbus Defence and Space. „Earthcube dąży do ścisłej współpracy z głównymi graczami przemysłowymi, którzy są w stanie połączyć posiadane doświadczenie z naszą technologią. Projekt Defence Site Monitoring i partnerstwo z Airbusem doskonale ilustrują nasze ambicje” - powiedział z kolei Arnaud Guérin, prezes i współzałożyciel Earthcube.

Dostęp do funkcjonalności oferowanych w ramach systemu ma charakter komercyjny i zamknięty. Analitycy zajmujący się interpretacją zobrazowań satelitarnych mogą korzystać z Defence Site Monitoring za pośrednictwem "w pełni bezpiecznego obszaru roboczego" na cyfrowej platformie Airbus OneAtlas. Jak zapewniają twórcy, użytkownicy mogą w ten sposób monitorować wybrane zakresy zainteresowania i otrzymywać automatyczne alerty oraz raporty z analizy trendów.

W ramach nawiązanej współpracy, Airbus i Earthcube podkreślają wartość europejskiego know-how i gotowość do wypełniania potrzeb służb wywiadowczych oraz sił zbrojnych. Choć technologia znajduje również szersze zastosowanie cywilne w różnego rodzaju innych usługach na platformie OneAtlas, możliwości Defence Site Monitoring są kierowane szczególnie do personelu zaangażowanego w misje ekspedycyjne w różnych regionach świata.


image
Z oferty Sklepu Defence24.pl - zapraszamy!

 

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Jabadabadu
środa, 14 października 2020, 21:35

Ostatnio Facebook zbanował strony zawierające reklamy .... cebuli (dla niezorientowanych: warzywo, chodziło o zdjęcia główek cebuli). Dlaczego? Bo SI zinterpretowała zdjęcia cebuli jako zdjęcia piersi kobiecych, a to prawie pooooornografia! Super technologia! Dobrze jeszcze, że nie podłączają tego prymitywnego badziewia (chodzi o SI oczywiście) do guzika atomowego, bo świat zrobił by się bardzo szybki mało interesujący. Pomyślcie: zdjęcia pieczarek zinterpretowane jako masowy wysyp atomowych grzybków na jakimś terenie i zmasowany zautomatyzowany takiż sam odwet uruchomiony przez SI. Miłego dnia.

Bursztyn
środa, 14 października 2020, 15:14

Dlaczego celownik SNIPER nie widzi przez chmury +? Czyli jest BEZUŻYTECZNY PRZEZ 239 DNI W POLSCE

Bursztyn
wtorek, 13 października 2020, 20:56

Biblioteka celów w podczerwieni NIC NOWEGO I DLACZEGO F16 GO NIE MA+?

bender
środa, 14 października 2020, 22:42

Nie wiem do czego zmierzasz, ale w artykule powyżej nie chodzi o bibliotekę celów a machine learning. Uczysz algorytm na przykładach pozytywnych jak może wyglądać pojazd militarny czy instalacja militarna, weryfikujesz negatywnie niepoprawnie zidentyfikowane obiekty, a po pewnym czasie uzyskujesz samodoskonalący się system, który sam potrafi rozpoznać czołg czy bunkier i może obrabiać sporo danych.

gnago
czwartek, 15 października 2020, 14:39

I w sporym procencie błędnie rozpoznanych jeszcze w wyższym niż przy ludzkim operatorze rozpoznawaczu.

Saw
czwartek, 15 października 2020, 18:00

No i co z tego, ludzki operator robi to raz na jakiś czas i przez długi czas, a automat monitoruje 24/24h, analizuje w kilka sekund i wysyła alerty i raporty, później ludzki operator może zatwierdzic lub odrzucić.

M
czwartek, 15 października 2020, 17:37

nie zgadzam sie - człowiek po 30 min patrzenia w zobrazowania dostaje mętliku, system wspomaga takiego analityka, oczywiście raport jest przygotowany z człowiekiem w pętli - to nie tak że komputer analizuje, wypluwa i wszyscy to biora za pewnik :)