Oko na okręty USA. Rosyjski satelita rozpoznania morskiego trafił na orbitę

29 czerwca 2021, 16:09
1200-vks1
Fot. Ministerstwo Obrony Rosji [mil.ru]

W piątek 25 czerwca br. doszło do wystrzelenia na orbitę heliosynchroniczną rosyjskiego satelity SIGINT o nazwie Pion-NKS. Instrument ten stanowić ma składnik rozwijanej obecnie konstelacji rozpoznania elektronicznego Liana, w segmencie monitorowania jednostek nawodnych znajdujących się na światowych akwenach. Cały system ma zastąpić w tej roli kontynuowany od czasów radzieckich program zwiadu satelitarnego oparty na konstelacjach Celina-2, a wcześniej także US-P i US-A, które w początkowej fazie rozwoju wykorzystywały do działania reaktory atomowe.

Start doszedł do skutku 25 czerwca br. z kosmodromu Plesieck w obwodzie Archangielskim o godzinie 22:50 czasu lokalnego (21:50 w Polsce). W roli systemu nośnego wykorzystano tutaj trzystopniową rakietę Sojuz 2.1b, która w bieżącym roku po raz drugi wystartowała z tego kosmodromu. Satelitę zaprojektowało biuro KB Arsenał, natomiast operatorem ładunku były Siły Powietrzno-Kosmiczne Federacji Rosyjskiej.

Po udanym wystrzeleniu satelita Pion-NKS otrzymał identyfikator alfanumeryczny Kosmos-2550. Jest to nieprzerwana tradycja od 1962 roku w nazewnictwie kolejnych wojskowych sputników. Ładunek docelowo ma znaleźć się na orbicie heliosynchronicznej o inklinacji 67° na wysokości 500 kilometrów.

Pion-NKS jest elementem militarnej konstelacji satelitów rozpoznania radioelektronicznego Liana, składającej się docelowo z dwóch serii sputników, obejmujących w pierwszej kolejności starszy segment Lotos-S (obecnie 5 satelitów na orbicie) i Pion-NKS, przy czym obecny start był zarazem pierwszym w serii Pion-NKS.

Cele pozostają niezmienne - zbieranie jak danych wywiadowczych o obiektach wojskowych znajdujących się na ziemi, lądzie i w powietrzu. Główną różnicą pomiędzy satelitami serii Lotos-S1 oraz Pion-NKS jest znajdujący się na pokładzie radar, który w tym pierwszym funkcjonuje w trybie pasywnym i służy do wykrywania celów lądowych, natomiast w Pionie jest aktywny, z przeznaczeniem na wykrywanie celów morskich. W zasięgu tego drugiego ma być zarówno dostarczanie danych dla systemów namierzania uzbrojenia, jak i efektywny nasłuch radiowy. Według rosyjskich mediów Pion-NKS ma potrafić wykrywać w czasie rzeczywistym obiekty nawodne nawet wielkości samochodu.

Historia radzieckich i rosyjskich zaawansowanych satelitów rozpoznawczych, z której bezpośrednio wywodzi się konstelacja Liana, sięga 1978 roku. Na orbitę wyniesiono wówczas pierwszy obiekt programu Legenda, używany w ramach konstelacji o tej samej nazwie, z zadaniem wykrywania stanowisk uzbrojenia oraz okrętów wojennych. Początkowe egzemplarze używały jako źródła energii reaktorów atomowych, aczkolwiek po incydencie ze stycznia 1978, kiedy to jeden z elementów tego systemu nie został poprawnie wyniesiony na orbitę, co w następstwie doprowadziło do jego upadku na Ziemię i skażenia ponad 124 tysięcy kilometrów kwadratowych terenów na Terytoriach Północnych w Kanadzie, zarzucono pomysł ze stosowaniem reaktorów atomowych w rosyjskich satelitach.

Według ówczesnego radzieckiego resortu obrony system rozpoznania posiadał tak dokładną aparaturę, że z powodzeniem służył do precyzyjnego określania pozycji okrętów Royal Navy podczas wojny o Falklandy w 1982 roku, toczonej pomiędzy Argentyną a Wielką Brytania. Program był rozwijany do 2006 roku, kiedy to zaniechano dalszej modernizacji przestarzałej konstelacji, tłumacząc się również tym, że na przełomie stuleci wystąpił niedobór podzespołów niezbędnych do poprawnego funkcjonowania aparatury.

W tej chwili na orbicie znajduje się 6 satelitów konstelacji Liana, której początki sięgają 1993 roku, kiedy to rosyjskie ministerstwo obrony nakazało rozpoczęcie prac nad nową konstelacją, będąca w stanie zastąpić wcześniej wspomniany system Legenda. Niemniej ze względu na poważne problemy finansowe ówczesnego państwa rosyjskiego projekt na wiele lat odłożono, a wrócono do niego dopiero we wczesnych latach 2000. W roku 2009 został wystrzelony pierwszy satelita Lotos-S, przy czym kolejne loty miały miejsce w wiele lat po tym wydarzeniu – odpowiednio w 2014, 2017, 2018 oraz w 2021 roku.


image
Reklama - z oferty Sklepu Defence24.pl
KomentarzeLiczba komentarzy: 47
fd
czwartek, 1 lipca 2021, 01:50

Nie ma znaczenia że Rosja może z daleka wykryć pozycje zachodnich okrętów. Bo co z tego że zna pozycje skoro odpalone rosyjskie rakiety nie trafią w te okręty.

yaro
środa, 30 czerwca 2021, 12:44

Z innych wieści, ”W połowie czerwca na kosmodromie w Plesiecku miał miejsce start nowej rakiety międzykontynentalnej. Prawdopodobnie chodzi o jedną z dwóch rakiet powstających w ramach OKR „Osina-RW” lub „Sirena-M”.

Wania
czwartek, 1 lipca 2021, 07:15

To jakaś rzeczywiście nowość, bo nikt nie odnotował tego startu w kosmos... Czy ta rakieta wystartowała w kosmos? Jedyny odnotowany start rosyjskiej rakiety w czerwcu miał miejsce 25 czerwca z Plesiecka z satelitą morskiego rozpoznania o którym pisze m.in. d24. Chiny w czerwcu odnotowały 4 starty rakiet, USA - 5. Od początku roku USA miały 27 startów, Chiny 18, Rosja całe 9. Czyli zapaść rosyjskiego programu kosmicznego pod skrzydłami Rogozina w pełni. A jeszcze niedawno Rosja była światowym liderem ilości lotów w kosmos. Średnio było to ok 30 lotów (w 2014 był rekord: 34 starty). USA oscylowały w okolicach 20, tak jak Chiny. Od 2016 roku Rosja zanotowała załamanie i w 2016 było to 18, a w 2017 - 20 startów. USA wówczas wystrzeliły na pierwsze miejsce. Rok 2020 mimo obietnic Rogozina o 50 startach był dla Rosji mało udany. USA zanotowały swój rekord - 40 startów, Chiny - 35, a Rosja tylko 17. Ten rok jak widać będzie dla Rosji niewiele lepszy. Nowością był brak telekonferencji z Putinem na której Rogozin pochwalilby się ilością startów w roku ubiegłym i obiecał ponad 50 startów w 2021 roku.

Bumer
środa, 30 czerwca 2021, 17:23

Podaj lepiej ile mają satelit wojskowych Rosjanie,a ile Amerykanie.

yaro
czwartek, 1 lipca 2021, 16:10

może byś się nauczył czytać ze zrozumieniem, testowana była rakieta balistyczna międzykontynentalna a nie rakieta wynosząca ładunki na orbitę ....

Davien
czwartek, 1 lipca 2021, 20:41

Wow i nikt nie odnotowł tego startu:))

Wtajemniczony
środa, 30 czerwca 2021, 22:28

Rosjanie 1500, amerykanie 3

yaro
środa, 30 czerwca 2021, 21:00

I co z tego, że Amerykanie mają więcej jak te rosyjskie też mają pokrycie całej kuli ziemskiej.

Davien
czwartek, 1 lipca 2021, 20:42

Te 3 marne rosyjskei satelity nie pokrywaja nawet atlantyku:) Bo więcej nei macie yaro.

R
środa, 30 czerwca 2021, 10:57

No ale jak to? Przeciez loklany ekspert Davien twierdzil, ze Rosja nie ma juz zadnych satelitow do obserwacji morz.

Davien
środa, 30 czerwca 2021, 14:53

Ma trzy R-ciu na niskich orbitach wyłacznie nad Atlantykiem:)) więc płacz dalej będzie więcej smiechu.

Niuniu
wtorek, 29 czerwca 2021, 23:00

Okazuje się, że jednak Rosja może identyfikować i namierzać morskie cele poza horyzontem radarowym w czasie rzeczywistym. I to wielkości samochodu. Czyli rosyjskie systemy rakietowe zarówno lądowego morskiego i powietrznego bazowania mogą trafiać cele bez względu co widać z nosiciela takiej rakiety. Chińczycy zapewne posiadają podobne zdolności.

mały-pływak
środa, 30 czerwca 2021, 15:09

Wielkości samochodu - tia. Już parę razy ginęły okręty podwodne, różnych flot i pomimo stałego monitoringu tych, czy owych mocarstw satelitarnych, nie udawało ich się namierzyć. Ani w trybie rzeczywistym - akcja ratunkowa, ani później - akcja poszukiwawcza.

czytelnik D24
środa, 30 czerwca 2021, 14:02

Od kiedy to SIGINT służy do namierzania w czasie rzeczywistym?

środa, 30 czerwca 2021, 13:28

W czasie rzeczywistym raz na ok. 12 godzin

zegarmistrz świateł
środa, 30 czerwca 2021, 16:06

Od czegoś trzeba zacząć, Davien.

Kiks
środa, 30 czerwca 2021, 15:42

Daj spokój. Piewcy ruskiego raju tego nei ogarniają ;).

drugi Deviant
środa, 30 czerwca 2021, 11:42

Zdecydowanie stwierdzam, że jest to nieprawda. Jak wielokrotnie twierdził tutaj mój kolega z pracy nic takiego Rosja nie posiadała, nie posiada i przez dekady nie będzie posiadać. Davien jest wybitnym znafcą problematyki rozpoznania "kosmicznego" (tak samo zresztą jak każdej innej dziedziny), przeszedł stosowne szkolenia i wie co pisze. I z tego powodu jest nam wszystkim z naszej farmy naprawdę przykro jak ktoś mu nie wierzy.

olo
środa, 30 czerwca 2021, 15:16

dziękujemy za waszą służbę :))))

drugi Deviant
środa, 30 czerwca 2021, 20:02

Dzięki, Siara, dzięki!!!

Reaper
środa, 30 czerwca 2021, 11:09

To jest wiadome od jakichś czterech dekad, ponad. Chiny zauważ w ciągu ostatniej dekady zbudowały sobie taką rozpoznawczą konstelację i cały czas ją powiększają (vide loty w kosmos i typy satelitów wyniesionych na orbitę). Warto zauważyć iż ChRL nie doznało rozpadu i zapaści sieci zaopatrzenia, produkcji i B+R jak chociażby Federacja Rosyjska po upadku ZSRR, co samo w sobie wyjaśnia problem ze stanem Rosyjskich konstelacji rozpoznawczych przez ostatnie 30 lat, ale też i całym kompleksem przemysłu obronnego (i nie tylko).

Davien
środa, 30 czerwca 2021, 09:09

Niuniu, mogła namierzać dopóki Legenda nie padła. Obecnie ma 3 satelity zwiadu morskiego na niskich orbitach i trzy satelity SIGINT które nic ci nie wykryją;))

drugi Deviant
środa, 30 czerwca 2021, 15:52

No i brawo kolego. Reakcja jak zwykle błyskawiczna (już teraz wiemy z chłopakami dlaczego dostajesz 5 centów więcej od wpisu niż my) i jakże wyczerpująca. Wiadomo, że Ruscy "nic nie wykryją" bo ty tak .....mówisz. Szacun. Wielki szacun i nie mamy pretensji o te kilka centów, po prostu to ty jesteś the best.

ciekawy
czwartek, 1 lipca 2021, 19:32

Nie mierz innych swoja miarą.

drugi Deviant
sobota, 3 lipca 2021, 12:58

A broń Boże. Nie mamy żadnych pretensji o te kilka centów bo doceniamy niesamowitość i niepowtarzalność Daviena, jego wszechstronną "wiedzę" wyniesioną ze szkoleń a przede wszystkim pełne i bezgraniczne zaangażowanie w krzewienie jedynie słusznej linii propagandowej.

amerykański stek bzdur
środa, 30 czerwca 2021, 13:40

Nie tylko wykryją, ale i zrobią zdjęcie dymiącego jankeskiego złomu, zanim ten pogrąży sie w głębinach :)

Kacperek
czwartek, 1 lipca 2021, 21:21

Jedynym dymiącym złomem był Kuzniecow. Amerykańskie lotniskowce nie dymią misiu. Jak zawsze odnosicie wszystko do rosyjskiej floty. I tak. Inne zespoły lotniskowców pływają bez holowników, które w Rosji są codziennością. Towarzyszą każdemu zespołu okrętów, bo wszystko jest stare i zawodne.

Davien
czwartek, 1 lipca 2021, 20:43

SIGINT robi zdjecia?:))) No czego to człowiek sie od rosjan nie dowie:)

Fanklub Daviena i GB
wtorek, 29 czerwca 2021, 21:39

E tam, przecież wybitny ekspert Davien szydzi, że po co Rosjanom rakiety przeciwokrętowe o zasięgu 600-1000 km jak Rosjanie mogą okręty US Navy wykryć tylko na odległość 60km... :D

Davien
środa, 30 czerwca 2021, 09:10

Jak widac prawda funka zabolała:)) Ale jak nie wiez doczego sluzy SIGINT.....

olo
środa, 30 czerwca 2021, 15:19

Zasadniczo w działaniach SIGINT rozróżnia się dwa główne działy: COMINT (z ang. Communication Intelligence) – rozpoznanie promieniowania elektromagnetycznego pod względem wykrycia, przechwytu i namierzenia źródeł telekomunikacji, oraz ELINT (z ang. Electronic Intelligence) – rozpoznanie promieniowania elektromagnetycznego pod względem wykrycia, analizy i namierzenia źródeł sygnałów nieużywanych w telekomunikacji, np. sygnałów radarowych.

R
środa, 30 czerwca 2021, 14:55

I przyszedl eskpert.

Davien
czwartek, 1 lipca 2021, 20:44

Jak widac ty też nie masz pojęcia co to SIGINT:)

oto słowo moje na środę
środa, 30 czerwca 2021, 20:53

I stała się jasność!

Tweets Space24