Reklama
  • WIADOMOŚCI

Chiński satelita w rękach Iranu. Kulisy ataków na bazy USA

Iran wykorzystał w marcu chińskiego satelitę szpiegowskiego do ataków na amerykańskie bazy wojskowe na Bliskim Wschodzie - przekazał w środę dziennik „Financial Times”, powołując się na dokumenty Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).

Irańscy dowódcy wojskowi polecili satelicie monitorowanie głównych amerykańskich obiektów - przekazał „FT".
Irańscy dowódcy wojskowi polecili satelicie monitorowanie głównych amerykańskich obiektów - przekazał „FT".
Autor. آرش - wikipedia.com/ CC BY-SA 3.0

Powołując się irańskie dokumenty, gazeta podała, że siły powietrzno-kosmiczne IRGC nabyły satelitę TEE-01B, zbudowanego i wystrzelonego przez chińską firmę Earth Eye Co. Do transakcji doszło w końcu 2024 r., po wystrzeleniu satelity w kosmos z Chin.

Irańscy dowódcy wojskowi polecili satelicie monitorowanie głównych amerykańskich obiektów - przekazał „FT”, powołując się na zdjęcia baz wykonane przez satelitę w marcu przed i po ataku dronów, a także listy współrzędnych z oznaczeniem czasu i analizę orbitalną.

Reklama

Amerykańskie samoloty trafione

Od 28 lutego do 8 kwietnia na Bliskim Wschodzie trwały ataki Izraela i USA na Iran oraz odwetowe naloty irańskie na amerykańskie bazy i cele cywilne w arabskich krajach Zatoki Perskiej.

Według „FT” satelita wykonał zdjęcia bazy lotniczej Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej 13, 14 i 15 marca. 14 marca prezydent USA Donald Trump potwierdził, że samoloty amerykańskie w bazie zostały trafione.

Według raportu satelita monitorował również bazę lotniczą w Jordanii, a także miejsca w pobliżu amerykańskiej bazy morskiej V Floty w Bahrajnie oraz lotnisko w Irbilu w Iraku mniej więcej w czasie, gdy IRGC twierdził, że doszło do ataków na obiekty w tych rejonach - przypomniała agencja.

Jak wynika z raportu, w ramach umowy IRGC uzyskało dostęp do komercyjnych stacji naziemnych obsługiwanych przez Emposat, zlokalizowaną w Pekinie firmę zajmującą się kontrolą satelitów i usługami transmisji danych, której sieć rozciąga się na Azję, Amerykę Łacińską i inne regiony.

Reklama

Chiny staną w obliczu „poważnych problemów”

Uzyskanych przez „FT” informacji nie skomentowały dotąd Biały Dom, CIA ani Pentagon. Chińskie resorty spraw zagranicznych i obrony nie odpowiedziały na prośbę agencji Reutera o komentarz, podobnie jak Earth Eye Co. i Emposat. Zapytana o sprawę ambasada Chin w Waszyngtonie odpowiedziała „FT”, że „zdecydowanie sprzeciwia się rozpowszechnianiu (…) spekulatywnej i insynuującej dezinformacji na temat Chin”.

W ostatnich dniach prezydent USA Donald Trump ostrzegał, że Chiny staną w obliczu „poważnych problemów”, jeśli dostarczą Iranowi systemy obrony powietrznej - przypomniał Reuters.

Reklama