Rakietoplan VSS Unity na granicy kosmosu. Ważny dzień Richarda Bransona [WIDEO]

11 lipca 2021, 04:14
virgingalactic_44900511303
Fot. Virgin Galactic [virgingalactic.com]

W niedzielę 11 lipca br. nadszedł moment uroczystej demonstracji pasażerskiego przelotu w wykonaniu systemu suborbitalnego firmy Virgin Galactic - SpaceShipTwo, wynoszonego w powietrze przez dwukadłubowy samolot WhiteKnightTwo. W trakcie misji Unity 22, rakietoplan o oznaczeniu VSS Unity zabrał na swój pokład - oprócz dwóch pilotów - obsadę złożoną z czterech pasażerów. Wśród nich znalazł się Richard Branson, właściciel koncernu Virgin. Transmisja przelotu, pierwotnie zapowiadana na godz. 15.00 w niedzielę czasu polskiego (CEST), została nieznacznie przesunięta z powodu niesprzyjających warunków pogodowych - jej początek nastąpił krótko po godz. 16.30 CEST.

System nośny Virgin Galactic, złożony z samolotu transportowego WhiteKnightTwo oraz rakietoplanu SpaceShipTwo, wykonał 11 lipca br. swój pierwszy udany lot z kompletem pasażerów na pogranicze ziemskiej atmosfery i kosmosu. Nastąpiło to po trzech wcześniejszych udanych misjach testowych, w trakcie których na pokładzie znajdował się przede wszystkim dwuosobowy skład pilotów (poza przypadkiem z lutego 2019 roku, gdy na pokładzie znalazła się w roli pasażerki specjalistka Virgin Galactic, Beth Moses - jako pierwsza kobieta uczestnicząca w komercyjnej misji zakwalifikowanej jako kosmiczna).

W trakcie lotu suborbitalnego pasażerowie doświadczyli przez kilka minut stanu nieważkości. Cały przelot (wraz z transportem pod samolotem transportowym WhiteKnightTwo) trwał blisko godzinę.

image
Kadr z kabiny pasażerskiej VSS Unity - lot z Richardem Bransonem na pokładzie (11 lipca 2021 r.). Fot. Virgin Galactic

Oprócz założyciela firmy Virgin Galactic, Richarda Bransona, na pokładzie znaleźli się:
- Beth Moses, główna instruktorka astronautów w Virgin Galactic; pełniąca funkcję kierownika zespołu i dyrektora testów w kosmosie, nadzorująca bezpieczną i efektywną realizację celów lotu; uczestniczyła już w jednym locie suborbitalnym VSS Unity;
- Colin Bennett, główny inżynier operacyjny w Virgin Galactic. Zadaniem Bennetta jest ocena działania wyposażenia kabiny, a także adekwatności procedur i sprawności wyposażenia zarówno w fazie silnikowej lotu, jak i podczas przebywania w stanie nieważkości.
- Sirisha Bandla, wiceprezes Virgin Galactic ds. relacji rządowych i operacji badawczych; ocenia zdolności prowadzenia doświadczeń badawczych w trakcie lotu suborbitalnego z udziałem ludzi, zajęła się również obsługą eksperymentu zleconego przez University of Florida, który wymaga ręcznej obsługi narzędzi na różnych etapach realizacji lotu.

Udany niedzielny lot potwierdził deklarowane aspiracje firmy Virgin Galactic w kwestii planowanego rozpoczęcia już w 2022 roku regularnych komercyjnych lotów turystycznych. Zanim jednak to nastąpi, jeszcze w tym roku zostaną przeprowadzone dwa kolejne załogowe loty suborbitalne - przede wszystkim z pracownikami firmy na pokładzie, choć ostatni tegoroczny start ma być już w pełni użytkową usługą. Będzie to lot realizowany na rzecz włoskich sił powietrznych, obejmujący ładunki eksperymentalne i kilku oddelegowanych pasażerów. Virgin Galactic utrzymuje w tym kontekście, że ​​lot przyniesie 2 mln USD przychodu, czyli ok. 500 tys. USD w przeliczeniu na jedno miejsce.

image
Moment przed osiągnięciem największej wysokości lotu VSS Unity w misji z 11 lipca br. Fot. Virgin Galactic
image
Udany powrót misji Unity 22 na Ziemię. Fot. Virgin Galactic
image
Pełny skład załogi lotu suborbitalnego Unity 22. Fot. Virgin Galactic [virgingalactic.com]

Firma Virgin Galactic zapewniła możliwość śledzenia na żywo relacji z wydarzenia - m.in. za pośrednictwem transmisji na swoim kanale YouTube.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Ciekawy
poniedziałek, 12 lipca 2021, 20:59

Hej ktoś wie czy Angara to już jest gotowa? Nic tu ostatnio o Rosji nie ma? Jakieś sondy międzyplanetarne ostatnio wystrzelili? Kiedyś miał być statek o nazwie "Federacja", coś ktoś wie? W sieci same ogólniki. Może to cenzura?

piątek, 16 lipca 2021, 17:18

Coś taki niecierpliwy? :)

Mark
poniedziałek, 12 lipca 2021, 19:01

Niektórzy oczekiwali chyba ze będzie to lot na wysokość większa niż ISS i dookoła naszej planety. Jest to lot symboliczny na umowną granice kosmosu, trzymam kciuki za dalszy rozwój i wierze ze dożyje czasu kiedy lot chociażby na taka sama wysokość będzie kosztował tyle co dzisiaj zwykły lot samolotem.

Fanklub Daviena i GB
niedziela, 11 lipca 2021, 23:51

Bzdury. Nie był to żaden lot kosmiczny. Granica Kosmosu liczy się od 100km a oni osiągnęli 90km. Nie osiągnęli I Prędkości Kosmicznej, więc nie był to lot orbitalny ze stanem nieważkości. "Paru minutową" nieważkość, to potrafi wytworzyć każdy samolot, nawet pasażerski, lecąc po odpowiedniej paraboli, co się często robi dla szkolenia prawdziwych kosmonautów. MiG-25 osiągnął 37,5 km a nawet nie miał silników rakietowych. Z silnikami rakietowymi X-15 osiągnął 106km. I było to w 1963. Nie wiem czym się zachwycać. :D

Davien
poniedziałek, 12 lipca 2021, 14:49

Funku granice kosmosu róznie się liczy, w europie to100km, w USa 81km wiec znowu kłamiesz:) MiG-25 osiagnal 36km po czym zgasły mu silniki i zaczał długi spadek do ziemi. 37.5 km to osiagnał E-266M czyli specjalna rekordowa maszyna i to skończyło sie tak samo: ostra gorka a potem długie spadanie. Aha na szczycie miał całe 75km/h predkosci:)

TN
poniedziałek, 12 lipca 2021, 14:38

Granica kosmosu jest płynna, są różne podejścia do tego. Bardzo merytoryczny artykuł naukowy sprzed paru lat sugeruje jednak 80 km (https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0094576518308221). Lotu orbitalnego nikt tutaj nie zakładał. Loty paraboliczne na zwykłych samolotach nie mogą zapewnić kilku minut mikrograwitacji, raczej kilkanaście sekund. No i nie te widoki :D Różnica między X-15 a VSS Unity jest taka, że ten drugi ma mieć powtarzalne zastosowanie komercyjne. Jeżeli pozwoli on na stałe loty turystyczne to będzie jednak nowa jakosć.

veritas
poniedziałek, 12 lipca 2021, 13:31

Tym, że za prywatne pieniądze zbudowano od zera kosmiczny samolot w unikatowej technologii oraz samolot go wynoszący. A nie odgrzewano kotlety po zsrs. A co ma wspólnego z lotem w kosmos mig-25 ??? F-4 Phantom zaliczył rekord na ponad 30km w latach '60. I to w dodatku samolot seryjny a nie specjalna, wypruta ze wszystkiego wersja, z silnikami jednorazowego użytku - jak mig...

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 12 lipca 2021, 20:43

To NIE JEST SAMOLOT KOSMICZNY! W lotach kosmicznych liczy się prędkość (min. I Prędkość Kosmiczna) a nie wysokość, bo mając I Prędkość Kosmiczną i regulując mimośród orbity, można tą wysokość diametralnie zmieniać. Tymczasem VSS Unity w tym locie osiągnął prędkość... żałosnych Mach 3, mniej niż MiG-25!!!! TO ZALEDWIE 15% PROCENT PRĘDKOŚCI WYMAGANEJ DO LOTU ORBITALNEGO! To propaganda a nie lot kosmiczny a "nieważkość" była spowodowana opadaniem (dostępne w każdym samolocie) a nie lotem orbitalnym! Jak VSS Unity zwiększy prędkość "jedynie" 7x, to wtedy fanboje kałbojów będziecie mogli twierdzić, że wykonuje loty kosmiczne i jest kosmicznym samolotem. To co robi VSS Unity ma się tak do lotów kosmicznych jak podskakiwanie na trampolinie do szybowania... To nie kosmiczny samolot, tylko samolot o napędzie rakietowym (dzięki czemu działa przy rozrzedzonym do 1% powietrzu), który dzięki temu uzyskuje pułap do 90km - mniej niż rakietowy samolot X-15 60 lat temu i X-15 nikt nie nazywał "samolotem kosmicznym", chociaż był o połowę szybszy niż VSS Unity, bo wtedy ludzie lepiej umieli fizykę niż teraz i wiedzieli, że to I Prędkości Kosmicznej to X-15 wiele brakuje! :D

Davien
wtorek, 13 lipca 2021, 15:13

To jest samolot kosmiczny mimo twoich kłamstw funku:) A o do X-15 to wszyscy piloci X-15 jacy przekroczyli na nim 80km dostali status astronautów. Iznowu robiłęś z siebei....

veritas
wtorek, 13 lipca 2021, 11:46

To był lot suborbitalny - nie musiał osiągać prędkości kosmicznej, ani wchodzić na orbitę. Nie taki był cel i robienie z tego zarzutu jest dowodem kompletnego braku zrozumienia tematu ( tak samo jak w temacie Miga "na pograniczu kosmosu" ). Mig tez nie osiągał 3 Ma w locie pionowo do góry ( właściwie to leciał bez napędu - silniki przestały działać dużo poniżej 30km z braku tlenu). Może cię zaskoczy informacja, że nawet na ISS (ok 400km) brak "grawitacji" to wynik opadania - ISS krążący po orbicie znajduje się w stanie spadku swobodnego. Rzeczywista grawitacja jest tam mniejsza o ok ..... 10% niż na ziemi :) Silnik VSS jest rakietowy, zasilany własnym tlenem, i jego działanie nie jest limitowane wysokością. W razie potrzeby następny model z większym zapasem paliwa i utleniacza( trudne słowo) poleci dalej i wyżej - jeśli właściciel sobie tego zażyczy. Innowacyjny jest system zejścia do lądowania z uchylnym skrzydłem, które zapobiega nadmiernemu nagrzewaniu się przy wracaniu z "prawieorbity" i eliminuje konieczność stosowania osłon ablacyjnych lub isolacyjnej ceramiki (jaką musiał mieć X-15) i może zachować piękny wygląd polerowanego aluminium a nie nudną matową czerń albo jakiś nieokreślony kolor wymuszony użytym materiałem. To właśnie pokazuje, że ludzie pracujący dla Bransona (kałboje) jak najbardziej umią w fizykę. W przeciwieństwie do bajarza o migach latających na 37km, >3Ma i Mig-41 latającym na 50km.

AB
poniedziałek, 19 lipca 2021, 17:14

tak swoją droga skoro porównujemy samolot Virgin Galactic do X-15, to może pomówmy ilu ludzi każdy z nich, był w stanie wynieść do granic przestrzeni kosmicznej.

poniedziałek, 19 lipca 2021, 20:57

X-15 służył przedewszystkim do badań nad lotami z wysokimi prędkościami.

Davien
poniedziałek, 12 lipca 2021, 20:14

Standrdowy MiG-25 zaliczył dynamiczne wznoszenie na 36km, tyle że potem zgasły silniki a sam MiG rozpoczął dlugi spadek do ziemi.

wtorek, 13 lipca 2021, 13:40

Silniki zgasły dużo poniżej 36km.

Davien
wtorek, 13 lipca 2021, 15:15

Wg danych z rekordowego lotu Fiedotowa zgasły na 36km kiedy predkość samolotu wynosiła 75km/h

uze
niedziela, 11 lipca 2021, 16:15

Tak się zastanawiam, czy w poprzednich misjach masa startowa była podobna jak dzisiaj z kompletem pasażerów? Głupio by było żeby te dodatkowe kilkaset funtów spowodowało niższe apogeum niż w lotach testowych... Póki co trzymam kciuki i nie mogę się doczekać transmisji.

TN
poniedziałek, 12 lipca 2021, 14:38

Parę kilometrów w jedną czy drugą nie ma moim zdaniem większego znaczenia. Nie ma co się fiksować nad magiczną cyferką, lot na 79 kilometrów i na 81 to moim zdaniem właściwie to samo.

Tweets Space24