NAUKA I EDUKACJA

Mars zostanie zakryty przez Księżyc

Fot. NASA

W czwartek (tj. 8 grudnia br.) nad ranem na nieboskłonie będzie można zaobserwować ciekawe zjawisko astronomiczne. Około godziny szóstej rano Mars zostanie zakryty przez Księżyc. Po niecałej godzinie Czerwona Planeta pojawi się ponownie. Według ekspertów, do odpowiedniej obserwacji najlepiej użyć lornetki lub teleskopu.

Obecnie Mars, zwany też Czerwoną Planetą, świeci jasno na nocnym niebie. Znajduje się w tzw. opozycji, czyli w jednej linii z Ziemią i Słońcem, ale po przeciwnej stronie naszej planety niż Słońce. W okresie opozycji planeta znajduje się najbliżej Ziemi w swoim ruchu dookoła centralnej gwiazdy w. naszym układzie słonecznym. Tym razem odległość od Ziemi to nieco ponad 82 mln km. Zjawisko będzie widoczne w północnej i zachodniej części Europy, na Grenlandii i w Ameryce Północnej.

W nocy z 7 na 8 grudnia do Marsa zbliży się Księżyc będący w pełni. Wraz z upływem nocy będzie coraz bliżej planety, aż w końcu nad ranem tarcza Księżyca przesłoni Marsa. Blask Marsa będzie stopniowo słabnąć w trakcie wchodzenia za księżycową krawędź. Jest to więc nieco inne zakrycie niż w przypadku zakryć gwiazd przez Księżyc, w których gwiazda znika z naszego widoku od razu.

Czytaj też

Po nieco ponad 50 minutach Mars pojawi się ponownie, wyłaniając się zza Księżyca. Co ciekawe, zakrycie nastąpi na jeszcze ciemnym niebie, a odkrycie na już jaśniejącym nieboskłonie. Powoduje to, że obserwacje zjawiska wcale nie będą proste, szczególnie, że oba ciała znajdować się będą jedynie kilkanaście stopni nad horyzontem.

Zakrycie nastąpi około godziny szóstej nad ranem, a odkrycie kilka minut przed godziną siódmą. W zależności od tego, w której części kraju się znajdujemy, różnica tych momentów może wynieść kilka minut. Aby zaobserwować to zjawisko powinniśmy mieć widok na północno-zachodnią część nieba. Można je oglądać gołym okiem, ale lepiej użyć lornetki lub teleskopu.

Czytaj też

Źródło:
PAP

Komentarze