NAUKA I EDUKACJA

NASA: odkryto już 5 tysięcy egzoplanet

Fot. NASA [https://www.nasa.gov/feature/jpl/cosmic-milestone-nasa-confirms-5000-exoplanets]

NASA poinformowała, że liczba znanych planet krążących wokół innych gwiazd (egzoplanet) przekroczyła już liczbę 5 tysięcy. Stało się to dokładnie 21 marca br., dzięki niedawnym odkryciom 65 nowych obiektów zaliczających się do ustalonych wytycznych.

Pierwsze egzoplanety zostały odkryte przez polskiego astronoma Aleksandra Wolszczana. Planety te okrążają pulsara, czyli szybko obracającą się gwiazdę neutronową, będącą pozostałością po ewolucji masywnej gwiazdy. W nastepnej kolejności odkryto planetę (51 Pegasi b) okrążającą gwiazdę ciągu głównego (51 Pegasi). Dokonali tego szwajcarscy astronomowie Michel Mayor i Didier Queloz, laureaci Nagrody Nobla z dziedziny fizyki w 2019 r.

Czytaj też

W kolejnych latach odkryć było coraz więcej, aż w końcu 21 marca br. liczba planet uwzględnionych w katalogu NASA Exoplanet Archive przekroczyła 5 tysięcy. Druga główna baza planet pozasłonecznych, czyli The Extrasolar Planets Encyclopaedia, podaje bardzo podobną liczbę - dokładnie 4980 obiektów (według stanu na 21 marca).

YouTube cover video
Animacja i sonifikacja odkrywania przez ludzkość planet spoza naszego Układu Słonecznego na przestrzeni czasu stworzona przez NASA

Wśród powyższych zbiorów planet zaobserwowano sporą różnorodność. Znamy zarówno niewielkie skaliste światy o rozmiarach porównywalnych z naszą planetą oraz ich większe wersje typu "super-Ziemia", a także mniejsze odpowiedniki gazowych planet takich jak Neptun (tzw. mini-Neptuny). Są też większe obiekty gazowe "gorące Jowisze", które w swojej strukturze są podobne do Jowisza z Układu Słonecznego, jednakże krążące blisko swoich gwiazd. Niedawno ogłoszono, że w obszarze pomiędzy kategorią "super-Ziemia" a "mini-Neptun" mogą też istnieć wodne planety, ale z wodorowymi atmosferami.

NASA podała także rozkład procentowy obecnie znanych planet. 30 procent to gazowe olbrzymy, 31 procent stanowią "super-Ziemie", 35 % natomiast to planety typu "mini-Neptun", a 4 % to niewielkie planety skaliste typu ziemskiego.

Czytaj też

Oszacowania odnośnie liczby planet w Drodze Mlecznej wskazują, że są ich tam setki miliardów. Astronomowie prowadzą obecnie intensywne poszukiwania kolejnych planet, starają się jak najlepiej poznać własności już znanych oraz szykują nowe projekty obserwacyjne, będące do realizowania poprzez naziemne jak i kosmiczne teleskopy, będące dedykowane badaniom egzoplanet.

Źródło:
PAP

Komentarze