Pogłoski o zakupie rakiet Angara-A5. Jeszcze przed planowanym testem

15 czerwca 2020, 17:09
Angara_missiles
Makiety rakiet z rodziny Angara na targach MAKS-2009 w Rosji. Fot. Wikipedia [CC-BY-SA-3.0]

Rosyjskie Ministerstwo Obrony zamówiło co najmniej cztery ciężkie rakiety nośne Angara-A5 – podała 3 czerwca br. agencja informacyjna RIA Nowosti. I choć wątek nie został dotąd oficjalnie potwierdzony przez tamtejsze władze, doniesienia te zdają się wpisywać we wcześniejsze deklaracje kremlowskich przedstawicieli i samego szefa Roskosmos, Dmitrija Rogozina. Na przestrzeni ostatnich miesięcy kierownik państwowego przedsiębiorstwa kosmonautycznego zapowiadał rychłe podpisanie rządowej umowy na dostawę większej ilości takich systemów nośnych.

Doniesienia o zakupie co najmniej 4 ciężkich rakiet nośnych Angara-A5 zbiegają się w czasie z przygotowaniami do deklarowanego na lipiec 2020 roku rozpoczęcia przewozu zabudowy dostosowanej do nich wyrzutni na kosmodrom Wostocznyj. Transport będzie przebiegał trasą morską, z wykorzystaniem północnego szlaku żeglugowego przez cieśninę Beringa, aż na wschodni kraniec Rosji. Tam trwa już oczekiwanie na dostawę sprzętu niezbędnego do przygotowania przyszłych testów i przewidywanej eksploatacji rakiety Angara-A5.

Także według artykułu opublikowanego przez dziennik „Wiedomosti” (przywoływany w sieci materiał Aleksieja Nikolskiego), Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej miało zamówić cztery ciężkie rakiety nośne Angara. Koszt kontraktu ma wynosić około 18 miliardów rubli. Wykonawcą zlecenia złożonego przez rosyjski resort obrony będzie Państwowe Produkcyjno-Badawcze Centrum Kosmiczne im. M. Chruniczewa, we współpracy z Roskosmos.

Początek zasygnalizowanego wątku sięga stycznia 2020 roku, kiedy to pojawiły się pierwsze wieści o planach Roskosmos i Ministerstwa Obrony FR w kwestii zawarcia umowy na seryjną produkcję pocisków Angara-A5. Jej uruchomienie było wówczas zapowiadane na moment już po nadal oczekiwanym, drugim w historii testowym odpaleniu Angary-A5 (zaplanowanym na 2020 rok). Kilka miesięcy później (w kwietniu) Dmitrij Rogozin potwierdził taki zamysł. Ponadto, w styczniu 2020 roku Roskosmos i resort obrony uzgodniły wygląd i właściwości zmodyfikowanego systemu nośnego Angara-A5M, który ma zastąpić Angarę-A5 po 2024 roku.

Pierwsze uruchomienie Angary-A5 miało miejsce w grudniu 2014 roku z kosmodromu w Plesiecku. Sprawdzono wówczas z powodzeniem zdolność wynoszenia satelity (makiety gabarytowej o masie 2 ton) na orbitę geostacjonarną. Podczas swojego drugiego startu rakieta Angara-A5 z segmentem Briz-M będzie miała ponownie za zadanie wynieść obiekt na orbitę geostacjonarną (trajektoria kołowa o wysokości 35 786 kilometrów nad Ziemią).

W wypowiedzi cytowanej 27 maja przez RIA Nowostii, Dmitrij Rogozin miał stwierdzić, że drugi testowy start rakiety w wariancie A5 może mieć miejsce jeszcze tej jesieni, a jego dalsze próby w locie zostaną zakończone do 2023 roku. „W tym roku poddamy ciężką Angarę próbie startu, na poligonie testowym […] mam nadzieję, że przeprowadzimy test odpalenia jesienią” - przytoczono.

Według dalszych zapowiedzi, seryjna produkcja rakiet rozpocznie się w Omsku w 2023 roku. Zawarty już prawdopodobnie kontrakt ma zostać zrealizowany przed 2024 rokiem.

Angara jest jednym z najbardziej przewlekłych projektów rosyjskiego przemysłu kosmicznego. Decyzja o stworzeniu tej rakiety - w celu zastąpienia systemu Proton - zapadła na początku lat 90. XX wieku. Tak naprawdę jednak właściwe finansowanie projektu rozpoczęło się prawdopodobnie dopiero w 2006 roku. Jeszcze do niedawna Roskosmos i rosyjskie Ministerstwo Obrony planowały wykonanie 5 uruchomień wariantu A5 przed 2021 rokiem.

Decyzja o wcześniejszym podpisaniu umowy na Angary mogła zostać podjęta w ramach decyzji Ministerstwa Obrony o przyspieszeniu w trybie nadzwyczajnym strategicznych zakupów dla ratowania przemysłu dotkniętego skutkami pandemii. Wsparcie ma umożliwić dalsze działanie nadwątlonego przemysłu obronnego.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 61
Hmmm
środa, 17 czerwca 2020, 10:18

Rosjanie rozpoczynają produkcję rakiety, która w chwili startu będzie już przestarzała.

bender
środa, 17 czerwca 2020, 19:02

Rosjanie zapowiadają produkcję rakiety, która co prawda jeszcze nie lata, ale na pewno nie będzie miała analogów w świecie. Coś jak Su-57: jedyny samolot seryjny, który się rozbił jeszcze przed przekazaniem użytkownikowi. Spodziewam się podobnych sukcesów :-D

rsf
wtorek, 16 czerwca 2020, 08:48

Rosyjska Angara:24t udźwigu Amerykański Falcon Heavy:63 t udźwigu Jak piewcy rosyjskiej technologii to wytłumaczą?

Łowca trolli
środa, 17 czerwca 2020, 02:52

Falcon Heavy - masa startowa 1421 t. Angara A5 - masa startowa 759 t. Wiesz przynajmniej, co to jest - zdolność wynoszenia na orbitę (LEO)? Czy chociaż trochę zrozumiałeś, czy jeszcze trzeba dokładniej wytłumaczyć pewną zależność?

rsf
środa, 17 czerwca 2020, 22:18

Angara wynosi 3.1% masy własnej na orbitę Falcon Heavy 4.4% A więc Angara ma aż o 30% mniej efektywny napęd od amerykańskiej rakiety Możesz mi wyjaśnić dlaczego panie Łowco Trolli?Podobno Rosja ma tak bardzo wydajne silniki a tu zonk.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 15:48

Rosja akurat ma wydajne silniki, nie potrafi za to budowac rakiet do tych silników.

AB
środa, 17 czerwca 2020, 14:24

Czyli chwalisz rakietę Space X, która pomimo, że waży znacznie więcej, potrafi wylądować, w przeciwieństwie do rosyjskiej Angary widmo?

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 11:34

No własnie podał ci udzwig na LEO:) A z twojego porównania wynika ze Angara jest gorsza w przeliczeniu masa vs udzwig od Falcona heavy:) Aha, Falcon 9 wazy 549ton a ma możliwosci jak Angara z wiekszym udzwigiem na GTO. Masz cos jeszcze do dodania ?

Ciekawy
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 20:16

Czy Angara ląduje i nadaje się do powtórnego użytku jak Falcon ? Czy to jednorazowy wyrób ?

eDZIO
wtorek, 16 czerwca 2020, 16:36

To nie ma znaczenia. Rosja potrzebuje wlasnych rakiet do celow militarnych/szpiegowskich - takich celow Spacex im nie zrealizuje. Fakt, wyzsze koszty to mniej komercyjnych zlecen. Europa ma ten sam problem co Rosja - musi gonic Muska. Nalezaloby porownywac jej potencjal wzgledem Ariane 5 i spodziewanej 6.

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 11:37

Ariane 6 jest lepsza od Angary, Ariane 5 też. Angara jest drozsza nei tylko od Ariane 6 ale nawet od Falcona Heavy jeżeli chodzi o koszt startu.`

antyDavien
czwartek, 18 czerwca 2020, 15:42

Ariane 6 Ariane 5 nie latają sfrancuzi przerzucili się na Sojuza ...

Davien
czwartek, 18 czerwca 2020, 20:32

Ariane 5 lata, Ariane 6 własnei wchodzi do uzytku a drogie i zawodne Sojuzy wylatuja;)

Marcin
sobota, 20 czerwca 2020, 20:36

Ariane 6 w dwóch wersjach zastąpi Ariane 5. Za parę lat, na dziś 6 istnieje na papierze, a Sojuzów akurat w Gujanie póki co nic nie zastąpi. A swoją drogą to właśnie Sojuzy zastąpiły Ariane 4 które były drogie i nieekologiczne - paliwo hydrazyna+kwas azotowy i stąd je wycofano. Ariane 6 w lżejszym wariancie ma udżwig 2x większy od Sojuza i jakikolwiek stopniu nie jest dla niego konkurencją w wynoszeniu lżejszych satelitów. Do kompletu ESA ma jeszcze Vegę, rakieta o udżwigu połowy udżwigu Sojuza. Dlatego te rakiety się uzupełniają a nie wykluczają.

AB
niedziela, 21 czerwca 2020, 16:30

A jeszcze ciekawostka. Pierwszy lot Ariane 5 zakończył się porażką bo jakiś geniusz grał do rakiety soft z Ariane 4. Zatem można to uznać to lot rakiety Ariane 4,5 :P

AB
niedziela, 21 czerwca 2020, 16:21

Pierwszy start Ariane 5, 4 lipca 1996 (rakieta opracowywana od lat osiemdziesiątych jako nosiciel nieukończonego europejskiego promu komicznego Hermes). Pierwszy start Sojuza z Kouroru to dopiero październik 2011, zaś ostatni starte Ariane 4 to luty 2003 roku. Zatem teza, że Sojuzy zastąpiły Ariane 4 jest nie do obronienia.

Marcin
niedziela, 21 czerwca 2020, 21:54

Wejście do Gujany Sojuzów był wymuszony sytuacją - satelity telekomunikacyjne działały już około 18 lat na orbicie a nie 7 jak modele z lat 80. Liczba startów radykalnie spadła ale za wzrosła masa satelitów, nawet najcięższa wersja Ariane 44L to tylko ok 4700kg na GEO. stąd opracowano cieżki model Ariane 5 ale ciężko znalezc dwa satelity ciężki i znacznie mniejszy do jednego startu na raz, a też dwa ciężkie na raz tym bardziej. Dlatego nowa Ariane 6 ma wersję o udżwigu 11 i 21ton na GEO. aby satelity mogły startowac pojedynczo . Odpowiada to też udżwigowi rakiet np. Falcon, tyle że z Florydy muszą byc używane rakiety nieco cięższe bo ona jest dalej od równika. Sojuzy wynoszą z kolei satelity naukowe ale na orbitę polarną lub łacznościowe ale nie na stacjonarną, chociaż były też starty z próbnikami na Marsa ale to tylko lekkie próbniki. Ariane 6 będzie miała 2 lub 4 stopnie dodatkowe, natomiast nie ma dziś planu wersji bez nich - właśnie dlatego aby Sojuzy mogły dalej latac . Druga sprawa że Sojuz lata na nafcie i tlenie w jednej wersji Sojuz 2.1b a Ariane 4 miały aż 6 wersji, ale napęd to hydrazyna+kwas azotowy co ciekawe zastosowano w nich owiewkę aerodynamiczną od wycofanej Ariane. Dlatego Sojuz wchodzi pomiędzy najmniejszą Vegę 3,5 tony udżwigu a wielokrotnie cięższą Ariane 6 11 ton. Nikt normalny nie użyje tej wersji do lekkich satelitów naukowych a jes ich sporo np. Sentinel czy Casiopeya które wkrótce polecą w kosmos. Ile natomiast bedzie kosztował taki start to okaże się w realu.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 15:58

Marcin po pierwsze na GEO zaden Sojuz nic nie wyniesie bo nie ejst w stanie, na GTO maks to 3250kg. Ariane 4 tez na GEO nic nie wynosiła za to miała 4720kg na GTO czyli i tu znacznie lepiej od Sojuzów. Ariane 5 deklasuje sojuza pod kazdym wzgledem w sprawie udzwigu. Sojuzy nie będa latać bo Ariane 6 w wersji 6A62 ma większy udżwig od nich i jest tańsza Ariane 4 zastapiła Ariane 5 tyle ze jest ona dość droga w uzyciu i tylko dlatego Sojuzy pojawiły sie w Kourou. Sojuz 2,1B to dopiero rok 2008, 20 lat po Ariane 4 Do lekkich satelitów uzyją spokojnie Ariane 6 albo Vegi bo są zwyczajnie tańsze od Sojuza i tyle

Jan
środa, 24 czerwca 2020, 13:05

Davien, sojuzy z Kouru to nawet sondy na Marsa wynosiły a nie tylko na orbitę stacjonarną. Poczytaj ile wynosi Ariane 6 a ile Vega, porównaj z Sojuzem to będziesz wiedział dlaczego one nie zastępują bo nie mogą Sojuza. Wiem że jesteś rusofobem i wszystko rosyjskie jest dla ciebie bee. ale nigdy nie uznajesz faktów

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 22:42

Jan, Ariane 6 w najlzejszej wersji wynosi jakieś 2,5 tony więcej na LEO od Sojuza i jakieś 3xtyle na GTO robiac to w dodatku taniej o ładne kilka mln usd. Masz cos jeszcze rusofilku do dodania?

Davien
niedziela, 21 czerwca 2020, 12:53

Marcin po pierwsze Sojuzy sa w Gujanie tylko z jednego powodu: ceny. Po drugie Ariane 4 zastapiła Ariane 5 o mozliwosciach sporo wiekszych od Sojuzów. Ariane 6 jest w produkcji, pierwszy start ma byc w tym roku, bedzie tez tańsza od Sojuzów w uzyciu, wiec po kiego Francuzom drogie i zawodne rosyjskie Sojuzy?

gtu
niedziela, 21 czerwca 2020, 01:07

Ariane4 została zastąpiona Ariane 5.Sojuzy do Gujany zawitały dużo później.Będą one prawdopodobnie zastąpione lekką Ariane 6.2.Sojuzy w Gujanie wypełniają lukę między lekką Vegą a ciężką Ariane 5 lecz to tymczasowe rozwiązanie bo są drogie jak na swojeograniczone możliwości a górny stopień Fregat używa toksycznej hydrazyny

Marcin
niedziela, 21 czerwca 2020, 21:58

stopień Fregat używa hydrazyny ale w kosmosie, a nie w atmosferze ziemskiej przy starcie, tak jak wszystkie inne stopnie pracujące w kosmosie na paliwie ciekłym za wyjatkiem pracujacych na wodorze i tlenie - ale to tylko Centaur. Obecnie niektóre satelity mają też napęd jonowy ale to integralny napęd w satelicie a nie stopień do podnoszenia orbity

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 16:02

Doprawdy?? No popatrz ariane 4 miała juz ostatni stopień z silnikiem kriogenicznym. Ariane 5 lata wyłacznie na kriogenicznych + boostery na paliwie stałym. Ariane 6 tak samo.

Jan
środa, 24 czerwca 2020, 19:47

3 stopień Ariane 4 to integralna część rakiety a nie górny stopień służący do podnoszenia na docelową orbitę i pracujący w kosmosie.

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 22:44

Janku trzeci stopien Ariane 4 spełniał te same funkcje co Fregat w Sojuzie bez którego Sojuz jest słabszy nawet od dawno wycofanej Ariane 4 bo nei moze nic wynosic na GTO. Ariane 4 robiła to bez problemu. Masz coś jeszcze do dodania?

Jan
czwartek, 25 czerwca 2020, 14:17

Poczytaj sobie o misji Mars Express i Venus Express. ze szczególnym uwzględnieniem rakiety nośnej i stopnia górnego.

Jan
czwartek, 25 czerwca 2020, 14:02

Mam, wyobraż sobie że Sojuzy wynosiły z Kouru próbniki międzyplanetarne na Wenus i Marsa, A na GEO nie wynoszą bo i tak Ariane 5 startowały z dużą rezerwą i dlatego dobierano drugi lekki satelita plus ciężki podstawowy, np meteorologiczny MSG i nikt normalny nie bedzie wysyłał takiego 1,5 t satelity oddzielnie. Stopień Friegat jest stopniem górnym a nie integralną częscią rakiety nośnej. Używany na Sojuzach ale też np na Zenitach w ciężkiej wersji Friegat SB. jest też propozycją dla Angara A3, gdyby taką wersję wdrożyc do produkcji. Natomiast 3 stopień Ariane 4 jak też wersji wcześniejszych jest integralną częścią rakiety, nie było możliwości startu bez 3 stopnia ariane, natomiast sojuz nie musi mieć stopnia górnego gdy wynosi satelity - startując z Progresami czy załogowymi Sojuzami rakieta nośna nie ma Friegata, ani też innego stopnia górnego a satelita dostaje się na docelową orbitę własnym napędem . Podobnie stopniem górnym jest stopień Briz, Star, wycofane stopnie o dużym udżwigu IUS, TOS, Czy jedyny w tym gronie na wodór i tlen Centaur. Rozumiesz w końcu róznicę ?

Davien
czwartek, 25 czerwca 2020, 16:00

Janku na GEO zaden sojuz nie wyniesie nawet grama bo nie ejst do tego zdolny wiec czemu zmyslasz. Sojuz bez stopnia Fregat nie ejst w stanie nic wynieść na GTO, Ariane 4 wynosiła tam 4700kg Zachodnie rakiety zwyczajnie nie musza sie w cos takiego bawić bo maja wystarczające mozliwosci ale jak w Rosji poza mutacje starej R-7 wyjsc nie potraficie... Dlatego porównywałem trzec stopien Ariane do Fregat-a bo bez niego Sojuz na GTO sie nei liczy. Mars Express poleciał z Bajkonuru a nei z Kourou, Venus Express tak samo i w obu przypadkach nie był to Sojuz 2,1 ale Sojuz FG z Fregatem więc znowu wpadka Jasiu:)) Dziwne jakby z Bajkonuru miały startowac ariane, nei uważasz???

Jan
czwartek, 25 czerwca 2020, 16:50

Bajkonur leży bardzo daleko od równika to żle, każda rakieta wyniesie z niego mniejszą masę niż ta sama startująca z Gujany. bo częsc energi idzie na zmianę inklinacji orbity, z bajkonuru to aż róznica miedzy 65 stopni a 0. canaweral to 28 stopni czyli pośrodku. był taki program sea launch - starty Zenitów z platformy na oceanie. Wisz dlaczego holowano je na Pacyfik z Kaliforni ale zawsze startowały z równika? wiesz dalczego zbudowano kosmodrom na wyspie Hainan ? to też poczytaj ile startująca z niego rakieta wynosi na GEO a ile ta sama startując z pustyni Gobi. Wiesz czym rózni się sojuz 2.1b od sojuza FG ?

Davien
piątek, 26 czerwca 2020, 04:13

Jak zwykle sciana tekstu i zero związku z tematem:) Żegnam:)

Jan
piątek, 26 czerwca 2020, 21:27

Prodxę więcej nie odpisywać na moje wpisy. żegnam

wtorek, 30 czerwca 2020, 13:58

Proszę więcej nie pisać

AB
czwartek, 18 czerwca 2020, 20:09

Tak nie lata, że tylko w 2020 zdążyła polecieć dwa razy. 9 stycznia i 18 lutego, panie kłamczuszku. Potem wszystko na Kururou stanęło, łącznie z Sojuzami bo Koronawirus.

wtorek, 16 czerwca 2020, 14:47

Rakieta której jeszcze niema to nawet do startu się nie nadaje...

Jan
czwartek, 25 czerwca 2020, 22:47

a skąd wiesz że się nie nadaje? byłeś widziałeś czy paplesz byle co? nie ma zamówień na lot komercyjny to nie latają

wtorek, 30 czerwca 2020, 14:00

Nie chodzi o to, że niema zamówień. Chodzi o to, zę niema rakiety

wtorek, 30 czerwca 2020, 13:59

ty widziałeś gotową Angarę? Czytałeś artykuł?

Wania
wtorek, 16 czerwca 2020, 13:18

Mało tego, że jednorazówka to jeszcze pierwszy start był dwa razy droższy od Protona. Czy uda im się zejść z kosztami poniżej Protona jest sprawą dyskusyjną a program pochłonął za dużo rubli, żeby z niego zrezygnować. Działania Spacex sprawiły, że Angara powinna zostać całkowicie przeprojektowana, jeżeli chce konkurować z innymi. Armia w Rosji ma pieniądze to wspiera drogie i nieperspektywiczne projekty.

Marcin
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 03:01

Proton lata od pół wieku i ma napęd na hydrazynie i kwasie azotowym, jego koniec jest tak czy siak przesądzony natomiast Angara na nafcie i ciekłym tlenie - jest różnica? Angara ma dwie wersję A1 - ta zastąpi Cyklona, od lat nieużywana rakieta też na hydrazynie oraz A5 - ta zastąpi wspomnianego Protona. Są wersje kolejne - na wypadek gdyby chciano wejśc pomiedzy czyli A3 o udżwigu 13 ton czyli dla zastąpienia rakiety Zenit oraz A7. najcięższy wariant gdyby ktoś chciał nią latac na Księżyc na przykład. Do tego warianty z różnymi stopniami górnymi. Czyli sporo wersji i wariantów na różne sytuacje, to co chcesz całkowicie przeprojektowac? Nieperspektywiczna? - a co mają używac nadal stare Protony i straszyc nimi czyli tonami trujacej hydrazyny Kazachów? a może leciwe Zenity i Cyklony do kompletu? a przy okazji to wszystkie ich rakiety muszą byc cieższe bo mają daleko do równika i satelita na GEO z Wostocznego musi miec większą rakietę niż ten sam startujacy z Kourou.

Davien
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 16:09

Marcin, wersji Angary miało byc chyba z 7 ale zostały jedynie dwie: Angara 1,2 i Angara 5 wszystkie inne zostały skasowane a prace przerwano. Do tego sama rakieta to technologia sprzed 30-tu lat napedzana kolejna mutacja RD-170 czyli RD-191 Natomiast Angara A7 na księzyc by nie poleciała bo ma za mały udżwig: 35 ton na LEO, 12 na GTO. ch najpierw sprawdz a poem coś pisz:)

Jan
środa, 24 czerwca 2020, 19:55

Nikt ich nie kasował, nigdy nie powstały. tradycyjnie mylisz fakty. Nie ma zapotrzebowania na np Angara A7 to jej nie budują, czy to tak trudno zrozumieć? owszem jak ktoś chce i płaci to buduje super ciężką takietę aby wynosić samochody elektryczne na orbitę okołosłoneczną w celach ich reklamy. a praktycznie to ile one superciężkich ładunków wyniosły? nawet takich planów nikt nie ma na dziś.

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 22:48

Janku ile można... Rozpoczeto prace nad kilkoma wersjami rakeity Angara w ciągu tych 30 lat jej powstawania i po kolei były one kasowane. Angara ma obecnie w najsilniejszej wersji A5( bo prace nad A5V zawieszono do odwołania) osiagi porównywalne z Falconem 9FT a do takeij Delty IVH czy falcona Heavy to jest duużo brakuje. Do tego jest zwyczajnie za słaba dla nowero rosyjskiego statku załogowego Federacja/Orzeł I jak no Ariane 5 latały z 10-cioma tonami na GTO to Angara sie.... a nei poleci. Jest tez znacznei drozsza nawet od Falcona Heavy, .

Davien
wtorek, 16 czerwca 2020, 12:51

Na pierwsze pytanie odpowiedż nie, na drugie tak.

Bystrzejszy
środa, 17 czerwca 2020, 02:54

Sam to wymyśliłeś, czy jak zwykle była to praca zbiorowa całego tzw. kółka wzajemnej adoracji w propagandowej akcji? Pytanie z oczywistych względów posiada charakter retoryczny... ;-)

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 11:15

Wiec twoierdzisz trollu ze Angara jest wielokrotniego uzytku i nie jest jednorazowym wyrobem?? No to mamy bystrośc po rosyjsku:)

Jan
środa, 24 czerwca 2020, 19:59

Jak by się opłacało odzyskiwać człony 1 stopnia to byłyby odzyskiwane, poczytaj sobie publikacje w Lotnictwie, zanim znowu coś bez sensu napiszesz.

wtorek, 30 czerwca 2020, 14:02

W prywatnej firmie się opłaca i jest stosowane. Nie czytałeś o Spacex i Falconach? W Rosji nikt tego nawet nie próbował, nie mają technicznych możiwości. Już łapiesz "sens"?

AB
czwartek, 25 czerwca 2020, 14:24

Przecież są odzyskiwane, a dzięki między innymi temu Falcon9 jest tańszy od swych konkurentów.

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 22:50

No popatrz Jasiu jakos sie w USa to opłaca i taki Falcon 9FT kosztuje znacznie mniej od Sojuza:) Ale jak nie potraficie w Rosji tego opracowac to co się dziwić:)

bender
środa, 17 czerwca 2020, 18:58

Jesteś, jak widać, bystrzejszy inaczej, bo Angarze nic się nie odzyskuje. Pytanie, czy to w ogóle lata.

środa, 17 czerwca 2020, 17:55

A wracając do meritum, co masz to powiedzenia?

Fanklub Fanklubika
środa, 17 czerwca 2020, 17:07

Rozumiem że to że rakiety muska lądują i siła rzeczy są tańsze od rosyjskich odpowiedników to propaganda?

Pim
wtorek, 16 czerwca 2020, 09:18

To jednorazowy wyrób. Z perspectywy rozwiązań SpaceX dotyczących powrotu I stopnia, boosterów (jak w Falconie Heavy), osłon ładunku, to duża przaśna rakieta. Zostaną zakontraktowane pewnie wojskowe loty z satelitami szpiegowskimi, zapłacą za wszystko nie dyskutując o cenie i już. Podobne praktyki stosują też amerykanie. Loty ULA z techniką wojskową Departamentu Obrony. Na tym się zarabia...

AB
czwartek, 18 czerwca 2020, 15:20

Tylko, że Musk mimo oporu starych graczy też potrafi całkiem sporo z tego państwowego tortu uszczknąć.

bender
wtorek, 16 czerwca 2020, 01:27

Nie jest powtórnego użytku, ale sukcesem będzie jeśli w ogóle poleci. Na razie miała tylko jeden lot testowy 6 lat temu.

Jan
środa, 24 czerwca 2020, 20:01

Akurat były dwa loty testowe Angary,

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 22:53

Był jeden lot testowy Angary A5 w 2014r i jeden lot specjalnie zbudowanej w jednej sztuce Angary 1.2pp która nigdy nie będzie produkowana:) Wersje produkcyjne to Angara 1.2 i Angara A5.

Jan
czwartek, 25 czerwca 2020, 14:20

wikipedia niezastąpiona , to jeden start czy dwa bo twój kolega nie umie się doliczyć

Davien
czwartek, 25 czerwca 2020, 16:02

Panei Jan naucz się czytac po Polsku. Był jeden start Angary A5 i jeden start demonstratora Angara 1,2pp . Ta wersja nie istnieje normalnie, nie ejst produkowana a Angara 1.2 nigdy ie poleciała, teraz zrozumiałes w końcu.

Jan
czwartek, 25 czerwca 2020, 22:49

nie, benderowi nawet nie chciało się sprawdzić ilości startów a tylko bredzi , typowe na tym forum.

Davien
piątek, 26 czerwca 2020, 04:15

Panei jan @bender podał dokładnie liczbę startów rakiet Angara A5 i Angara 1.2, był jeden start Angary A5 i zero Angary 1.2. Innych wersji produkcyjnych rakiety Angara nei ma.