Reklama
  • WIADOMOŚCI

NASA z nową strategią. Kiedy ludzie wrócą na Księżyc?

NASA zapowiedziała przyspieszenie prac w programie Artemis. Celem jest powrót człowieka na Księżyc i zbudowanie tam stałej placówki badawczej.

NASA, Orion, Księżyc, Artemis, USA, Stany Zjednoczone
Statek kosmiczny Orion podczas misji Artemis I.
Autor. NASA Orion Spacecraft via Flickr

Chociaż Artemis brzmi dumnie - siostra Apollo - to w rzeczywistości księżycowy program zmaga się z wysokimi kosztami i napiętym harmonogramem. Dodatkowo na Srebrny Glob zmierzają Chiny, a wyścig z każdym rokiem staje się bardziej emocjonujący.

Aby rozwiązać problem programu Artemis nowy administrator agencji - Jared Isaacman - zdecydował o wprowadzeniu zmian. Dotychczasowa architektura zakładała wysłanie misji Artemis II, w ramach której astronauci na pokładzie kapsuły Orion oblecą Księżyc i powrócą na Ziemię. Start misji zaplanowano na kwiecień 2026 roku.

Główna zmiana dotknie misję Artemis III. Przy planowaniu NASA zakładała pierwsze od ponad 50 lat załogowe lądowanie. Dzisiaj wiemy już, że lot przebiegnie całkiem inaczej.

Reklama

Kiedy astronauci wylądują na Księżycu?

W efekcie zmian w połowie 2027 roku ma polecieć misja Artemis III, w trakcie której przetestowane będzie dokowanie z jednym lub dwoma komercyjnymi lądownikami (od SpaceX oraz Blue Origin) na niskiej orbicie okołoziemskiej.

Przeprowadzone zostaną orbitalne testy zadokowanych pojazdów, sprawdzenie systemów podtrzymywania życia, komunikacji i napędowych, a także test nowych skafandrów do aktywności poza statkiem kosmicznym.

Lądowanie na Księżycu nastąpi w ramach misji Artemis IV w 2028 roku, która we wcześniejszych planach była oznaczona jako Artemis III.

Zmiany w księżycowej rakiecie NASA

Zmiany dotkną również rakiety nośnej SLS (Space Launch System), która wyniesie kapsułę Orion w kosmos. Dotychczasowa architektura pierwszych trzech misji Artemis zakładała wykorzystanie wersji Block 1 z górnym stopniem ICPS (Interim Cryogenic Propulsion Stage). Segment jest napędzany pojedynczym silnikiem RL10, zasilanym przez materiał pędny zawierający ciekły wodór i ciekły tlen. Całość ma niecałe 14 metrów wysokości i 5 metrów szerokości.

Reklama

W misjach Artemis IV i dalej NASA planowała wykorzystać wersję SLS Block 1B ze zmienionym górnym stopniem. W wyniku nowych decyzji agencja wykorzysta w tych misjach konfigurację „bliską Block 1”. Szczegółów nie ujawniono. Decyzja jest motywowana potrzebą częstszych lotów.

„Wystrzeliwanie rakiety tak ważnej i złożonej jak SLS co trzy lata nie jest drogą do sukcesu.” – powiedział Jared Isaacman. Zmiany miały zostać wcześniej omówione z Kongresem Stanów Zjednoczonych, co jest istotne, ponieważ mogą wpłynąć na budżet księżycowego programu.

Reklama