Reklama
  • WIADOMOŚCI

Jak nie wodór, to hel. Rakieta SLS wraca do hali montażowej

Choć wszystko wskazywało na marcowy start misji Artemis II, NASA niespodziewanie wykryła kolejne problemy z rakietą SLS, stawiając datę pod znakiem zapytania.

NASA, SLS, rakieta, Artemis II, USA, Stany Zjednoczone, kosmos, technologie
Po ogłoszeniu marcowej daty startu przez agencję zintegrowana z kapsułą Orion rakieta SLS wydawała się gotowa do lotu. Niestety tylko przez niecałe 24 godziny.
Autor. NASA
Dlaczego SLS potrzebuje helu? Co dalej z rakietą SLS?

Przypomnijmy, że NASA przeprowadziła drugą próbę tankowania rakiety i odliczania do startu (test WDR) 19 lutego 2026 roku, po której wszystkie systemy wydawały się gotowe do startu. NASA widząc pozytywne rezultaty ogłosiła, że start pierwszej od ponad 50 lat załogowej misji w okolice Księżyca odbędzie się 6 marca.

Dodajmy, że tego typu testy trwały od początku lutego, kiedy wykryto wyciek ciekłego wodoru z przewodów w segmencie głównym rakiety. Kilka dni później objawił się naziemny system wsparcia, który ograniczył ilość przepływającego ciekłego wodoru do zbiornika.

Wystarczyły dwie uszczelki i filtr, by zażegnać wcześniejsze problemy. Po ogłoszeniu marcowej daty startu przez agencję, zintegrowana z kapsułą Orion rakieta SLS wydawała się gotowa do lotu. Niestety, tylko przez niecałe 24 godziny.

Reklama

Dlaczego SLS potrzebuje helu?

„Po tym, jak dane z nocy wykazały przerwanie przepływu helu w SLS Interim Cryogenic Propulsion Stage, zespoły rozwiązują problemy i przygotowują się na prawdopodobny powrót Artemis II do VAB (red. - Vehicle Assembly Building; budynek przeznaczony do pionowego montażu rakiety) w NASA Kennedy Space Center. To niemal na pewno wpłynie na marcowe okno startowe. NASA będzie nadal publikować aktualizacje, gdy tylko będą dostępne.” - przekazał Jared Isaacman, administrator agencji.

Interim Cryogenic Propulsion Stage (ICPS) pełni funkcję górnego stopnia. Po odłączeniu od dolnej części rakiety wprowadza statek kosmiczny Orion na orbitę wokół Ziemi, a następnie uruchamia silnik ponownie, aby nadać mu prędkość potrzebną do opuszczenia ziemskiej orbity i rozpoczęcia podróży w stronę Księżyca.

ICPS jest napędzany pojedynczym silnikiem RL10, zasilanym przez materiał pędny zawierający ciekły wodór i ciekły tlen. Całość ma niecałe 14 metrów wysokości i 5 metrów szerokości.

Hel natomiast wykorzystuje się do oczyszczenia silników i przewodów z resztek paliwa oraz do utrzymywania odpowiedniego ciśnienia w zbiornikach na ciekły wodór i ciekły tlen. Rola helu jest zatem kluczowa, a problemy z nim związane dostrzeżono również przed startem misji Artemis I w 2022 roku.

ICPS do rakiety SLS w ramach misji Artemis III
ICPS jest napędzany pojedynczym silnikiem RL10, zasilanym przez materiał pędny zawierający ciekły wodór i ciekły tlen.
Autor. United Launch Alliance via Flickr
Reklama

Co dalej z rakietą SLS?

Isaacman spotkał się z uznaniem komentatorów w mediach, którzy pochwalili go za transparentność i jasne informacje dotyczące stanu przygotowań misji Artemis II. W poście na platformie X wskazał również na możliwe przyczyny usterki, m. in. awarię zaworu zwrotnego, blokującego przepływ helu, z którym zmagano się również przed Artemis I.

Rozwiązanie zagadki to proces, który może zostać przeprowadzony w hali montażowej VAB w NASA Kennedy Space Center. Marcowy termin okazuje się zatem nierealny, a kolejna próba może odbyć się najwcześniej w kwietniu. Pełne informacje będą przekazywane podczas konferencji prasowych.

„Wrócimy w nadchodzących latach, zbudujemy bazę księżycową i podejmiemy misje, które powinny być nieprzerwane i odbywać się na Księżycu. Punkt, w którym zaczynamy od tej architektury i częstotliwości lotów, nie będzie końcem.” - przekazał świadomy problemów, lecz wciąż pozytywnie nastawiony administrator NASA.

Reklama