Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rakieta SLS z kolejnym problem technicznym

NASA przeprowadziła test rakiety SLS, aby sprawdzić uszczelki podejrzewane o wyciek wodoru. Tym razem napotkano na inny problem.

NASA, SLS, Space Launch System, rakieta, USA, Stany Zjednoczone, Artemis, Księżyc, kosmos, technologie
Rakieta SLS zintegrowana ze statkiem kosmicznym Orion na platformie startowej 39B w Centrum Kosmicznym im. Kennedy’ego NASA na Florydzie.
Autor. NASA/Sam Lott

Rakieta Space Launch System (SLS) została poddana próbie generalnej już na początku lutego 2026 roku. Test wet dress rehearsal (WDR) ma na celu zidentyfikowanie i rozwiązanie wszelkich usterek przed startem rakiety. Inżynierowie, napełniając zbiornik paliwa segmentu głównego rakiety, natrafili jednak na problem związany z wyciekiem ciekłego wodoru.

Wodór jest niezwykle trudny w magazynowaniu, a jego niska temperatura w stanie ciekłym (około -253°C) może powodować kurczenie się niektórych elementów, np. uszczelek, które układają się nierównomiernie. Powstające w ten sposób mikroszczeliny są drogą ucieczki dla wodoru, który, co warto przypomnieć, jest łatwopalny.

Reklama

NASA wprowadza zmiany, ale bez skutku

W czwartek, 12 lutego 2026 roku, amerykańska agencja kosmiczna podjęła się próby określonej jako „confidence test, która miała sprawdzić wymienione uszczelki w interfejsie, przez który przepływa paliwo. Niestety, zamiast uzyskania pewności, napotkano kolejny problem techniczny, tym razem z naziemnym systemem wsparcia, który ograniczył ilość przepływającego ciekłego wodoru do zbiornika.

„Zespołom udało się uzyskać pewność co do kilku kluczowych celów testu, a dane uzyskano z interfejsów rdzenia rakiety, pobranych w tym samym czasie, w którym podczas poprzedniej próby wstępnej na mokro stwierdzono wyciek.” - poinformowała agencja w komunikacie.

Weekend poświęcono na oczyszczenie przewodów i sprawdzenie sprzętu naziemnego, wraz z wymianą filtra, który prawdopodobnie był przyczyną usterki.

„Będziemy nadal robić wszystko, co możliwe, aby uzyskać pewność przed kolejnym testem wet dress rehearsal.” - skomentował Jared Isaacman, administrator NASA. Termin następnego WDR, a także późniejszego startu misji Artemis II, wciąż nie został ogłoszony.

Misja Artemis II, czyli na co właściwie czekamy?

Przypomnijmy, że Artemis II będzie pierwszym od ponad 50 lat załogowym lotem w okolice Srebrnego Globu. W misji wezmą udział astronauci NASA: Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch, a także Jeremy Hansen, reprezentujący Kanadyjską Agencję Kosmiczną (CSA).

Reklama

Artemis II utoruje drogę do misji Artemis III, która zakłada lądowanie astronautów na naturalnym satelicie Ziemi. Tym razem nie chodzi o kilka lądowań i przeprowadzenie badań naukowych. NASA, we współpracy z agencjami z państw sojuszniczych i przemysłem, chce wybudować stałą infrastrukturę do badań, eksploracji i życia.

Space Launch System jest istotnym elementem układanki, wynosząc kapsułę Orion wraz z załogą. Wokół projektu narosły jednak kontrowersje związane z wysokimi kosztami i powtarzającymi się problemami technicznymi. Przykładowo uciążliwe wycieki ciekłego wodoru dawały się we znaki inżynierom już podczas misji Artemis I w 2022 roku. Cztery lata później historia zatoczyła koło.

Reklama