Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wojskowa misja i anomalia. Start rakiety Vulcan Centaur

Rakieta Vulcan Centaur wyniosła w przestrzeń kosmiczną satelity dla Sił Kosmicznych USA. Podczas lotu zaobserwowano anomalię w jednym z silników pomocniczych.

United Launch Alliance, Vulcan Centaur, rakiety, kosmos, technologie kosmiczne
Satelity skupią się na obserwacji zachowań satelitów chińskich i rosyjskich.
Autor. United Launch Alliance

Start został przeprowadzony w czwartek, 13 lutego 2026 roku, z bazy amerykańskich space force na Przylądku Canaveral na Florydzie. Po separacji stopnia operator rakiety, firma United Launch Alliance, zakończyła transmisję na żywo z misji USSF-87. Celem lotu było wyniesienie na orbitę geostacjonarną pary wojskowych satelitów w ramach programu Geosynchronous Space Situational Awareness Program (GSSAP).

Satelity wzmocnią system rozpoznania i świadomości sytuacyjnej w kosmosie. Według Sił Kosmicznych USA program GSSAP będzie monitorował aktywność jednostek na orbicie geostacjonarnej, zapewniając bezpieczeństwo innych misji. Prawdopodobnie główne działania skupią się na obserwacji zachowań satelitów chińskich i rosyjskich.

Reklama

Anomalia w trakcie misji

Start został przeprowadzony z wykorzystaniem rakiety Vulcan w konfiguracji VC4S, a więc wyposażonej w cztery silniki boczne na paliwo stałe. Vulcan Centaur to dwustopniowy system nośny posiadający 61,6 m wysokości (lub około 67 m z owiewką Long) oraz 5,4 m średnicy. W dolnym stopniu systemu znajdują się dwa silniki BE-4, opracowane przez Blue Origin, napędzane ciekłym metanem i ciekłym tlenem.

Po udanym starcie część obserwatorów wskazała na iskry, które wydobywały się z jednego z czterech silników pomocniczych na paliwo stałe. United Launch Alliance potwierdziło anomalię i zapowiedziało dalsze analizy. Warto zauważyć, że podobna sytuacja wystąpiła w październiku 2024 roku.

W 2024 roku, po kilkudziesięciu sekundach, zaobserwowano anomalię w silniku pomocniczym GEM-63XL i utracenie dyszy. Ciąg systemu został jednak uregulowany i udało się osiągnąć docelową orbitę. Analiza i wprowadzone poprawki przywróciły sprawność systemowi nośnemu.

Czwartkowa misja była czwartym lotem Vulcana w historii i jednocześnie drugim w ramach programu NSSL (National Security Space Launch). Jest to program rządowy, który umożliwia nabywanie usług startowych, mających na celu zapewnienie stałego dostępu do przestrzeni kosmicznej dla krytycznych misji bezpieczeństwa narodowego.

Reklama
Reklama