- WIADOMOŚCI
Ukraina testuje własnego Starlinka na orbicie
Autor. Himera
Wyniesiony niedawno na orbitę satelita Obria Nano ma być pierwszym krokiem w kierunku budowy suwerennej ukraińskiej konstelacji łączności satelitarnej, która pozwoli ograniczyć zależność kraju od amerykańskich systemów.
Ukraiński startup Himera i duński producent satelitów GomSpace rozpoczęły testy pierwszego ukraińskiego satelity komunikacyjnego Obria Nano, wyniesionego na orbitę 1 października w ramach misji SpaceX Transporter 18. Ma on być jedynie wstępem do budowy planowanej przez obie firmy konstelacji Obria, zapewniającej łączność satelitarną nad terytorium Ukrainy, na jej potrzeby i pod jej kontrolą.
Rolą tego demonstracyjnego satelity jest przede wszystkim przeprowadzenie testów technologicznych, których wyniki posłużą do opracowania docelowego systemu. Kolejnym istotnym krokiem ma być przeniesienie produkcji satelitów i naziemnych terminali komunikacyjnych do Ukrainy, co pozwoli rozwijać krajowe kompetencje w dziedzinie łączności satelitarnej.
Sama Himera to ukraiński startup założony w 2022 r., po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, który specjalizuje się w produkcji bezpiecznych systemów łączności taktycznej, w szczególności radiostacji odpornych na zakłócenia, szeroko wykorzystywanych przez ukraińskie wojsko. Połączył on siły z duńską firmą kosmiczną GomSpace, założoną w 2007 r., która z kolei zajmuje się projektowaniem i produkcją małych satelitów, przede wszystkim nanosatelitów i mikrosatelitów.
„Dla nas ten projekt oznacza znacznie więcej niż samo wyniesienie satelity na orbitę. To szansa na stworzenie fundamentów niezależnej sieci łączności satelitarnej dla Ukrainy. Zaczynamy od testowania technologii na orbicie, ale naszym długoterminowym celem jest rozwój zdolności, które wzmocnią bezpieczeństwo strategiczne kraju i ograniczą jego zależność od zewnętrznych dostawców usług łączności” – powiedział Misza Rudominski, współzałożyciel i CEO Himery.
Nie jest to jedyny ukraiński projekt budowy niezależnej konstelacji łączności satelitarnej realizowany przy udziale GomSpace. Już w kwietniu br. duńska firma zawarła porozumienie z ukraińskim STETMAN w sprawie rozwoju konstelacji UASAT, która docelowo ma liczyć kilkaset satelitów. Co więcej, jej pierwszy satelita demonstracyjny, UASAT-NANO, również miał zostać wyniesiony przez SpaceX w październiku br.
Nie wiadomo jednak, w jakim stopniu oba projekty są ze sobą powiązane, a nawet czy Obria Nano i UASAT-NANO nie są w rzeczywistości tym samym satelitą. Zamieszanie wynika z faktu, że to GomSpace i Himera ogłosiły wyniesienie na orbitę Obria Nano, podczas gdy w publicznych katalogach obiektów orbitalnych pojawia się nazwa UASAT-NANO, co mogłoby wskazywać na związek z drugim projektem.
Wysiłki na rzecz zmniejszenia ukraińskiej zależności od Starlinka i jego wojskowej wersji Starshield nabrały znacznego rozpędu po głośnym, celowym ograniczeniu ich funkcjonowania w połowie października. Choć w ostatnich dniach usługi miały wrócić do normy, amerykański „kill switch” wobec kluczowych ukraińskich zdolności wojskowych coraz bardziej uwiera Kijów, który postrzega go jako narzędzie nacisku i kontroli ze strony Waszyngtonu.
Stąd inicjatywa obu startupów jest tylko jedną z kilku mających na celu zapewnienie Ukrainie alternatywnych rozwiązań. W krótszej perspektywie rozważa się możliwość dołączenia Ukrainy do unijnego programu współdzielenia zasobów łączności satelitarnej EU GOVSATCOM. W dłuższej zaś ICEYE i Nokia podpisały z ukraińskim MON list intencyjny dotyczący potencjalnej budowy suwerennej sieci satelitarnej zapewniającej szerokopasmowy dostęp do internetu.
Łącznie wszystkie te inicjatywy, do których można dodać jeszcze unijną konstelację IRIS², dają nadzieję na stopniowe zmniejszanie zależności Ukrainy od amerykańskich systemów łączności satelitarnej w perspektywie kolejnych lat. Nie ma jednak raczej mowy o zastąpieniu ich na podobną skalę, lecz przede wszystkim o zapewnieniu ciągłości kluczowych operacji wojskowych i rządowych w razie utraty dostępu do tych usług.




