Wywiad USA „prześwietlił” hipersoniczny arsenał Rosji? „Gotowość nowej broni w 2020 roku”

21 maja 2018, 11:29
maxresdefault
Ilustracja: Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej / mil.ru

Powołując się na nieujawnione dotąd raporty wywiadu USA, stacja telewizyjna CNBC ogłosiła dotarcie do materiałów opisujących aktualny stopień zaawansowania rosyjskich prac nad bronią hipersoniczną. Główną uwagę poświęcono w nich pociskowi manewrującemu Awangard, którego pierwsza publiczna prezentacja miała miejsce w trakcie wystąpienia Władimira Putina w marcu 2018 roku. Jak zauważono, system może być głównym wschodzącym zagrożeniem ze strony rosyjskiego arsenału strategicznego, a jego pełne nadejście spodziewane jest w 2020 roku.

Doniesienia CNBC o rosyjskim pocisku hipersonicznym „Awangard” to już kolejne w ostatnim czasie amerykańskie treści wskazujące na niepokój związany z technologiami bojowymi tego typu. Zaledwie w marcu 2018 roku w podobnym ostrzegawczym tonie przytaczano wypowiedzi wysokich rangą przedstawicieli sił zbrojnych, w tym szefa Dowództwa Strategicznego USA (STRATCOM), gen. Johna Hyten’a, o niezdolności amerykańskich systemów obrony przeciwrakietowej do sprostania tego typu zagrożeniom. Wiele miejsca w raportach przez ostatnie kilka lat poświęcano również skali nieprzygotowania USA do rywalizacji z Rosją i Chinami na polu technologii hipersonicznych.

Pocisk manewrujący Awangard może jednak ustanowić na tym polu nowy poziom zaawansowania i wyzwań strategicznych. Przytaczane przez stację CNBC nieujawnione źródło z otoczenia służb wywiadu USA przepowiada osiągniecie przez te pociski gotowości bojowej już w 2020 roku. W przytaczanych amerykańskich raportach miało paść m.in. potwierdzenie, że Rosja na przestrzeni 2016 roku dwukrotnie z powodzeniem przetestowała tę broń. Trzeci znany test urządzenia, określanego jako hipersoniczny pojazd szybujący, został przeprowadzony w październiku 2017 roku, tym razem jednak z negatywnym rezultatem.

Pocisk Awangard ma z założenia pełnić rolę głowicy bojowej wieńczącej szczyt międzykontynentalnej rakiety balistycznej. Choć z racji osiąganych prędkości system jest zdolny do skutecznego rażenia celów wyłącznie z zastosowaniem własnej energii kinetycznej, przewidziano dla niego prawdopodobnie również możliwość przenoszenia ładunku nuklearnego. Według jednego z przytaczanych przez CNBC raportów, dotychczasowe testy pocisku Awangard realizowano w oparciu o rakietę balistyczną RS-18B (w kodzie NATO: SS-19 Stiletto). Oczekuje się, że latem tego roku Rosjanie przeprowadzą czwarty test tego pojazdu hipersonicznego.

Wśród cech świadczących o potencjalnej efektywności Awangard wskazuje się wyjątkową manewrowość przy jednoczesnym zachowaniu znacznej prędkości. Pojazd ma być nie tylko niezwykle trudny do trafienia, ale i do śledzenia z użyciem istniejących systemów wykrywania i namierzania. W świetle ostatnich rosyjskich deklaracji, Awangard ma być rzekomo zdolny do lotu z prędkością 20 razy przewyższającą barierę dźwięku. Władimir Putin zapewnił w marcu 2018 roku, że wspomniana hiperdźwiękowa głowica weszła już do seryjnej produkcji.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 141
Grzyb
poniedziałek, 21 maja 2018, 14:25

To jest właśnie problem z Rosją: turbiny nie potrafią we własnym zakresie wybudować i niedługo nie będą mieli czym tłoczyć gazu na eksport ale za to mają hipersoniczny pocisk miedzykontynentalny do którego można wsadzić atom. Cywilizacja śmierci wypisz wymaluj!

Yugol
poniedziałek, 21 maja 2018, 21:31

A skąd tą turbine wziąłeś nieszczęśniku?

bender
poniedziałek, 21 maja 2018, 23:46

Zapewne chodzi o rosyjskie fregaty z ukrainskimi maszynowniami. Rosja mimo propagandowych zapewnien przez 4 lata nie dala rady zbudowac swojego odpowiednika i w koncu sprzedala gotowe kadluby Indiom, a budowe dalszych okretow zarzucono. Inny przyklad to eleltrownia na Krymie i turbina Siemensa, ktora niby miala trafic gdzie indziej a trafila tam gdzie niewolno. W obu przypadkach rosyjskie mocarstwo na turbinach poleglo.

Pamiętliwy
wtorek, 22 maja 2018, 00:02

Łoj bender, bender. Nie martw się o rosyjskie turbiny. Lada moment będą. Ty piszesz o Krymie jak wcześniej twierdziłeś, ze rosyjski most na Krym nigdy nie powstanie? Trochę samokrytyki by się przydało.

muminek
wtorek, 22 maja 2018, 11:46

Tak jak lotniskowce, krążowniki i niszczyciele rakietowe ????????????????? Ten \'lada moment\' to coś długo trwa ..........

Grzyb
poniedziałek, 21 maja 2018, 23:43

Z ogólno dostępnych wiadomości. TVN24. W grudniu zeszłego roku nie wyszła im próba. Putin załamany. Wyjdź czasami z piwnicy i rozejrzyj się po świecie. Przydaje się czasami.

Pamietliwy
wtorek, 22 maja 2018, 00:05

Łoj Grzybie, Grzybie tys faktycznie \"stary\". Ale co tu wymagać. \"Demencja rządzi się swoimi prawami\".

Grzyb
wtorek, 22 maja 2018, 00:28

A pamiętasz Stary Druhu jak ruskie na poważnie brali wyposażenie Jamesa Bonda? A propos turbin, nie wiem jak to jest ale pewnych rzeczy nie można skopiować i już. Chińczycy większość swoich broni skopiowali od ruskich i jankes ów ale jakoś nie mogli zerznąć silników od Ukraińców i musieli ukraść dokumentację. Zdaje się że właśnie tego typu klęskę ponieśli ruskie na polu turbin. Może problem leży w stopach metali?

gosc
poniedziałek, 21 maja 2018, 16:44

budowali smrodzie i zbuduja,zaklady i fachowcy zostali na upadlinie.

Muchomor
poniedziałek, 21 maja 2018, 14:46

będa mieli czym tłoczyć gaz, zarezerwuj sobie takie idiotyczne wpisy na inne forum ..

we3
poniedziałek, 21 maja 2018, 14:02

Niezwykła manewrowość przy prędkości hipersonicznej ? Jakość tak, jedno z drugim się nieco kłóci

muminek
wtorek, 22 maja 2018, 18:14

Nic nie wiesz ... prawa fizyki nie obowiązują w Rosji ...

Piotr
poniedziałek, 21 maja 2018, 20:15

Za Chruszczowa mieli już mieć rakiety międzykontynentalne latające przez biegun południowy. Nawet defilowały na Placu Czerwonym. Okazało się, że makiety. Ale co strachu napędziły i co Amerykanie pieniędzy wydali... Słuszna uwaga, że prędkość hipersoniczna i manewrowość iść mogą w parze w otwartej przestrzeni kosmicznej. W obliczu grawitacji i przeciążeń to mało prawdopodobne. Pozdrowienia dla Forumowiczy

Arcetron
poniedziałek, 21 maja 2018, 22:33

Rosja nie widzi zagrożenia ze strony Polski, NATO i USA to problem. Rosja nie zagraża światu, to świat zagraża Rosji gdyż jest niereformowalna i samowystarczalna. Polska była partnerem handlowym Rosji więc czemu Rosja ma niszczyć swój własny biznes, ale niestety Polska to UE i sankcje z Brukseli (monopolistyczne myślenie) Polska wyjdzie z UE max 2022 rok i będzie z ręką w nocniku sama .

Wawiak
wtorek, 22 maja 2018, 13:01

Z tego partnerstwa handlowego podnosimy się już prawie 30 lat...

ds
poniedziałek, 21 maja 2018, 23:53

Samowystarczalna ? to dlaczego importuje 70% leków dostępnych na jej rynku (w tym 28% z ... USA) ?

bender
poniedziałek, 21 maja 2018, 23:38

A jednostronne sankcje na nasza zywnosc, jablka, transport plus przykrecanie gazu to kto jak nie Rosja?

Polanski
poniedziałek, 21 maja 2018, 22:24

Obawiam się, że manewrowanie w otwartej przestrzeni kosmicznej to wielka sztuka. Raczej wykonywanie manewrów wiązało by się z kolejnym systemem, poza aerodynamicznym w atmosferze. Ale u ruskich wszystko jest możliwe.

Obalaczmitow
poniedziałek, 21 maja 2018, 23:40

No widzisz tylko ze oni to ku. Dawno opanowali. Automatyczny system cumowania do iss do tej pory ci amerykańscy naukowcy z mld dolarów skopiować nie mogą i cumują ręcznie przez 2 dni A nie kilka godzin. O satelitach zmieniających położenie i wykonujących manewry nawet na tym portalu pisano czego USA nie ma i prędko mieć nie będzie. Energia testuje kapsule kosmiczna wykonana z kompozytów co dla USA jest po prostu poza zasięgiem. Itd. Ale nie ma to jak wiara

krótka pamięć?
wtorek, 22 maja 2018, 00:12

A słyszał o amerykańskim bezzałogowym promie kosmicznym , który tam sobie latami urzęduje? Nie wspominając o ponad 100 lotach promów załogowych, robiących wszelkie możliwe manewry gdy w Rosji trwała akcja pomocowa z Ameryki dla ustabilizowania tego upadłego kraju...

pip
poniedziałek, 21 maja 2018, 23:53

A kiedy polecicie na Marsa ? Macie już amerykańskie wizy ?

zburwelsowany
poniedziałek, 21 maja 2018, 17:56

Spójrz mi w oczy, nie wierzysz? Ty zły człowiek?

Ubaw
poniedziałek, 21 maja 2018, 15:35

Co się kłóci? Przy prędkości 8km/s też się da wykonać skręt z przeciążeniem 9g, tylko będzie on miał promień... ponad 7000 km a przy prędkości 600 km/godz \"zaledwie\" 3 km przy przeciążeniu 9g. Nie zmienia to faktu, że oba skręty wykonano z przeciążeniem 9g i z równań ruchu dla popularnych metod naprowadzania rakiet wynika, że rakieta usiłująca trafić w tak manewrujący cel musi mieć zdolność manewrowania z przeciążeniem 3x większym, czyli min. 27g. Co nie zmienia faktu, że im szybszy cel, tym opl przy tym samym błędzie pomiaru i naprowadzania, będzie mieć większe pudło.

muminek
poniedziałek, 21 maja 2018, 15:15

To się kłóci na całym świecie - ale nie w Rosji ... tam możliwe jest wszystko ...

www
poniedziałek, 21 maja 2018, 14:46

wszystko zależy od technologii ...

Wigry
poniedziałek, 21 maja 2018, 16:02

Raczej od fizyki.