Technologie wojskowe

Pentagon zleca stworzenie demonstratora łączności optycznej

Zdjęcie ilustracyjna
Fot. ESA

Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych sfinansuje rozwój demonstratora łączności optycznej opartej na architekturze punkt-wielopunkt (PMP). Kontrakt wart 1,7 mln USD otrzymały firmy BridgeComm i Space Micro.

Portal SpaceNews poinformował, że Space Development Agency (SDA), podległa amerykańskiemu Departamentowi Obrony USA agencja odpowiedzialna za wyznaczanie kluczowych założeń strategii działań wojskowych w kosmosie, zleciła firmom BridgeComm i Space Micro opracowanie demonstratora łącza optycznego. Kontrakt podpisano w ramach programu Small Business Innovation Research (SBIR), zaś jego wartość wyniosła 1,7 mln dolarów amerykańskich. Podmioty zobowiązują się do skonstruowania urządzenia i przeprowadzenia testów w ciągu najbliższych dwóch lat.

Konkretny demonstrator łącza optycznego miałby zostać użyty do transmisji danych zgodnie z architekturą punkt-wielopunkt, tj. pomiędzy satelitą a innymi znajdującymi się na orbicie okołoziemskiej satelitami komunikacyjnymi oraz naziemnymi centrami dowodzenia, samolotami bądź okrętami nawodnymi. Wedle założeń, każde urządzenie umożliwiałoby jednoczesny przesył danych do wielu odbiorców, co zdaniem wiceprezesa firmy BridgeComm Michaela Abada-Santosa pozytywnie wpłynęłoby na redukcję kosztów budowy przyszłych wojskowych konstelacji. Pentagon widzi zastosowanie łączności tego typu w systemach antybalistycznych, spoglądając także na rozwój systemów służących do zwalczania pocisków hipersonicznych.

Czytaj też

Powyższe firmy mają już pewnego rodzaju doświadczenie w technologii łączności optycznej. Pierwsza z nich, BridgeComm, w 2019 roku zademonstrowała swoją wizję łącz optycznych spółce Boeing. Space Micro natomiast oferuje dla platform satelitarnych terminale μLCT 100 charakteryzujące się przesyłem danych z prędkością 100 gigabitów na sekundę. Ta sama firma w styczniu bieżącego roku otrzymała kontrakt od Sił Powietrznych USA. Jego celem jest opracowanie metody wymiany danych pomiędzy samolotami, myśliwcami piątej generacji z umieszczonymi na orbicie geostacjonarnej satelitami.

Czytaj też

Komentarze (1)

  1. Extern.

    Czyli historia łączności trochę jakby zatoczyła koło, W XIX wieku, jeszcze przed erą radia czy nawet telegrafu, w wojsku powszechnym sprzętem był Heliograf. To w pewnym uproszczeniu takie lusterko na statywie połączone z kluczem telegraficznym umożliwiające nadawanie morsem sygnałów na odległość nawet kilkunastu kilometrów. Był to bardzo rozpowszechniony sposób w tamtych czasach. Były nawet w niektórych krajach pobudowane całe sieci wież do przekazywania depesz przy pomocy tej metody. Dopiero wynalazek telegrafu elektrycznego a potem radia odesłały tamtą metodę zupełnie do lamusa i dziś z heliografów w postaci lusterka z dziurką korzysta się tylko w sygnalizacji awaryjnej (ratownictwo itp.)