Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rosja wystrzeliła pierwsze wojskowe satelity w tym roku

Rakieta Sojuz-2.1b wyniosła nową partię satelitów. Na orbitę trafiły pierwsze w tym roku jednostki dla Ministerstwa Obrony Rosji.

Start rakiety Sojuz-2.1b. Zdjęcie poglądowe.
Start rakiety Sojuz-2.1b. Zdjęcie poglądowe.
Autor. Roscosmos/Flickr

Start został przeprowadzony 5 lutego 2026 roku w godzinach wieczornych z kompleksu startowego nr 43 kosmodromu w Plesiecku. Ostrzeżenie dla ruchu morskiego i lotniczego na Morzu Barentsa i Morzu Norweskim zostało wydane przez rosyjski resort obrony już pod koniec stycznia z przewidywanym okienkiem między 2 a 12 lutego.

Tak jak w przypadku poprzednich misji wojskowych, również teraz ładunek pozostaje nieznany. Według zagranicznych mediów satelity miały trafić na orbitę heliosynchroniczną (SSO), która jest miejscem docelowym dla satelitów obserwacyjnych, np. Bars-M, przeznaczonych głównie do kartografii na potrzeby wojskowe.

Amerykańskie siły kosmiczne śledzące przebieg misji sklasyfikowały łącznie 9 ładunków wyniesionych przez rosyjską rakietę.

Reklama

Nieznane satelity Rosji śledzone przez Amerykanów

Jako górny segment rakiety wykorzystano stopień Fregat, który wypuścił ładunki na określoną orbitę. Według danych pokazanych przez Siły Kosmiczne USA i przedstawionych przez portal Russianspaceweb.com Fregat umieścił główny ładunek (Obiekt 2026-023A) na wysokości 300 km nad Ziemią, a następnie podwyższył swoją orbitę. Na wysokości blisko 500 km wypuścił resztę jednostek. Po zakończonym zadaniu Fregat wykonał manewr deorbitacji.

Satelity Rosji są stale monitorowane przez państwa zachodnie. Na początku lutego 2026 roku dziennik Financial Times poinformował o „podejrzanych manewrach” rosyjskich jednostek Łucz-1 i Łucz-2, które zbliżały się do „niektórych spośród najważniejszych satelitów geostacjonarnych Europy” i pozostawały w ich pobliżu nawet przez kilka tygodni.

Reklama

Wystrzelony na orbitę w 2023 r. Łucz-2 zbliżył się od tamtego czasu do co najmniej 17 europejskich satelitów – podała brytyjska gazeta, powołując się na dane amerykańskiej firmy Slingshot Aerospace, śledzącej obiekty w kosmosie. Oba rosyjskie satelity podejrzewane są o „prowadzenie działalności SIGINT” (rozpoznania elektromagnetycznego) – powiedział szef dowództwa kosmicznego niemieckich sił lotniczych gen. Michael Traut.

Reklama