Technologie wojskowe

ULA i Virgin Orbit przeprowadzili udane wyniesienia dla USSF

Fot. United Launch Alliance

Wraz z początkiem lipca byliśmy świadkami dwóch wydarzeń, dzięki którym Siły Kosmiczne Stanów Zjednoczonych (USSF) mogą pochwalić się kolejnymi urządzeniami na orbicie. W ramach misji przeprowadzonej we współpracy z firmą Virgin Orbit w przestrzeni kosmicznej znalazło się siedem satelitów wojskowych, natomiast dzięki firmie United Launch Alliance (ULA) wystrzelono dwa ładunki eksperymentalne.

Obecny miesiąc rozpoczął się dwoma startami orbitalnymi, które miały miejsce w USA. Były to specjalne wydarzenia, gdyż dotyczyły wyniesień ładunków dla Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych (USSF) oraz NASA. Firmami zaangażowanymi w starty były Virign Orbit oraz konsorcjum United Launch Alliance. Oba wystrzelenia zostały przeprowadzone bez zbędnych problemów.

Pierwszy z omawianych startów dotyczył misji o oznaczeniu USSF-12. Wydarzenie miało miejsce w nocy z 1 na 2 lipca o godz. 01:15 czasu polskiego (1 lipca, 19:15 czasu lokalnego). Należąca do United Launch Alliance rakieta Atlas V wystartowała wtedy z wojskowego kosmodromu na przylądku Canaveral (stanowisko SLC-41) wynosząc na orbitę geostacjonarną ładunek w postaci dwóch urządzeń dla Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych. Zespół zaangażowany w przeprowadzenie wyniesienia potwierdził, że oba satelity misji USSF-12 osiągnęły wyznaczoną wysokość orbitalną ok. sześciu godzin od momentu startu.

Fot. United Launch Alliance

Ładunkiem misji były dwa wojskowe instrumenty demonstracyjne Wide Field of View - Testbed (WFOV-T) oraz USSF-12 Ring. Pierwszy z nich ma za zadanie sprawdzenie nowych technologii w systemie wczesnego ostrzegania. Ważące ok. 3 t urządzenie zostało wyprodukowane przez Boeing Millennium Space Systems. Posiada on zainstalowany specjalny czujnik podczerwieni (WASP) opracowany przez firmę L3Harris Technologies, który jest zdolny do śledzenia niewyraźnych celów na dużych obszarach. Według zapewnień USSF urządzenie jest w stanie stale monitorować nawet jedną trzecią powierzchni Ziemi. Demonstracja technologii ma za zadanie zebrać przede wszystkim cenne dane, które wspomogą projektowanie przyszłych satelitów systemu wczesnego ostrzegania.

Drugim z eksperymentalnych urządzeń (USFF-12 Ring) wyniesionych dzięki rakiecie Atlas V był satelita z platformą zbudowaną przez Northrop Grumman. Informacje dotyczące instrumentów na niej zamontowanych nie zostały upublicznione, lecz wiadomo, że było ich sześć. Wiadomo także, że platforma posiada własny napęd, a urządzenia testowe, które zostały na niej dołączone, są związane z programem Departamentu Obrony USA o nazwie Space Test Program (STP). Całkowity koszt misji USSF-12 oszacowany został na ok. 1.1 mld USD.

Czytaj też

Tej samej nocy, lecz nieco później, bo dokładnie o godz. 23.53 czasu lokalnego (2 lipca o 7 nad ranem czasu polskiego) doszło do startu samolotu-matki o nazwie Cosmic Girl należącego do Virgin Orbit z pustyni Mojave w Kalifornii. Był to pierwszy w historii kosmicznej działalności firmy start, który został przeprowadzony po zmroku. Celem było umieszczenie na orbicie zestawu siedmiu ładunków także dla Sił Kosmicznych USA oraz NASA. Specjalnie przystosowany samolot wypuścił podwieszoną do niego rakietę orbitalną LauncherOne, która po kilku sekundach odpaliła swój napęd, ruszając tym samym w kierunku niskiej orbity okołoziemskiej. Wszystkie urządzenia zostały w poprawny sposób umieszczone na wyznaczonej orbicie na wysokości 500 km nad Ziemią. Był to tym samym już 4. udany lot systemu nośnego LauncherOne.

Fot. Virgin Orbit

Na ładunek misji "Straight Up" składało się siedem instrumentów. Wszystkie z nich były niewielkimi urządzeniami typu CubeSat. Dla NASA w tejże misji zostały wyniesione urządzenia NACHOS-2 (który zademonstruję detekcję rzadkich gazów w ziemskiej atmosferze), GPX2 (służące do przetestowania komercyjnych odbiorników GPS, które mogłyby być wykorzystane w przyszłych małych misjach satelitarnych) oraz drugi (pod kątem masy) ładunek Compact Total Irradiance Monitor (którego zadaniem jest monitorowanie ilości energii słonecznej docierającej do atmosfery Ziemi).

W owiewce rakiety LauncherOne znalazły się także satelita Slingshot 1 (najokazalszy ładunek misji) wyprodukowany przez Aerospace Corporation. Przetestuje on komunikację satelitarną. Mogliśmy także wewnątrz przestrzeni ładunkowej znaleźć urządzenia różnych agencji rządowych, które zostały dostarczone operatorowi rakiety przez Departament Obrony. Te będą prowadzić prace badawczo-rozwojowe. Mają one m.in. sprawdzać komunikację i nawigację z poziomu orbity w celu wzmocnienia zdolności obronnych Stanów Zjednoczonych.

Czytaj też

Była to już druga misja firmy Virign Orbit po styczniowym rozruchu. Kolejny powinien mieć miejsce we wrześniu i odbędzie się z Portu Kosmicznego Cornwall w Wielkiej Brytanii. Warto podkreślić, że będzie to pierwszy start orbitalny z Wielkiej Brytanii. Z kolei firma ULA ma nadzieję wystrzelić z Florydy pierwszą rakietę nowej generacji Vulcan Centaur do końca obecnego roku.

Komentarze