Sondy

Indyjska misja księżycowa Chandrayaan-3 wyruszy w sierpniu '22

Fot. ISRO

Przed Indiami druga próba wylądowania na Srebrnym Globie. Agencja kosmiczna tego państwa (ISRO) planuje rozpoczęcie misji sondy księżycowej Chandrayaan-3 w sierpniu br. Jak potwierdzają indyjscy przedstawiciele, sprzęt wyprawy przeszedł już zaplanowane testy i jest gotowy do startu w tym roku.

Indyjski minister nauki i technologii, Jitendra Singh, oznajmił w swoim oświadczeniu z 2 lutego br., że urządzenia powiązane z misją księżycowego lądownika Chandrayaan-3 pomyślnie przeszły wszystkie swoje testy, w związku z czym start misji zakładającej drugą jak dotąd indyjską próbę lądowania na Księżycu powinien dojść do skutku jeszcze w sierpniu tego roku kalendarzowego. Według obecnych planów, sonda Chandrayaan-3 zostanie wyniesiona w przestrzeń kosmiczną z indyjskiego Satish Dhawan Space Center na pokładzie rakiety Geosynchronous Satellite Launch Vehicle Mark III (GSLV Mk III).

Jeśli misja się powiedzie, Indie staną się czwartym państwem na świecie (po USA, Chinach i Rosji), któremu udało się wylądować bezpiecznie na Księżycu. Wcześniejsza misja Chandrayaan-2, której start odbył się 22 lipca 2019 r., także zakładała osadzenie lądownika (Vikram) wraz z łazikiem (Pragyan) na księżycowym gruncie - jednak oba urządzenia uległy zniszczeniu, rozbijając o Księżyc. Procedura lądowania przebiegała prawidłowo do wysokości około 2 km nad lunarnym gruntem, jednak później utracono połączenie z lądownikiem.

Czytaj też

Po niedanej próbie bezpiecznego lądowania na Srebrnym Globie misję kontynuowała natomiast sama sonda, która miała służyć jako przekaźnik komunikacyjny dla lądownika i łazika swojej misji. Teraz jednak będzie prawdopodobnie mogła spełniać podobne zadanie w ramach misji Chandrayaan-3.

Lądowanie ma nastąpić w pobliżu południowego bieguna – czyli tego samego miejsca, które zostało wybrane do pierwszej próby lądowania w programie Chandrayaan-2. Jeśli lądowanie tym razem się powiedzie, urządzenie rozpocznie długo wyczekiwane badania powierzchni Księżyca, a także tego, co znajduję się pod jego powierzchnią - szukając zasobów lodu wodnego, które mogą być w przyszłości podstawą przetrwania przyszłych baz i kolonii księżycowych. Oprócz tego, księżycowy lód może być chemicznym rezerwuarem umożliwiającym dokonywanie ekstrakcji składników rakietowego materiału pędnego dla startów pojazdów powracających na Ziemię.

Chandrayaan-3 powtarza zatem niejako założenia poprzedniej misji, obejmując przy tym tylko lądownik i łazik podobne do tych z Chandrayaan-2 (nie będzie rozbudowanego orbitera).

Misja Chandrayaan-3 miała początkowo odbyć się już w następnym roku po pierwszej nieudanej próbie, jednak pandemia koronawirusa spowodowała, że wszystkie duże misje Indyjskiej Agencji Kosmicznej (ISRO) zostały odsunięte w czasie. W tym roku Indie planują przeprowadzić łącznie 19 startów (w tym osiem misji rakiet nośnych, siedem misji statków kosmicznych i cztery misje demonstracyjne).

Czytaj też

Komentarze