Reklama

Sondy

Japonia, Niemcy i Francja zbadają księżyce Marsa

Od lewej: Walther Pelzer, członek zarządu DLR i dyrektor generalny Niemieckiej Agencji Kosmicznej w DLR; Anke Kaysser-Pyzalla, przewodnicząca zarządu DLR; Yamakawa Hiroshi, szef JAXA oraz Philippe Baptiste, szef CNES.
Autor. JAXA

Podczas trwającego Paris Air Show przedstawiciele agencji kosmiczny Japonii, Niemiec i Francji podpisali umowę dotyczącą współpracy przy japońskiej misji naukowej Martian Moons eXploration (MMX), której celem jest zbadanie pochodzenia dwóch księżyców Marsa o nazwie Fobos i Deimos. W ramach kooperacji strona niemiecka i francuska zobowiązane są dostarczyć łazik, który w momencie podpisania porozumienia otrzymał nazwę IDEFIX.

Reklama

Paris Air Show to cykliczne targi poświęcone tematyce lotniczej oraz kosmicznej, podczas której firmy mogą zaprezentować swoje rozwiązania technologiczne. W wydarzeniu biorą udział również państwowe ośrodki, czego przykładem było spotkanie przedstawicieli agencji kosmicznych Japonii (Japan Aerospace Exploration Agency; JAXA), Niemiec (Deutsches Zentrum für Luft- und Raumfahrt; DLR) oraz Francji (Centre National D'Etudes Spatiales; CNES), którzy podpisali umowę dotyczącą współpracy przy japońskiej misji naukowej Martian Moons eXploration (MMX). Celem projektu naukowego jest zbadanie pochodzenia dwóch księżyców Marsa o nazwie Fobos i Deimos. Warto także dodać, że w projekt zaangażowana jest amerykańska agencja kosmiczna NASA.

Reklama
Autor. DLR
Reklama

Według informacji podanych przez japońską agencję kosmiczną, misja MMX to projekt eksploracji dwóch księżyców Marsa, którego start planowany jest na połowę lat 20. XXI wieku. Badanie ma na celu znalezienie odpowiedzi na kilka nurtujących naukowców zagadnień, w tym odpowiedzenie na pytanie, czy Fobos i Deimos to przechwycone asteroidy lub fragmenty, które połączyły się po gigantycznym zderzeniu z Marsem. Ponadto sonda zbada mechanizmy ewolucji powierzchni księżyców. Zgodnie z założeniem misji MMX po obserwacji i pobraniu próbek z powierzchni Fobosa powróci na Ziemię, a podróż powrotna potrwa około rok.

Czytaj też

W misji weźmie udział japońska sonda badawcza MMX, natomiast strona niemiecka i francuska jest odpowiedzialna za dostarczenie łazika, który w momencie podpisania umowy międzynarodowej otrzymał nazwę IDEFIX. Jeśli chodzi o MMX, urządzenie składa się z trzech modułów: eksploracyjnego, który posiada nogi do lądowania, niektóre instrumenty badawcze oraz łazik IDEFIX. Moduł ten połączony jest z elementem powrotnym, który zabierze próbkę Fobosa na Ziemię, natomiast drugi moduł połączony jest z trzecim - napędowym, zawierającym silniki oraz zbiorniki paliwa.

Jeśli chodzi natomiast o łazik opracowywany przez stronę niemiecką i francuską warto zauważyć, że IDEFIX powinien zostać w pełni opracowany już latem br. Obecnie prace końcowe trwają w siedzibie CNES w Tuluzie, a w ciągu ostatnich kilku miesięcy inżynierowie przeprowadzili montaż niezbędnych komponentów, tj. panele słoneczne, systemy zasilania, komputery pokładowe oraz system komunikacji ze statkiem kosmicznym MMX. Jednym z zadań DLR było opracowanie kompozytowego podwozia, wzmocnionego włóknem węglowym, a także dwóch instrumentów, które posłużą w badaniach termicznych i składu mineralogicznego powierzchni Fobosa. CNES skonstruował natomiast dwie kamery monitorujące koła łazika oraz podłoże, po którym będzie się poruszał, oraz dwie kamery nawigacyjne, zintegrowane z całą konstrukcją.

Model łazika IDEFIX
Autor. CNES via Twiter

Przedstawiciele państwowych agencji kosmicznych są niezwykle podekscytowani z nadchodzącej misji naukowej, co zostało podkreślone w ich wypowiedziach wieńczących podpisanie umowy. "Jesteśmy bardzo podekscytowani współpracą z CNES i DLR w ramach misji MMX, która ma na celu wyjaśnienie pochodzenia księżyców marsjańskich i procesu ewolucji sfery marsjańskiej poprzez zebranie próbek z jednego z dwóch księżyców Marsa - Fobosa - po raz pierwszy w historii kosmosu" - powiedział Hiroshi Yamakawa, prezes JAXA.

Czytaj też

Warto zauważyć, że Japonia, Niemcy i Francją współpracowali w przeszłości przy innych projektach, tj. japońska misja Hayabusa2, w której uczestniczył lądownik opracowany przez CNES i DLR o nazwie MASCOT (Mobile Asteroid Surface Scout). Urządzenie było wówczas odpowiedzialne za analizę składu chemicznego powierzchni asteroidy Ryugu.

Reklama

Komentarze

    Reklama