Sondy

NASA: nowa sonda pomoże w badaniu ewolucji Wszechświata

Fot. NASA

NASA oraz Departament Energii Stanów Zjednoczonych wspólnie rozpoczęli pracę nad nową sondą badawczą, która będzie w stanie przetrwać w trudnych warunkach jakie panują na ciemnej stronie Księżyca. Celem instrumentu badawczego będzie przeprowadzenie pierwszych w swoim rodzaju pomiarów Wieków Ciemnych Wszechświata, czyli etapu ewolucji, który rozpoczął się setki tysięcy lat po Wielkim Wybuchu.

Jakiś czas temu do wiadomości publicznej została przekazana informacja o nowym projekcie, przy którym współpracują Narodowe Laboratorium Brookhaven należące do Departamentu Energii Stanów Zjednoczonych, Biuro Nauki Departamentu Energii USA, Laboratorium Nauk Kosmicznych Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley oraz Naukowy Dyrektoriat Misyjny należący do NASA. Opracowywany instrument nosi nazwę Lunar Surface Electromagnetics Experiment – Night (LuSEE-Night), a jego zadaniem będzie wykonanie pierwszych w swoim rodzaju pomiarów Wieków Ciemnych Wszechświata, czyli etapu ewolucji, który rozpoczął się setki tysiące lat po Wielkim Wybuchu.

W celu wytłumaczenia, czym dokładnie ma zająć się nowa sonda badawcza należy najpierw wytłumaczyć czym są Wieki Ciemne Wszechświata. Etap ewolucji, o którym mówimy miał miejsce pomiędzy około 380 tys. a 400 mln lat po powstaniu Wszechświata, czyli po Wielkim Wybuchu. Badanie tego okresu dziejowego może przynieść wiele nowych informacji na temat formowania się i ewolucji Wszechświata, natomiast tego typu obserwacje nie są łatwe do prowadzenia, gdyż jedynym sposobem, jaki możemy zmierzyć z Wieków Ciemnych są fale radiowe, których nie da się wychwycić z powierzchni Ziemi z uwagi na jonosferę naszej planety oraz szumy wynikające z fal radiowych nadawanych z Ziemi.

Czytaj też

Ciemna strona Księżyca jest zdecydowanie bardziej przystosowana do tego typu badań w wyniku innej jonosfery oraz braku fal radiowych, które nie docierają do tak odległego obszaru. Z tych względów sonda badawcza ma zostać wysłana w ramach misji CS-3 w programie Commercial Lunar Payload Services (czyli inicjatywy zakładającej współpracę NASA z podmiotami prywatnymi w celu dostarczenia technologii badawczej na powierzchnię Księżyca), natomiast lądowanie LuSEE Night zostało zaplanowane na 2025 r. Po umieszczeniu sondy w wyznaczonym obszarze Srebrnego Globu, urządzenie przy pomocy innowacyjnych anten będzie wyłapywał fale radiowe, a następnie przesyłał je do instrumentu, który przeanalizuje otrzymane dane, a następnie zostaną przesłane na Ziemię.

Fot. NASA

Jeśli chodzi natomiast o zasilanie, urządzenie będzie posiadało wewnętrzny akumulator, który zostanie naładowany podczas księżycowego dnia (około 14 ziemskich dób), a zebrana energia zasili sondę w trakcie księżycowej nocy (również około 14 ziemskich dób). Według wstępnych założeń LuSEE-Night ma działać co najmniej jeden rok ziemski. Badacze z laboratoriów zakładają, że urządzenie w trakcie swojej księżycowej misji będzie w stanie odbierać fale na częstotliwości poniżej 50MHz.

Fot. NASA/Jenny Mottar

Na koniec warto wspomnieć o samym programie, w ramach którego sonda badawcza zostanie wysłana na Srebrny Glob, czyli Commercial Lunar Payload Services. Inicjatywa zakłada współpracę NASA z podmiotami prywatnymi w celu dostarczenia technologii badawczej na powierzchnię Księżyca. Oferta składana przez firmy zakłada dostarczanie ładunków dla amerykańskiej agencji kosmicznej, w tym integrację i obsługę ładunku, wyniesienie go z Ziemi i lądowanie na powierzchni Srebrnego Globu.

Czytaj też

Komentarze