Nowy satelita Chin wesprze załogowe lądowanie na Księżycu

Państwo Środka opracuje satelitę teledetekcyjnego, który będzie wspierał misje księżycowe. Dzięki niemu naukowcy wyznaczą miejsce lądowania pierwszych tajkonautów na naturalnym satelicie Ziemi.
Chińska Republika przygotowuje się do przeprowadzenia pierwszego w historii kraju, załogowego lądowania na Księżycu. Działania w tym zakresie będą wspierane przez infrastrukturę znajdującą się na orbicie Srebrnego Globu. Jednym z jej elementów będzie satelita teledetekcyjny, dzięki któremu zostanie wyznaczone najbardziej odpowiednie miejsce do przyziemienia. W kraju ruszył przetarg na propozycje tego rozwiązania.
Ogłoszenie przetargowe zostało opublikowane 14 lutego br. przez China Manned Space Engineering Office (CMSEO). Wstępne oferty muszą zostać złożone przez zainteresowane przedsiębiorstwa i instytucje z kraju przed 8 marca. Przetarg daje ogromną szansę chińskim podmiotom do odegrania kluczowej roli w narodowym programie eksploracji Księżyca.
„Satelita do teledetekcji będzie miał na celu uzyskanie wysoce precyzyjnych danych topograficznych i geomorfologicznych z regionów niskich szerokości geograficznych Księżyca, mapowanie kluczowych dystrybucji zasobów mineralnych i identyfikację charakterystycznych minerałów. Satelita wesprze pierwsze załogowe lądowanie Chin na Księżycu i kolejne misje” - opisano w ogłoszeniu.
Eksperci zwrócili szczególną uwagę na wzmiankę o niskich szerokościach geograficznych. Zdaniem Andrew Jonesa z portalu Space News sugeruje ona, że satelita będzie działać na orbicie o niskim nachyleniu, co wskazuje, że pierwsze chińskie lądowanie załogowe na Księżycu może odbyć się na obszarze równikowym. Do tej pory pojawiały się jedynie informacje, że podobnie jak USA, Chiny celują w obszar bieguna południowego.
Dokładne miejsce lądowania zostanie wyznaczone na podstawie danych topograficznych i wykrytych zasobów. W pierwszej kolejności sprawdzony zostanie wspomniany biegun południowy, który zdaniem naukowców może być bogaty w pokaźne zasoby wody w postaci lodu pod powierzchnią.
To właśnie z tego powodu regionem interesują się nie tylko Chiny, ale także USA (program Artemis). Woda jest kluczowym surowcem m.in. do systemów podtrzymywania życia i produkcji paliwa rakietowego.
Pierwsza z księżycowych sond Chin, która zostanie wysłana na ten obszar w ramach misji Chang’e-7 powinna wylądować w 2026 r. Misja będzie składać się z sondy, lądownika, orbitera oraz łazika. Jej celem będzie przebadanie powierzchni Księżyca na terenie części Krateru Shackleton w tym m.in. jego składu i struktury. Obecne plany przewidują, że pierwsza z załogowych misji powinna odbyć się jeszcze przed 2030 r.
Szansa dla sektora prywatnego
Ogłoszenie przetargowe z 14 lutego sugeruje, że podmioty komercyjne będą mogły być brane pod uwagę w tym projekcie. To kolejny dowód na otworzenie się kraju na rozwiązania oferowane przez narodowy sektor prywatny w zakresie eksploracji Srebrnego Globu. Kilka tygodni temu Chińska Narodowa Agencja Kosmiczna (CNSA) po raz pierwszy zezwoliła prywatnej firmie na udział w jednej z misji z serii Chang’e.
W ramach tego porozumienia firma STAR.VISION zbuduje dwa roboty (o masie około 5 kg), które zostaną dostarczone na Księżyc w 2028 r. w ramach misji Chang’e-8. Prace w tym zakresie będą realizowane we współpracy z Uniwersytetem Zhejiang i Uniwersytetem Technicznym Bliskiego Wschodu z Turcji.
W ostatnich latach Chiny informowały o wielu projektach, które mają na celu rozbudowę księżycowej infrastruktury, nie tylko na powierzchni Srebrnego Globu, ale także na jego orbicie. Zapowiedziano w tym zakresie m.in. budowę konstelacji satelitów, które miałyby służyć do komunikacji, nawigacji, określania położenia i czasu, a także do wsparcia teledetekcji w ramach długoterminowej eksploracji.
Wszystko to ma na celu umożliwienie Chinom realizację pierwszych załogowych misji, a także zbudowanie samowystarczalnej bazy na Srebrnym Globie w ramach projektu Międzynarodowej Stacji Badań Księżycowych (ILRS). Jest on prowadzony we współpracy z Rosją, a także innymi partnerami. Obiekt ma powstać do 2035 r.
Źródło: Space News, Space24.pl