- WIADOMOŚCI
Europejski samolot kosmiczny coraz bliżej pierwszego lotu
Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) poinformowała o zakończeniu budowy pełnowymiarowego modelu demonstracyjnego samolotu kosmicznego o nazwie Space Rider.
Autor. European Space Agency (ESA)
Space Rider to mini-prom kosmiczny wielokrotnego użytku stworzony z myślą o lotach na orbitę okołoziemską. Projekt ma na celu zwiększenie europejskich zdolności do autonomicznych misji orbitalnych z możliwością powrotu na Ziemię.
ESA przekazała, że pierwszy model testowy samolotu został niedawno zintegrowany. Odwzorowuje on moduł powrotny statku w skali 1:1. Model ma ok. 4,6 metra długości i gabaryty porównywalne z niewielkim vanem.
✨🇪🇺 Space Rider : le premier démonstrateur grandeur nature est prêt !
— Xplora (@XploraSpace) April 23, 2026
Le modèle d’essai à l’échelle réelle du véhicule spatial réutilisable « Space Rider » de Agence spatiale européenne est désormais finalisé.
🔹 Ce démonstrateur de chute a été construit à Craiova par… pic.twitter.com/rXz29b4gzm
„Wspaniale jest widzieć, jak moduł powrotu Space Rider nabiera takich kształtów. Zespoły pracowały nad tym projektem latami i chociaż jest to model testowy, wygląda i waży bardzo podobnie do oryginału. Zespoły nie mogą się doczekać, aby przetestować ten model w praktyce i zobaczyć, jak lata!” – przekazał Aldo Scaccia, kierownik projektu Space Rider w ESA.
Z zapowiedzi wynika, że jeszcze w tym roku rozpoczną się testy, które mają zweryfikować zachowanie pojazdu w końcowej fazie powrotu z orbity. Model będzie wielokrotnie zrzucany ze śmigłowca z wysokości do 3 km nad poligonem Salto di Quirra na Sardynii. Po uwolnieniu rozpocznie kontrolowany lot, symulując ostatni etap zejścia z orbity.
Kluczowym elementem tych prób będzie pomyślne wypuszczenie spadochronu szybującego (typu parafoil) posiadającego 27 m długości i 10 m szerokości. Ma on umożliwić miękkie lądowanie przy prędkości do 12 km/h. ESA podkreśla, że dotychczas żaden z tego typu statków kosmicznych nie wykorzystywał takiego rozwiązania do etapu lądowania.
ESA zaznacza, że kampania testowa będzie intensywna, gdyż system ten będzie w pełni autonomiczny. Kolejnym z krytycznych elementów prób będzie zatem sprawdzenie algorytmu sterowania działającego w oparciu o pokładową awionikę. Oprogramowanie będzie na bieżąco dostosowywać trajektorię lotu do warunków atmosferycznych, w tym podmuchów wiatru.
Warto zauważyć, że Space Rider nie będzie typowym statkiem kosmicznym. ESA określa pojazd jako „orbitalne laboratorium”, które umożliwi prowadzenie misji na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO) przez około dwa miesiące. Okres ten będzie okazją do przeprowadzenia szeregu badań z zakresu farmacji, fizyki lub biologii oraz szansą dla przemysłu na demonstrację swoich technologii.
Kontrakt na zaprojektowanie oraz wstępny rozwój statku kosmicznego Space Rider został przyznany w 2017 r. firmie Thales Alenia Space (Thales 67 % i Leonardo 33 %) oraz spółce ELV (European Launch Vehicle - 70% Avio, 30% Włoska Agencja Kosmiczna; obecnie pod nazwą Spacelab). Dwa lata później państwa członkowskie ESA zatwierdziły pełne finansowanie programu.
Znaczące fundusze przyznano w 2020 r. w ramach kolejnego kontraktu dla Thales Alenia Space i Avio o wartości 167 milionów euro, tym razem na konkretne prace konstrukcyjne. Firmy dostały zadania zbudowania kolejno modułu powrotnego, modułu serwisowego i systemu napędowego.
Warto zauważyć, że moduł powrotny będzie w stanie transportować ładunki o łącznej masie do 600 kg. W ramach pierwszej misji samolot będzie transportował ładunki komercyjne, a z doniesień medialnych wynika, że firmy już teraz są zainteresowane rezerwacją miejsc na kolejne misje.
Misja demonstracyjna Space Ridera została zaplanowana na 2028 r. Maszyna zostanie wyniesiona w przestrzeń kosmiczną za pomocą europejskiego systemu nośnego Vega-C.
Źródło: ESA/Space24.pl

