- WIADOMOŚCI
Problemy rosyjskiego statku kosmicznego
22 marca br. Rosjanie przeprowadzili start systemu nośnego Sojuz-2.1a. Celem było wyniesienie w kierunku Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) bezzałogowego statku Progress MS-33.
Autor. NASA
Był to pierwszy start rosyjskiej rakiety z dzierżawionego kosmodromu Bajkonur (Kazachstan) po zakończeniu prac naprawczych, które były konieczne po uszkodzeniu infrastruktury w listopadzie 2025 r. Choć początkowo zakładano szybkie usunięcie szkód, faktyczne prace trwały ponad trzy miesiące.
Zobacz też

Pierwsza faza misji, która wystartowała 22 marca, przebiegła bez większych problemów, potwierdzając tym samym operacyjność kosmodromu. Rosjanie nie mogli się jednak cieszyć zbyt długo, bowiem misja napotkała komplikacje techniczne w późniejszym etapie. Z przekazanych informacji wynika, że wkrótce po oddzieleniu się statku od rakiety wykryto problem z jedną z anten systemu KURS, odpowiedzialnego za automatyczne zbliżenie i dokowanie do stacji kosmicznej.
„Po starcie jedna z anten statku kosmicznego Progress, służąca do automatycznego dokowania, nie rozłożyła się zgodnie z planem” – przekazała NASA. Agencja podkreśliła, że wszystkie pozostałe systemy statku Progress MS-33 działają prawidłowo, a misja jest kontynuowana.
Following launch, one of the Progress spacecraft’s antennas used for automatic docking did not deploy as planned. All other systems are operating as designed, and Progress will continue toward its planned docking at 9:34 a.m. EDT on Tuesday, March 22. Troubleshooting will… pic.twitter.com/VoR2yiAWfC
— NASA (@NASA) March 22, 2026
Trwają próby rozwiązania problemu. Jeśli jednak usterki nie będzie dało się naprawić, końcowa faza podejścia do stacji zostanie przeprowadzona manualnie. Za wykonanie manewru dokowania odpowiedzialny będzie wtedy kosmonauta Siergiej Kud-Swierczkow. Warto pamiętać, że ręczne podejście do stacji jest standardowym elementem szkolenia kosmonautów i należy do rutynowych procedur stosowanych w sytuacjach awaryjnych.
Oczekuje się, że statek zacumuje do stacji 24 marca. Progress MS-33 transportuje na orbitę około 2,5–3 ton ładunku, w tym żywność, wodę, paliwo oraz inne niezbędne zapasy dla astronautów przebywających na pokładzie ISS. Planowo statek ma zadokować do modułu Poisk i pozostać przy stacji przez około sześć miesięcy. Po zakończeniu misji jednostka zostanie wypełniona odpadami i skierowana do kontrolowanego spłonięcia w ziemskiej atmosferze.
Rosyjski statek Progress jest jednym z fundamentów logistycznego wsparcia Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Równolegle wykorzystywany jest także amerykański Cygnus opracowany przez Northrop Grumman, a także statek kosmiczny Dragon firmy SpaceX, który może służyć zarówno do misji z zakresu cargo, jak i wypraw załogowych.
W ostatnich miesiącach wprowadzony do użytku został też japoński statek HTV-X. Kapsuła opracowana przez agencję kosmiczną Japonii (JAXA) posiada 8 m długości, 4,4 m średnicy oraz masę startową 16 t, z których około 4 t zarezerwowano dla ładunków wewnątrz oraz 1,8 t na zewnątrz. Statek będzie wykorzystywany nie tylko do transportu cargo do ISS, ale również do testowania ładunków w środowisku mikrograwitacji.


