- WIADOMOŚCI
Misja rakiety New Glenn. Udany lot i stracony satelita
Blue Origin przeprowadziło udany start rakiety New Glenn przy użyciu już raz wykorzystanego dolnego segmentu. Misja nie przebiegła jednak całkowicie poprawnie.
Autor. Blue Origin
Rakieta o wysokości blisko 100 m wystartowała z przylądka Canaveral na Florydzie o godz. 7.25 czasu lokalnego (13.24 czasu polskiego), wynosząc satelitę komunikacyjnego firmy AST Space mobile. Lot New Glenn był kluczowy, gdyż dolny stopień był już wykorzystany w poprzedniej misji. Segment odzyskano i przygotowano do nowego zadania.
Zdolność ponownego użytku segmentu jest kluczowa i wpływa na obniżenie ceny za pojedynczy start. Jako pierwszy zaprezentował to Falcon 9 od SpaceX. Tak jak w przypadku poprzedniego lotu rakiety New Glenn, również w tym przypadku udało się wylądować dolnym stopniem na barce oceanicznej „Jacklyn” około 6 minut po starcie.
— Jeff Bezos (@JeffBezos) April 19, 2026
New Glenn to dwustopniowa rakieta z możliwością wykorzystania pierwszego segmentu (booster) w kolejnych misjach. Rakieta mierzy ponad 98 metrów i ma być w stanie zabierać ze sobą do 45 ton ładunku na niską orbitę okołoziemską (LEO) oraz do 13,5 tony na geostacjonarną orbitę transferową.
W dolnym segmencie znajduje się siedem silników BE-4 zasilanych mieszanką skroplonego gazu ziemnego (głównie metanu) oraz ciekłego tlenu. Górny stopień natomiast napędza para jednostek BE-3U na ciekły wodór i ciekły tlen.
Problemy z dostarczeniem ładunku
Głównym celem misji NG-3 było wyniesienie na orbitę okołoziemską satelitę telekomunikacyjnego nowej generacji Block 2 BlueBird firmy AST SpaceMobile. Blue Origin (operator rakiety) zostało wybrane przez AST w listopadzie 2024 roku. Umowa „multi-launch agreement” zakłada przeprowadzenie kilku startów na przestrzeni lat.
Górny stopień rakiety nie umieścił jednak satelity na odpowiedniej orbicie. „BlueBird 7 został umieszczony na niższej niż planowano orbicie przez górny stopień rakiety nośnej. Po oddzieleniu się satelity od rakiety i uruchomieniu go, wysokość była zbyt niska, aby utrzymać działanie satelity dzięki wbudowanemu silnikowi i zostanie on zdeorbitowany. Koszt satelity ma zostać pokryty z polisy ubezpieczeniowej firmy.” - czytamy w komunikacie AST SpaceMobile.
