Systemy Nośne

USA: trwają przygotowania do debiutu rakiety księżycowej

Fot. NASA Goddard SFC

Najważniejszy dla NASA system nośny o nazwie Space Launch System (SLS) jest obecnie przygotowywany do swojego dziewiczego lotu. Według obecnych planów miałby on nastąpić pod koniec sierpnia obecnego roku, lecz dokładny termin zależy od prac serwisowych, które są przeprowadzane wewnątrz Vehicle Assembly Building (VAB).

Wielkimi krokami zbliżamy się do długo wyczekiwanego, pierwszego lotu rakiety Space Launch System. Dnia 20 czerwca br. Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej przeprowadziła próbę generalną systemu nośnego Space Launch System Block 1, polegającą na napełnieniu zbiorników rakiety paliwem i utleniaczem oraz zrealizowaniu testowego odliczania. Po wykonanym teście nastąpiła akceptacja wyników i zebranych danych, co dało swego rodzaju "zielone światło" na pierwszy start SLS w ramach misji Artemis 1.

Jak mogliśmy się dowiedzieć z najnowszego oświadczenia NASA nt. poziomu przygotowań SLS do misji, cały system tj. zarówno rakieta nośna, jak i kapsuła Orion znajdują się wewnątrz budynku VAB, gdzie zespół inżynierów zaangażowanych w program Artemis dokonuje ostatnich wymaganych napraw przed ostateczną podróżą na wyrzutnię. Z komunikatu wynika, że podczas eliminacji usterki - wycieku wodoru na stanowisku startowym - wykryto w sekcji napędowej pierwszego stopnia poluzowane złącze przewodu wodorowego. Zespół zajmuje się naprawą usterki równolegle z innymi pracami przygotowawczymi.

Agencja w dalszym ciągu utrzymuje, iż rakieta SLS opuści wyrzutnię pod koniec następnego miesiąca. Dokładny termin lotu jest jednak zależny od postępów trwających prac, sprawdzeniu podsystemów zasilania w MPCV Orion, wymianie i przeglądzie wspomnianego złącza. Najbliższe okno startowe wypada na dni 23 sierpnia-6 września (z wyłączeniem 30, 31 sierpnia i 1 września), lecz pojawiają się głosy mówiące o nierealności powyższego okresu.

Czytaj też

Wygląda na to, że NASA jest bardzo blisko realizacji pierwszej misji w programie Artemis, która i tak jest opóźniona z różnych względów. Pierwotnie, tj. po anulowaniu programu Constellation i powołaniu nowego, miała się odbyć w 2016 r., lecz problemy, jakie pojawiły się podczas przygotowań do debiutu, znacząco opóźniły ten krok. Po drodze NASA zaliczyła m.in. awarie elementów składowych urządzenia jak np. jednego z czterech silników RS-25 w głównym członie rakiety oraz pandemię COVID-19. Problemy nie ominęły także kwestii finansowania programu. Nie da się ukryć, że Artemis jest dość kosztownym przedsięwzięciem koszty, dlatego też amerykańska agencja próbuje ograniczyć wydatki jak tylko to możliwe.

Misja Artemis 1 jest elementem w powrocie człowieka na Księżyc pod egidą amerykańskiego programu kosmicznego. Będzie miała na celu przeprowadzenie testów nowego systemu nośnego SLS i pojazdu Orion, który podczas parotygodniowej podróży wykona przelot wokół Księżyca, pokazując gotowość do przyjęcia pierwszych astronautów na pokład kapsuły podczas misji Artemis 2.

Komentarze